Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Zatańcz ze mną – Monika Rebizant-Siwiło

Dodane 23 września 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Zatańcz ze mną - Monika Rebizant-Siwiło

Zatańcz ze mną
Monika Rebizant-Siwiło

To moja pierwsza, ale z pewnością nie ostatnia przygoda Moniką Rebizant-Siwiło. Po tym, co zastałam w „Zatańcz ze mną”, obiecałam sobie, że prędzej czy później nasze ścieżki ponownie się skrzyżują na drodze kolejnej lektury. Uwielbiam to uczucie, kiedy trafiam na nieznanego dotąd autora, którego książka okazuje się prawdziwą literacką perełką.

Majkę poznajemy jako kobietę pozornie spełnioną, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Główna bohaterka jest po rozwodzie, nad którym jednak nie ubolewa, mając przy sobie niespełna pięcioletnią córeczkę, będącą dla niej całym światem. To także kobieta sukcesu – razem z kuzynem prowadzi dobrze prosperującą agencję detektywistyczną i z czystym sumieniem może stwierdzić, że ich działalność służy zwykłym mieszkańcom, którzy bez jej pomocy nie podołaliby walce z wielkimi koncernami, chcącymi wyzyskać ich ziemie. Pracę z obowiązkami zawodowymi udaje się Majce połączyć dzięki pomocy ze strony kochającego ojca, przepadającego wręcz za jedyną wnuczką. Sielanka? Nie do końca. Bo choć na zewnątrz Maja wygląda na osobę szczęśliwą, spełnioną i żądną kolejnych sukcesów, w środku od dawna coś się w niej sypie. Pewność siebie jest tylko pozorna, tylko dla ludzi.

Czytaj dalej

Labirynt Duchów – Carlos Ruiz Zafón

Dodane 16 września 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Labirynt Duchów - Carlos Ruiz Zafón

Labirynt Duchów
Carlos Ruiz Zafón

Przed Wami recenzja najgorętszej i najdłużej wyczekiwanej pozycji tej jesieni – „Labiryntu Duchów”! Premiera, co prawda zaplanowana jest na 11 października, jednak dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza, swój egzemplarz recenzencki dostałam już teraz.

Słowem wstępu napiszę, że jest to czwarta i ostatnia część cyklu o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Wcześniejsze części cyklu to „Cień wiatru”, „Gra Anioła” oraz „Więzień Nieba”. Bardzo się cieszę, że przed lekturą Labiryntu przypomniałam siebie wcześniejsze pozycje, gdyż tak jak obiecał Zafón, wszystkie wątki poruszane wcześniej łączą się tutaj, a tajemnice zostają wyjaśnione – nawet takie o których nie pomyślałabym, że mogą istnieć! Jednak obiektywnie patrząc, autor wprowadza czytelnika w świat danego tomu w taki sposób, że nie jest konieczna znajomość wcześniejszych. Tak ja jest to podkreślane na początku każdej z części – książki należą do cyklu powieści, które posiadają elementy je łączące, jednak każda z nich jest oddzielną i niezależną historią zamkniętą samą w sobie. Można śmiało czytać je w dowolnej kolejności, albo tylko jedną z nich, jeśli mamy na to ochotę. Z doświadczenia wiem jednak, że na jednej nie da się skończyć, człowiek chce więcej i więcej.

Czytaj dalej

Marysia – Ewelina Skiba

Dodane 11 września 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Marysia - Ewelina Skiba

Marysia
Ewelina Skiba

Może nie zrozumiałam tej książki. Może nie byłam odpowiednią osobą, by ją czytać i docenić. Może nie pojęłam idei bądź ukrytej w niej głębi. Dość, że „Marysia” nie przypadła mi do gustu i jako prosty, standardowy Czytelnik, nie poleciłabym jej szczególnie.

To mała książeczka, krótka powieść, ale właściwie trudno byłoby mi powiedzieć o czym. Zasadniczo opowiada historię Małgorzaty i Pawła, którzy założyli rodzinę zastępczą i przygarnęli pod swój dach dziewiątkę dzieci. Nie wszystkie jednocześnie, oczywiście, akcja rozciąga się w czasie, kolejne dzieci pojawiają się w domu. Gromadka jest spora, więc wymaga dużo pracy i opieki. Dlatego też Małgorzata decyduje się przyjąć Marysię do pomocy. Jak głosi opis na okładce, Marysia okazuje się być bardziej kolejnym dzieckiem, którym trzeba się opiekować, niż pomocą dla licznej rodziny.
To jedna z tych książek, które mają ogromną ilość potencjału i ten potencjał nie zostaje wykorzystany. Narracja jest dwutorowa – z jednej strony czytamy zapiski dziennika Małgorzaty z lat 70-tych, gdy jej rodzina zastępcza dopiero się tworzyła. Z drugiej, „aktualne” wydarzenia, czyli rok 1986, w którym narracja prowadzona jest przez Narratora zewnętrznego w trzeciej osobie.

Czytaj dalej

Koń, który mnie wybrał – Susan Richards

Dodane 29 sierpnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Koń, który mnie wybrał - Susan Richards

Koń, który mnie wybrał
Susan Richards

Uczciwie muszę przyznać, że ta książka nie porwała mnie od razu. Na początku odczuwałam nawet coś w rodzaju dyskomfortu. Z jednej strony jestem straszną zwolenniczką różnego rodzaju zwierzaków i wierzę, że człowiek i zwierzę mogą zbudować taką przyjaźń, jaką nie często spotyka się między ludźmi. Mimo wszystko coś nie do końca mi grało w początkach lektury. Być może był to natłok fachowej terminologii związanej z hodowlą koni, które to zajęcie jest mi zupełnie obce. Zbyt często sięgałam do klawiatury, aby sprawdzić znaczenie konkretnych słów. Tym bardziej czułam się zaskoczona, gdy w końcu skończyłam czytać książkę Susan Richards – bo nagle okazało się, że ona naprawdę mi się podobała.

Trudno to wyjaśnić, ale po skończonej lekturze odczuwałam niedosyt, że to już, że skończyło się tak niepostrzeżenie. Teoretycznie widziałam, że kartek do przeczytania wciąż ubywa, a jednak wydawało mi się, że jeszcze tyle przede mną. Aż tu nagle ta poruszająca opowieść się skończyła, pozostawiając mnie w zdumieniu, że stało się to tak szybko.

Czytaj dalej

Dziewczę ze słonecznego wzgórza – Bjørnstjerne Bjørnson

Dodane 27 sierpnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Dziewczę ze słonecznego wzgórza - Bjørnstjerne Bjørnson

Dziewczę ze słonecznego wzgórza
Bjørnstjerne Bjørnson

Nie bardzo wiem, od czego powinnam zacząć tę recenzję. Napiszę więc może na wstępie, że nie bardzo mi się podobała, niestety. Będąc wierna swojej zasadzie nie zamykania się na żaden rodzaj literatury postanowiłam dać szansę kolejnej książce, skoro już nadarzyła mi się okazja.

O autorze wiem tyle, że był norweskim noblistą, a „Dziewczę ze słonecznego wzgórza” to powieść, która rzekomo przyniosła mu największy rozgłos. I tutaj zaczynają się schody… bo ja tego kompletnie nie czuję. Nie chcę tutaj wychodzić na wielką znawczynię literatury, ale jestem stworzeniem, które para się pisaniem o książkach już od wielu, wielu lat i staram się, aby recenzja czy opinia (zwał, jak zwał) każdego tytułu była jak najbardziej konstruktywna i poparta argumentami. Nie wiem. Może, gdybym była starsza spodobałaby mi się bardziej? Jednak jako dwudziestoletnie właściwie jeszcze duże dziecko wciąż doceniam młodzieżówki, fantastykę… Literaturę obyczajową też czasami pożeram, jednak musi coś w sobie mieć. Dla mnie „Dziewczę…” było po prostu… nudne!

Czytaj dalej

Wesoła rozwódka – Iwona Czarkowska

Dodane 21 sierpnia 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Wesoła rozwódka - Iwona Czarkowska

Wesoła rozwódka
Iwona Czarkowska

Do sięgnięcia po najnowszą książkę Iwony Czarkowskiej skłoniło mnie nic innego jak wdzięczy tytuł. Nie miałam wcześniej do czynienia z utworami tej pani, a „Wesoła rozwódka” sugerowała, że lektura będzie lekka i przyjemna, czyli taka, jakiej akurat w danej chwili potrzebowałam. Przy okazji – zbliża się nasza pierwsza rocznica ślubu, mina mojego ślubnego, gdy zobaczył, co czytam – bezcenna 😉

Czytaj dalej

Na pastwiska zielone – Anne B. Ragde

Dodane 16 sierpnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Na pastwiska zielone - Anne B. Ragde

Na pastwiska zielone
Anne B. Ragde

Trzecia część Sagi rodziny Neshov – „Na pastwiska zielone” skupia się prawie w całości na Torunn i gospodarstwie. Po śmierci ojca kobieta, z jednej strony walczy o utrzymanie gospodarstwa, z drugiej sama nie wiem, czy naprawdę tego chce. Musiałaby zostawić całe swoje dotychczasowe życie za sobą i zostać gospodynią pełną parą, ale czy to nie jest za dużo dla dziewczyny z miasta, która dodatkowo nie była zupełnie związana z ziemią i ojcem, ich kontakt ograniczał się praktycznie do kilku rozmów telefonicznych w ciągu 37 lat jej życia. Co więcej, Torunn obwinia się o śmierć ojca, wydaje jej się, że przez jej niezdecydowanie, czy chce zostać w gospodarstwie, czy nie, Tor popełnił samobójstwo. Wydaje się, że wpada w depresję, co prawda pomaga jej Kaj Roger, mężczyzna, który wydaje się, że żywi do niej większe uczucie niż tylko współczucie, jednak ona tego nie widzi. Niestety rodzina nie dostrzega rozterek z którymi mierzy się Torunn, wszyscy naiwnie liczą, że czas pozwoli kobiecie podjąć właściwą decyzję i odsuwają się na bok, myśląc, że to jest najlepsze wyjście z tej sytuacji.

