Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wyspa Wodnika – Frank Peretti

Recenzja książki Wyspa Wodnika - Frank Peretti

Wyspa Wodnika
Frank Peretti

Wyspa Wodnika” to drugi tom serii „Przygód rodziny Cooperów” Franka Perettiego. Tym razem w towarzystwie rodziny archeologów wyruszamy na poszukiwanie tajemniczej wyspy położonej gdzieś na południowym Pacyfiku.

Spokojny rejs rybackiego kutra przerywa widok dryfującej tratwy z rozbitkiem. Nieszczęśnik nie dożył ocalenia, przeszukanie ubrań w poszukiwaniu informacji pozwala odnaleźć liścik od niejakiego Adama MacKenziego. Niepełna informacja i symbol zawieszony na szyi rozbitka potwierdzają informacje o istnieniu Wyspy Wodnika. Wyspa to miejsce owiane tajemnicą. Nikt nie zna jej dokładnego położenia, ale też nikt nie zajmuje się jej szczególnymi poszukiwaniami. Wiadomo, że trafił na nią misjonarz – Adam MacKenzie, ale kontakt z nim się urwał. Z pomocą przychodzi rodzina Cooperów. Postanawiają poszukać wyspy i dowiedzieć się, co przyczyniło się do braku kontaktu z misjonarzem. Kiedy ją odnajdują i dopływają do jej brzegu okazuje się, że Adam ma się całkiem nieźle. Misjonarz jest przywódcą wszystkich mieszkańców. To, co od samego początku niepokoi Cooperów to fakt, że jest to wyspa bez Boga, a w przypadku zarządzania przez misjonarza – coś tu nie gra. Wszystko jest pilnie strzeżone, Cooperowie mogą się poruszać tylko po osadzie, ponieważ w dżungli można zostać zawładniętym przez mroczą moc, która prowadzi do nieprzyjemnej śmierci w wyniku klątwy. MacKenzie uzupełnia notatkę, którą miał ze sobą rozbitek, wyraża przy tym swój optymizm i zachęca rodzinę, żeby spędziła noc na wyspie a następnie wróciła na ląd i poinformowała towarzystwo, że dobrze sobie radzi i nic mu nie zagraża. Bo jego przecież tajemnicza choroba Moro – Kunda nie chwyta. Kiedy doktor z dziećmi odkrywają, że klątwa, to jak żyją mieszkańcy wyspy, sens nadawany oddawaniu ofiar z ludzi nie są efektem działania dawnego misjonarza, a kogoś, kto się pod niego podszył, postanawiają uciec jak najszybciej z wyspy. Ich kłopoty dopiero teraz się zaczynają – trafiają w śmiertelne niebezpieczeństwo, a co dla nich jest najdotkliwsze, zostają rozdzieleni. Wiara w Boga i modlitwa niejednokrotnie dodaje im odwagi.

Wyspa Wodnika” to dobry materiał filmowy. Zawrotna akcja oraz nieprzewidywalne wydarzenia nie pozwalają oderwać się od kolejnych stron. Do samego końca nie wiadomo czy bohaterom uda się przeżyć. Do samego końca czarny charakter nie zmienia swojego nastawienia, a dobrzy bohaterowie pozostają nieskazitelnie czyści. W wielu momentach zaskoczyło mnie dojrzałe podejście dzieci archeologa – Jaya i Lili. Potrafią zachować czysty osąd sytuacji, a w trudnych chwilach są wzorem chrześcijanina – oddają się modlitwie i podążają za chrześcijańskimi wartościami. Takie ich zachowanie dawało mi wiele do myślenia podczas czytania. Sama zastanawiałam się, czy miałabym tyle wiary co Cooperowie będąc w ich sytuacji. Książka jest również pewną moralną wykładnią.

Muszę przyznać, że to, ile są w stanie przetrwać główni bohaterowie przekracza moje pojęcie, ale to przecież książka przygodowa dla młodzieży, pisana w czasach powstawania takich hitów jak seria przygód archeologa Indiany Jonesa. I pomyśleć, że to bez stałego łącza WiFi, telefonu w jednym, a komputera w drugim ręku. Puszczam wodze fantazji, jak Cooperowie radziliby sobie dziś. Tymczasem w książce mamy dokładnie opisane jak sobie radzą, wykorzystując mózgi do tego by przetrwać.

Po raz kolejny książka nie liczy sobie wiele stron. Autorowi jednak udało się w nie wcisnąć całkiem niezłe opisy, które łatwo jest sobie wyobrazić. To, co jest atutem książki to narracja z kilku perspektyw. Czytelnik ma dzięki temu wgląd w akcję w różnych miejscach na wyspie, która dzieje się równolegle.

Wyspa Wodnika” różni się od pierwszego tomu – „Gardziel Smoka”. W części pierwszej przygód bohaterowie wykorzystywali wiedzę z różnych obszarów do tego, by znaleźć skarb. W dużej części bazowali na przekazie biblijnym. Kiedy trafiają na Wyspę Wodnika, wiedza historyczna jest im zbędna. Biblia tylko wyostrza im zmysły na niewłaściwe działania fałszywego misjonarza, przez co nazywają go Antychrystem. Jestem bardzo ciekawa jak będzie w kolejnym tomie, ponieważ podczas czytania drugiego czułam pewien niedosyt związany z brakiem odniesień do historii czy Biblii.

Informacje o książce:
Tytuł: Wyspa Wodnika
Tytuł oryginału: Escape from the Island of Aquarius
Autor: Frank Peretti
ISBN: 9788378291916
Wydawca: Vocatio
Rok: 2015

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 7.0/10 (1 głos)
Wyspa Wodnika - Frank Peretti, 7.0 out of 10 based on 1 rating

Komentarze

komentarze

Zaprzyjaźnione blogi