Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Nie podchodź bliżej – Katarzyna Misiołek

Dodane 30 lipca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Nie podchodź bliżej - Katarzyna Misiołek

Nie podchodź bliżej
Katarzyna Misiołek

Zanim następnym razem sięgnę po książkę Pani Katarzyny Misiołek zastanowię się dwa razy! Niby miałam przeczytać tylko kilka rozdziałów, a tu nagle zrobiła się druga w nocy i zaraz trzeba było wstawać do pracy, potem w pracy wyglądałam jak zombie, wypiłam morze kawy, wróciłam do domu i dalej siadłam do lektury. Dwa dni wyjęte z życia, wreszcie skończyłam ostatnią stronę i zapytałam siebie czy warto było? TAK TAK TAK. A z tym zastanawianiem się to chodzi mi o to, że następnym razem przemyślę sprawę strategicznie i książkę zostawię sobie na weekend, żeby bez wyrzutów sumienia (i późniejszego straszenia współpracowników) przeczytać ją jednym tchem…

Czytaj dalej

Ironia losu – Katarzyna Misiołek

Dodane 6 kwietnia 2017 | 3 komentarze

Recenzja książki Ironia losu - Katarzyna Misiołek

Ironia losu
Katarzyna Misiołek

Ironia losu” niezwykle wymowny, a zarazem przewrotny tytuł. Decydując się na lekturę książki Pani Katarzyny Misiołek, spodziewałam się właśnie opowieści o osobie z której zakpił los, o robieniu planów na które ostatecznie i tak nie mamy wpływu. Niewiele się pomyliłam. Główną bohaterką książki jest Marzena – pracownica korporacji mieszkająca w niewielkiej miejscowości, prowadząca w miarę spokojne i poukładane życie. I tu zaczyna się problem, znudzona swoim losem, może trochę mężem pediatrą, który często zostaje w pracy na 24-godzinnych dyżurach, pozostawiając jej tym samym dużą swobodę, zaczyna szukać wrażeń…

Czytaj dalej

Ostatni dzień roku – Katarzyna Misiołek

Dodane 3 grudnia 2015 | 2 komentarze

Recenzja książki Ostatni dzień roku - Katarzyna Misiołek

Ostatni dzień roku
Katarzyna Misiołek

Bytowanie na rynku recenzencko-wydawniczym ma swoje niezaprzeczalne zalety – jedną z nich jest szeroki dostęp do literatury, wielu kategorii i rodzajów. Trudnością sięgania po książki nowe jest natomiast brak wcześniejszych opinii o ich wartości. Często jest to sięganie w ciemno po coś, co może okazać się czarnym koniem lub całkowitą porażką. Niestety, wielokrotnie historie powtarzają się, oklepują stały schemat, do znudzenia powtarzając, że zło zwycięża dobro, a w pewnym momencie życia każdy znajduje swoją wielką miłość. Wielokrotnie książka, zwłaszcza autora debiutanta zalatuje mdłym budyniem, tematyką przerobioną na wszystkie strony, jednolitą, przewidywalną. Osobiście lubię zaskoczenia, książki oparte na kontrastach, nietypowych zestawieniach i połączeniach. Wiążące smutek z radością, miłość z nienawiścią, dobro ze złem. Lubię połączenia niezwykłe i zaskakujące. Obiecującą propozycją dla mojej literackiej potrzeby skandalizujących zestawień miała okazać się książka Katarzyny Misiołek – „Ostatni dzień roku”…

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi