Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ukryty wymiar - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Zawrotny rytm fokstrota – Maria Jolanta Tokarska

Recenzja książki Zawrotny rytm fokstrota - Maria Jolanta Tokarska

Zawrotny rytm fokstrota
Maria Jolanta Tokarska

Zupełnie przypadkiem ostatnimi czasy wpadła mi w ręce książka z gatunku, który bardzo lubię, ale nie często mam okazję czytać. „Zawrotny rytm fokstrota” jest to przepiękna powieść obyczajowa osadzona w latach dwudziestych. Podczas lektury towarzyszymy bohaterkom w tańcu, wybieramy suknie, automobile oraz tańczymy tytułowego fokstrota.

Główną bohaterką powieści jest Emma, córka szlachcica, który czasy świetności ma już niestety za sobą. Dawniej niezmiernie bogaty arystokrata, teraz musi liczyć każdy grosz, aby utrzymać pałac w którym mieszka wraz z córką oraz dwiema ciotkami dziewczyny. Pewnego dnia, do małego miasteczka pod Krakowem dociera zaproszenie od przyjaciółki zmarłej matki, oraz jej intrygującej i łaknącej zabawy córki. Emma znając sytuację finansową rodziny początkowo nie zgadza się na wyjazd, jednak ojciec widząc w podróży szansę dla córki, przekonuje ją do wyjazdu. Tym sposobem kilka dni później dziewczyna rusza do Wiednia. Sissi i Emma praktycznie od pierwszego wejrzenia łapią wspólny język. Jako że ta druga jest utalentowana muzycznie, pięknie śpiewa, zostaje zapisana na konserwatorium u znanej operowej śpiewaczki, a w wolnych chwilach, razem z nową przyjaciółką wpada w świat pełen nowoczesności, mody, dancingów, a co za tym idzie zabaw do białego rana. Wokół dziewczyn zaczynają pojawiać się adoratorzy, jednak zakochana w muzyce Emma, zdaje się ich nie dostrzegać. Jeden z mężczyzn pozostający pod ogromnym urokiem młodej kobiety postanawia, że nie spocznie póki się z nią nie ożeni. Jak sobie postanowił, tak też zrobił, na kolejnych stronach książki obserwujemy jego starania o rękę wybranki. Aby dowiedzieć się, czy jego zaloty zakończyły się sukcesem musicie oczywiście przeczytać „Zawrotny rytm fokstrota”. Wątek Emmy i Jana nie jest jedyną historią opowiadaną przez autorkę. W sposób bardzo ciekawy wykreowane zostały również inne postacie. Do ulubieńców zaliczam z całą pewnością Konstantego, typowy rozrabiaka i podrywacz, ale wszystko robi z takim wdziękiem i klasą, że żadna z jego byłych partnerek nie żywi do niego urazy. On w swojej narcystycznej postawie uważa, że moda, szyk, zabawa i miłość do siebie samego jest tym, czym człowiek powinien się kierować w życiu. Normalnie nie pochwalałabym takiej postawy i pewnie dosadnie skrytykowała takiego bohatera, ale Konstanty jest szczery, nie kryje się ze swoimi przekonaniami, a co za tym idzie nie krzywdzi nikogo więc jeśli chce się bawić to niech się bawi! Na wyróżnienie tutaj zasługują też ciotki Emmy, bardzo silne i pracowite kobiety. W czasach, gdy na zamku nie wiodło się za dobrze, kobiety mimo swojego arystokratycznego pochodzenia zakasywały rękawy i ciężko pracowały. Nie pozwalały sobie na kaprysy, cerowały ubrania, aby te służyły im jak najdłużej. Dopiero po otrzymaniu pokaźnego spadku, można powiedzieć odżyły, i wróciły do życia z czasów świetności. Nowe fryzury, ubrania, remont posiadłości sprawiły, że kobiety odmłodniały o kilkanaście lat.

Powieść pani Tokarskiej jest bardzo sielankowa, nawet jeśli pojawiały się jakieś problemy, to w ciągu zaledwie kilku stron były rozwiązywane. W pewnym momencie brakowało mi takiej grubszej intrygi, jakiegoś spisku szytego grubymi nićmi i niewiadomej trzymającej czytelnika w napięciu do samego końca. Z drugiej strony może zamysłem autorki było opowiedzenie prostej historii ludzi, mierzących się z problemami dnia codziennego, żyjącym własnym życiem, a nie myślących tylko jak by tu komuś zaszkodzić albo chociaż uprzykrzyć życie.

Słowem podsumowania, jest to lekka lektura, dobra do przeczytania w podróży, kiedy to chcemy aby czas zleciał nam szybciej. Nie spodziewajcie się jednak że skłoni Was do myślenia (jak na przykład książki Pani Katarzyny Misiołek), na pewno jednak wywoła uśmiech na twarzy czytelnika. Nie każda książka musi trwale odbić się w naszej pamięci i na zawsze zostać w głowie. Niektóre książki są napisane po to żeby nas skutecznie rozerwać i ta właśnie taka jest. Lekturę uznaję za bardzo udaną, a książkę serdecznie polecam wszystkim mającym ochotę na miłe i przyjemne oderwanie się od dnia codziennego oraz tych, którzy chcą się zrelaksować.

Informacje o książce:
Tytuł: Zawrotny rytm fokstrota
Tytuł oryginału: Zawrotny rytm fokstrota
Autor: Maria Jolanta Tokarska
ISBN: 9788376746456
Wydawca: Replika
Rok: 2017

Zaprzyjaźnione blogi