Czytaj dalej

Więzień Nieba – Carlos Ruiz Zafón

Dodane 9 sierpnia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Więzień Nieba - Carlos Ruiz Zafón

Więzień Nieba
Carlos Ruiz Zafón

Zgodnie z obietnicą, przedstawiam Państwu recenzję kolejnej części serii o Cmentarzu Zapomnianych Książek – „Więzień Nieba”. Tutaj znajdziecie recenzje wcześniejszych części: „Cień Wiatru” oraz „Gra Anioła”. Dla przypomnienia wspomnę, że seria składa się z czterech tomów, fani Carlos Ruiz Zafóna z niecierpliwością czekają na polską premierę ostatniej, „Labiryntu Duchów”.

Kilka dni temu wydawnictwo Muza ogłosiło wreszcie długo wyczekiwaną datę premiery – 11 października! Jest to data warta zapamiętania, wtedy, z samego rana biegniemy do księgarni, aby poznać zakończenie losów naszych ulubionych bohaterów. Książka liczy ponad 900 stron więc będzie co czytać!

Wracając do „Więźnia nieba”. W tej części skupiamy się na losach mojego ulubieńca Fermina, które w nieoczekiwany sposób łączą się z rodziną Sempre, a nawet Davidem Martinem. Daniel, bohater „Cienia Wiatru” jest szczęśliwym małżonkiem pięknej Bei oraz ojcem małego Juliana. Życie jego przyjaciela Fermina wydawałoby się, zaczyna się również układać, postanawia porzucić stan kawalerski i ustatkować się na stare lata. Niestety, jak to w życiu bywa, jeżeli wszystko zaczyna się układać pomyślnie, wtedy coś się musi popsuć. Pewnego dnia do księgarni „Sempre i Synowie” puka tajemniczy starzec pytając o Torresa. Nie uzyskawszy stosownych i zadowalających informacji kupuje najdroższą książkę, w której zamieszcza znaczącą dedykację:

Czytaj dalej

Nie podchodź bliżej – Katarzyna Misiołek

Dodane 30 lipca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Nie podchodź bliżej - Katarzyna Misiołek

Nie podchodź bliżej
Katarzyna Misiołek

Zanim następnym razem sięgnę po książkę Pani Katarzyny Misiołek zastanowię się dwa razy! Niby miałam przeczytać tylko kilka rozdziałów, a tu nagle zrobiła się druga w nocy i zaraz trzeba było wstawać do pracy, potem w pracy wyglądałam jak zombie, wypiłam morze kawy, wróciłam do domu i dalej siadłam do lektury. Dwa dni wyjęte z życia, wreszcie skończyłam ostatnią stronę i zapytałam siebie czy warto było? TAK TAK TAK. A z tym zastanawianiem się to chodzi mi o to, że następnym razem przemyślę sprawę strategicznie i książkę zostawię sobie na weekend, żeby bez wyrzutów sumienia (i późniejszego straszenia współpracowników) przeczytać ją jednym tchem…

Czytaj dalej

Krawcowa z Madrytu – María Dueñas

Dodane 24 lipca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Krawcowa z Madrytu - María Dueñas

Krawcowa z Madrytu
María Dueñas

Tym, co skłoniło mnie do sięgnięcia po „Krawcową z Madrytu” był przede wszystkim napis w lewym górnym rogu okładki – „hiszpański bestseller” obiecywał dużo i też duże pokładałam w nim nadzieje. To w końcu region, którym jestem zafascynowana od lat i mam nadzieję, że kiedyś w końcu znajdę czas, by zgłębić tajniki tego dźwięcznego i przyjemnego dla ucha języka. Z kolei tym, co martwiło, był sam tytuł. Jeśli historia opisana w książce byłaby niczym więcej jak opisem życia madryckiej krawcowej, pełnym wykrojów, ściegów i innych rzeczy stanowiących dla mnie czarną magię, byłabym niepocieszona. Tak więc gabaryty książki, ponad pięćset stron w większym niż zazwyczaj formacie, mogły okazać się dla mnie dobrodziejstwem albo mordęgą, w zależności od tego, co kryły karty powieści. Szczęśliwie trafiłam na opcję pierwszą.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi