Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Szkło / Człowiek honoru – Paweł Mossakowski

Dodane 1 listopada 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Szkło / Człowiek honoru - Paweł Mossakowski

Szkło / Człowiek honoru
Paweł Mossakowski

Paweł Mossakowski to scenarzysta filmowy i producent. Pracował przy takich głośnych filmach, jak: „Poranek kojota”, „Komornik” czy „Drogówka”. Jest również krytykiem filmowym, autorem sztuk teatralnych i pisarzem.  W wydanej przez wydawnictwo W.A.B. książce, Mossakowski zdecydował się na umieszczenie dwóch opowiadań w jednym woluminie. W obu historiach głównymi bohaterami są mężczyźni i ich perypetie życiowe.

Szkło” to historia życia Tomasza Zwierzchowskiego. Właściwie to opowiadanie może nosić tytuł „Alkoholik. Studium przypadku”. Tomasz jest bowiem alkoholikiem. Poznajemy go w momencie, gdy bez alkoholu nie potrafi już normalnie funkcjonować. Nie dba zbytnio o wygląd zewnętrzny, o to co będzie jadł. Doskonale opanował za to technikę picia i leczenia kaca. Bohater sam zdradza nam, jak to wszystko się zaczęło:

„Wbrew pozorom zacząłem późno, chyba w trzeciej klasie liceum. Byłem wtedy bardzo nieśmiały, ciągłe uwagi ojca w stylu: niczego nie umiesz zrobić porządnie zrobiły swoje – uważałem się za kompletnego życiowego nieudacznika. Aż kiedyś dałem się namówić, przyszedłem na urodziny kolegi z klasy i wypiłem u niego swój pierwszy kieliszek. Było to, jak pamiętam, kwaśne wino Gellala, marny tunezyjski sikacz, ale odmienił całkowicie moje życie”.

Nałóg wciągał Tomasza w swoje sidła powoli. Widzimy to doskonale w kolejnych rozdziałach. Każdy z nich to niejako osobny akt dramatu: „Spacer w dalszą przeszłość”, „Drugie przebudzenie”, „Impreza”. Opowiada nam o swoim domu, dzieli się historią działania w konspiracji za czasów PRL-u. Wreszcie opowiada o swoich związkach z kobietami. Różnie się one układały, dość powiedzieć że Tomasz jest teraz sam. No może niezupełnie sam. Mieszka bowiem z psem o imieniu Bułka, z którym jest bardzo zżyty. Codziennie wyprowadza go na spacer i bardzo się o niego troszczy. Pewnego razu z Tomaszem chce się spotkać zagraniczna gwiazda, przebywająca z wizytą w Polsce. Czego może chcieć od zmęczonego życiem alkoholika? Czy zgodzi się on w ogóle na to spotkanie.

Szkło” to przejmujące studium upadku człowieka. To opowieść o niespełnionej miłości. O tym, jak alkohol może zawładnąć życiem człowieka tak bardzo, że już nic więcej się nie liczy. Tomasz jest mądrym człowiekiem. Posiada konkretny zawód, który mógłby przynosić mu niemałe dochody. Sam siebie przekonuje, że wszystko ma pod kontrolą, że to on decyduje o swoim życiu. Niestety, tak naprawdę decyduje o nim alkohol. Bohater toczy trudną walkę z nałogiem. Czy zawalczy o swoją przyszłość? Ważniejsze będzie uczucie do kobiety, czy do alkoholu? „Szkło” przynosi nam odpowiedź na wszystkie te pytania.

W zupełnie innej konwencji utrzymana jest druga historia pod tytułem „Człowiek honoru”. Paweł wraz z Dorotą lecą na wakacje. Tym samym samolotem podróżują głośno zachowujące się i przeszkadzające innym dwie pary. Krótkie spojrzenie Pawła sprawia, że szufladkuje ich jako gangsterów, lub co najmniej ludzi podejrzanych. Mężczyźni to napakowane osiłki ze złotymi łańcuchami na szyi, którym towarzyszą mocno umalowane i obwieszone biżuterią długonogie blondynki. Paweł szybko uświadamia sobie, że jego opinia może być błędna, bowiem:

„w Polsce wszystko się przemieszało i trudno się teraz zorientować, kto jest kto: myślisz dresiarz, a to student uniwersytetu, myślisz profesor, a to glazurnik, myślisz menel, a okazuje się, że poeta”.

Wakacje przebiegają w miarę spokojnie. Wszystko zmienia się za sprawą pewnego brzemiennego w skutki wydarzenia. Nagle jeden z osiłków staje się dłużnikiem Pawła. Po powrocie do Warszawy nie daje o sobie zapomnieć. Za wszelką cenę chce spłacić dług wdzięczności. W końcu Paweł znajduje okazję, by poprosić dłużnika o pomoc. Czy w końcu odzyska spokój?

Człowiek honoru” to utrzymana w specyficznej konwencji historia obyczajowokryminalna. Autor pokazuje, że zwykły zbieg okoliczności może mieć duży wpływ na nasze życie. Daje też czytelnikowi zagadkę – co w tej historii jest prawdą, a co tylko efektem bujnej wyobraźni Pawła?

Chociaż bohaterów obu opowiadań dzieli bardzo wiele rzeczy, to jednak jest coś, w czym są do siebie podobni. Mianowicie są dobrymi ludźmi, którzy zmagają się z własnym życiem. Przed podjęciem decyzji w ich głowach toczy się swoista dyskusja „anioła z diabłem”. Jeden głos jest racjonalny, namawia do pozytywnych zachowań, drugi natomiast podszeptuje inne rozwiązanie.
Jeżeli chcecie poznać dwie zupełnie różne, ale tak samo nieoczywiste historie to sięgnijcie do tych opowiadań. Dla fanów twórczości Pawła Mossakowskiego.

Informacje o książce:
Tytuł: Szkło / Człowiek honoru
Tytuł oryginału: Szkło / Człowiek honoru
Autor: Paweł Mossakowski
ISBN: 9788328047617
Wydawca: W.A.B.
Rok: 2017

Czytaj dalej

Hodowca świń – Anna Zacharzewska

Dodane 30 października 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Hodowca świń - Anna Zacharzewska

Hodowca świń
Anna Zacharzewska

Ostatnio coraz częściej widuję książki opisujące „korpoświat”. Zaciekawiona tym trendem postanowiłam sięgnąć po książkę z takim motywem. Tym oto sposobem w moich rękach znalazł się „Hodowca świń” Anny Zacharzewskiej.

Fabuła powieści skupia się na kadrze wyższego szczebla oraz ich szefie. Uzależniony od władzy i operacji plastycznych despota, prezes korporacji zajmującej się produkcją wędlin, organizuje wyjazd integracyjny dla siebie oraz zespołu zarządzającego. Nie jest to rozrywka jakiej spodziewamy się po tego typu imprezie (wakacje w ciepłych krajach, czy narty w Alpach). Prezes zabiera swoich podwładnych do małego i opuszczonego gospodarstwa wiejskiego. Żeby tego było mało, na wstępie przeszukuje im walizki, zabiera telefony i jedzenie. Rozdziela ich między dwa pokoje, w momencie kiedy okazuje się, że w gospodarstwie nie ma zupełnie nic do jedzenia zaczyna się zabawa… i to zabawa na śmierć i życie. Aby przeżyć muszą nawiązać sojusze, połączyć się w grupy, działać wspólnie. A do tego wszystkiego tak to zgrabnie zrobić, aby nie podpaść szefowi. Każdy z nich chce przecież zachować stanowisko, tylko czy gra jest warta świeczki, czy bohaterowie są w stanie zrobić wszystko, schować dumę w kieszeń i pozbyć się resztek godności aby zaimponować Tuszy? Wydawałoby się, że to zwykły wyjazd integracyjny, a jednak kierowani instynktem przetrwania dyrektorzy robią coś, co normalnie nie przyszłoby im do głowy.

Czytaj dalej

Zawsze jest przebaczenie – Anne B. Ragde

Dodane 22 października 2017 | 2 komentarze

Recenzja książki Zawsze jest przebaczenie - Anne B. Ragde

Zawsze jest przebaczenie
Anne B. Ragde

Kilka lat po napisaniu trzech tomów Sagi rodziny Neshov oraz licznych namowach czytelników, doczekaliśmy się finałowego odcinka serii. „Zawsze jest przebaczenie” jest czwartą i zarazem ostatnią częścią historii. Po spektakularnej ucieczce Torunn na koniec trzeciego tomu „Na pastwiska zielone”, spotykamy się z bohaterami po trzyletniej przerwie.

Czytaj dalej

Żelbeton – Angelika Szelągowska-Mironiuk

Dodane 12 października 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Żelbeton - Angelika Szelągowska-Mironiuk

Żelbeton
Angelika Szelągowska-Mironiuk

Myślę, że zasadniczo książki możemy podzielić na dwie grupy. Pierwsza z nich to książki ogólnie mówiąc fantastyczne, pełne magii i niesamowitych wydarzeń. Mamy świadomość, że cała fabuła i bohaterowie to nic innego wytwór wyobraźni autora. Czytając je, przenosimy się w bajkowy, nierzeczywisty świat. Myślę tutaj choćby o utworach Tolkiena czy cyklu o Harrym Potterze. Istnieje jednak drugi rodzaj książek. Mianowicie takie, które opisują rzeczywistość. Oczywiście możemy wprost wymienić w tym miejscu literaturę faktu, reportaż. Uzasadnione jednak wydaje się stwierdzenie, że także każda powieść, nawet jeśli wprost nie opisuje rzeczywistości to jednak jest do niej doskonałym komentarzem. Tak właśnie jest w przypadku książki Angeliki Szelągowskiej-Mironiuk pod tytułem „Żelbeton”. Wydawca rekomenduje nam tę pozycję sugestią, że autorka opisała rzeczywistość polskich blokowisk. Biorąc ją do ręki byłem zdumiony jej niewielkimi rozmiarami. Czy na stu czterdziestu stronach można oddać całą mozaikę życia? Okazuje się, że w pewnym sensie tak.

Czytaj dalej

Ciemnokrąg – Daniel Koziarski

Dodane 6 października 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Ciemnokrąg - Daniel Koziarski

Ciemnokrąg
Daniel Koziarski

Z wielkim zainteresowaniem przystąpiłem do lektury nowej książki Daniela Koziarskiego. Było to moje pierwsze spotkanie z tym urodzonym w 1979 roku pisarzem. „Ciemnokrąg” to jego najnowsza powieść obyczajowa, którą wydało wydawnictwo Novae Res. Książkę otwiera krótki prolog, którego akcja rozgrywa się w 2009 roku. Historia w nim opisana jest – chciałoby się powiedzieć – banalna. Prawie codziennie bowiem media donoszą nam o wypadku samochodowym ze skutkiem śmiertelnym. Informacje te są tak powszednie, że szybko przechodzimy nam nimi do porządku dziennego. Wypadek na opisany w książce jest szczególnie tragiczny. Na miejscu giną trzy młode osoby, czwarta umiera w szpitalu. Podkomisarz Szymon Grzybowski był wstrząśnięty, chociaż jako policjant miał już pewni do czynienia z podobnymi wypadkami. W Internecie trafia na komentarze, którym jednak daleko do współczucia i żalu. Ludzie piszą zjadliwe teksty pokroju: „Haha, BMW i wszystko jasne. Paru idiotów zrobiło nam wszystkim przysługę i wyeliminowało się z tego świata”. Ktoś inny skomentował wydarzenie w podobny sposób: „Młode gnojki myślały, że świat do nich należy, a tu należała się im nagroda Darwina”. Chociaż komentarze internatów są bezlitosne, na ich przykładzie autor trafnie pokazał jakie mogą być nasze reakcje na tragedię.

Czytaj dalej

Pędzle w kieliszku – Patryk Beniamin Grabiec

Dodane 27 września 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Pędzle w kieliszku - Patryk Beniamin Grabiec

Pędzle w kieliszku
Patryk Beniamin Grabiec

Po kilku lżejszych pozycjach przyszedł czas na coś odrobinę cięższego, taką właśnie lekturą są „Pędzel w kieliszku” Patryka Beniamina Grabca. Żeby nie wymowna okładka, mężczyzna w butelce oraz przewrócony obok kieliszek, pomyślałabym, że jest historia modelki lub innej kobiety zapętlonej w nałogach. Nie wiem, czy Wam tytuł tak się skojarzył, ale ja i kilka moich koleżanek trzymamy swoje pędzle do malowania w kieliszkach, stąd moje przypuszczenie, że będzie to książka o kobiecie z nałogami. Swoją drogą, może to jest pomysł na fabułę? Wydaje mi się nawet, że takie zachowanie dorobiło się psychologicznego określenia „alkoholizm na obcasach”, do tej pory jeszcze tak książka nie wpadła w moje ręce, a wydaje mi się, że jest to dość popularny temat. Jeśli czytaliście taką pozycję dajcie znać w komentarzach, chętnie przeczytam. Ale koniec skupiania się na okładce i dygresji wracajmy do meritum.

Czytaj dalej

Zawrotny rytm fokstrota – Maria Jolanta Tokarska

Dodane 25 września 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Zawrotny rytm fokstrota - Maria Jolanta Tokarska

Zawrotny rytm fokstrota
Maria Jolanta Tokarska

Zupełnie przypadkiem ostatnimi czasy wpadła mi w ręce książka z gatunku, który bardzo lubię, ale nie często mam okazję czytać. „Zawrotny rytm fokstrota” jest to przepiękna powieść obyczajowa osadzona w latach dwudziestych. Podczas lektury towarzyszymy bohaterkom w tańcu, wybieramy suknie, automobile oraz tańczymy tytułowego fokstrota.

Czytaj dalej

Zatańcz ze mną – Monika Rebizant-Siwiło

Dodane 23 września 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Zatańcz ze mną - Monika Rebizant-Siwiło

Zatańcz ze mną
Monika Rebizant-Siwiło

To moja pierwsza, ale z pewnością nie ostatnia przygoda Moniką Rebizant-Siwiło. Po tym, co zastałam w „Zatańcz ze mną”, obiecałam sobie, że prędzej czy później nasze ścieżki ponownie się skrzyżują na drodze kolejnej lektury. Uwielbiam to uczucie, kiedy trafiam na nieznanego dotąd autora, którego książka okazuje się prawdziwą literacką perełką.

Majkę poznajemy jako kobietę pozornie spełnioną, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Główna bohaterka jest po rozwodzie, nad którym jednak nie ubolewa, mając przy sobie niespełna pięcioletnią córeczkę, będącą dla niej całym światem. To także kobieta sukcesu – razem z kuzynem prowadzi dobrze prosperującą agencję detektywistyczną i z czystym sumieniem może stwierdzić, że ich działalność służy zwykłym mieszkańcom, którzy bez jej pomocy nie podołaliby walce z wielkimi koncernami, chcącymi wyzyskać ich ziemie. Pracę z obowiązkami zawodowymi udaje się Majce połączyć dzięki pomocy ze strony kochającego ojca, przepadającego wręcz za jedyną wnuczką. Sielanka? Nie do końca. Bo choć na zewnątrz Maja wygląda na osobę szczęśliwą, spełnioną i żądną kolejnych sukcesów, w środku od dawna coś się w niej sypie. Pewność siebie jest tylko pozorna, tylko dla ludzi.

Czytaj dalej

Labirynt Duchów – Carlos Ruiz Zafón

Dodane 16 września 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Labirynt Duchów - Carlos Ruiz Zafón

Labirynt Duchów
Carlos Ruiz Zafón

Przed Wami recenzja najgorętszej i najdłużej wyczekiwanej pozycji tej jesieni – „Labiryntu Duchów”! Premiera, co prawda zaplanowana jest na 11 października, jednak dzięki uprzejmości wydawnictwa Muza, swój egzemplarz recenzencki dostałam już teraz.

Słowem wstępu napiszę, że jest to czwarta i ostatnia część cyklu o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Wcześniejsze części cyklu to „Cień wiatru”, „Gra Anioła” oraz „Więzień Nieba”. Bardzo się cieszę, że przed lekturą Labiryntu przypomniałam siebie wcześniejsze pozycje, gdyż tak jak obiecał Zafón, wszystkie wątki poruszane wcześniej łączą się tutaj, a tajemnice zostają wyjaśnione – nawet takie o których nie pomyślałabym, że mogą istnieć! Jednak obiektywnie patrząc, autor wprowadza czytelnika w świat danego tomu w taki sposób, że nie jest konieczna znajomość wcześniejszych. Tak ja jest to podkreślane na początku każdej z części – książki należą do cyklu powieści, które posiadają elementy je łączące, jednak każda z nich jest oddzielną i niezależną historią zamkniętą samą w sobie. Można śmiało czytać je w dowolnej kolejności, albo tylko jedną z nich, jeśli mamy na to ochotę. Z doświadczenia wiem jednak, że na jednej nie da się skończyć, człowiek chce więcej i więcej.

Czytaj dalej

Marysia – Ewelina Skiba

Dodane 11 września 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Marysia - Ewelina Skiba

Marysia
Ewelina Skiba

Może nie zrozumiałam tej książki. Może nie byłam odpowiednią osobą, by ją czytać i docenić. Może nie pojęłam idei bądź ukrytej w niej głębi. Dość, że „Marysia” nie przypadła mi do gustu i jako prosty, standardowy Czytelnik, nie poleciłabym jej szczególnie.

To mała książeczka, krótka powieść, ale właściwie trudno byłoby mi powiedzieć o czym. Zasadniczo opowiada historię Małgorzaty i Pawła, którzy założyli rodzinę zastępczą i przygarnęli pod swój dach dziewiątkę dzieci. Nie wszystkie jednocześnie, oczywiście, akcja rozciąga się w czasie, kolejne dzieci pojawiają się w domu. Gromadka jest spora, więc wymaga dużo pracy i opieki. Dlatego też Małgorzata decyduje się przyjąć Marysię do pomocy. Jak głosi opis na okładce, Marysia okazuje się być bardziej kolejnym dzieckiem, którym trzeba się opiekować, niż pomocą dla licznej rodziny.
To jedna z tych książek, które mają ogromną ilość potencjału i ten potencjał nie zostaje wykorzystany. Narracja jest dwutorowa – z jednej strony czytamy zapiski dziennika Małgorzaty z lat 70-tych, gdy jej rodzina zastępcza dopiero się tworzyła. Z drugiej, „aktualne” wydarzenia, czyli rok 1986, w którym narracja prowadzona jest przez Narratora zewnętrznego w trzeciej osobie.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi