Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wiedziałam, że tak będzie – Kasia Pisarska

Recenzja książki Wiedziałam, że tak będzie - Kasia Pisarska

Wiedziałam, że tak będzie
Kasia Pisarska

Książki od wieków rozbudzały naszą wyobraźnię. Z każdą przeczytaną stroną przenosiliśmy się do każdego miejsca na Ziemi. Każdy z czytelników przyzna, że uwielbia siedząc, bądź też leżąc znikać w czeluściach książki. Mnie powieść tym razem przeniosła z Polski poprzez Austrię do słonecznych Włoch. Przyznam, iż czułam się jak na wakacjach. Coś idealnego na naszą jakże nieprzewidywalną jesień, coś idealnego czyli „Wiedziałam, że tak będzie” Kasi Pisarskiej. Bardzo wciągająca, lekka i zabawna historia o dwóch jakże odmiennych przyjaciółkach.

Środek nocy, dosłowne łomotanie do drzwi Laury. Weronika wpada do jej mieszkania i już wiadomo, iż ich dotychczasowe życie zmieni się nie do poznania. Weronika przypadkiem podczas podróży, na której to śledziła poczynania swojego męża (Rudego) z kochanką, zagrała w „Enalotto” i cóż wygrała „siedemnaście milionów czterysta osiemdziesiąt trzy tysiące dwieście dwadzieścia cztery euro”. Jako, że obie kobiety są dla siebie niczym siostry Wera chce podzielić wygraną na pół. Ale jak to w życiu bywa musi zrobić to tak, aby Rudy po raz kolejny nie zostawił jej na przysłowiowym „lodzie”. Sytuacja jest nadzwyczajna, do obu bohaterek nadal nie dociera, że stały się milionerkami. Postanawiają nikomu o tym nie wspominać i wieść jeszcze przez pewien czas normalne życie dopóki nie odbiorą nagrody. Zaczynają się przygotowania do wyjazdu i tu zaczynają się przygody prawie że na wzór Bridget Jones. Kupon jedzie bezpieczny w staniku Laury, same dziewczyny podróżują „Sabinką” Saabem także należącym do Laury. Gdy już docierają do Austrii i po krótkim odpoczynku ruszają dalej, okazuje się, iż stanik został w hoteliku, a one zdążyły już się znaleźć we Włoszech. Nadciąga panika, ponieważ są na wąskiej drodze, nie ma gdzie zawrócić, a kupon jest setki kilometrów od nich. Cóż gdzie diabeł nie może tam… kobieta zacznie zmierzać  gdzie się nie da. Kilka sekund i auto ląduje w strumyku. Mało tego, kto im pomoże? Chodź podejrzewają, że domy obok są opuszczone, nagle pojawia się Alessandro. Przystojny Włoch ściąga swojego brata i chcąc nie chcąc ratują podróżniczki z opresji. Z doświadczenia jednak wiadomo, iż stary samochód nie miał prawa wytrzymać tak „brawurowej jazdy”i potrzebuje wizyty u mechanika. Dziewczyny zostają zaproszone na obiad, a także pobyt w domu Alessandra. Tam doświadczają prawdziwej włoskiej gościnności. Laura znając biegle język włoski nawiązuje dziwną ale jakże pociągającą więź z Alessandrem. Czuje, że z nim mogłaby się związać na stałe, jednak ich drogi się rozchodzą. Bohaterki wracają po zagubiony kupon. Tylko czy on tam jeszcze jest? To pytanie nurtuje bohaterki i będzie nurtowało także Was, dopóki nie przeczytacie tej magicznej powieści.

Co o tym myślę? Bardzo, bardzo przyjemna historia. Zabawna i wciągająca. Szybko i lekko się ją czyta co jak już wiele razy wspominałam, cenię w książkach. Jest coś czego mi brakowało, czyli chciałabym zobaczyć dopiski jak pewne nazwy włoskie się wymawia. Jest tam tego dużo, a ja należę do osób ciekawskich i z chęcią poznałabym wymowę tych wszystkich nazw i słów. Jednak nie jest to żadnym minusem. Minusów tu nie zauważyłam. Wręcz przyznam, iż z chęcią przeczytałabym kolejną część „Wiedziałam, że tak będzie”. Urzekła mnie słoneczna Italia opisana w książce ale też sama fabuła oraz „rozbrajające” bohaterki. Ich perypetie są niesamowicie zabawne, pokazują też jak to ludziom, układa się w życiu, nie mówię tu o wygraniu kroci lecz o życiu przed wygraną. Niewiernym i parszywym mężu czy też jego braku, pracy, która wysysa z nas życie oraz szefie nieszanującym swoich pracowników. Bywa różnie każdy to wie. Ta powieść doskonale to pokazuje ale też pozwala wyobraźni czuć się swobodnie. Każdy z nas teraz może pomyśleć „co by było gdyby…”. Ja czułam się niczym jedna z bohaterek i przeżyłam wspaniałe chwile w objęciach tejże książki. Oczywiście bardzo gorąco zapraszam do sięgnięcia po „Wiedziałam, że tak będzie” i gratuluję świetnego pomysłu pani Kasi Pisarskiej. Polecam!

Informacje o książce:
Tytuł: Wiedziałam, że tak będzie
Tytuł oryginału: Wiedziałam, że tak będzie
Autor: Kasia Pisarska
ISBN: 9788328702240
Wydawca: Muza
Rok: 2015

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 9.7/10 (3 głosów)
Wiedziałam, że tak będzie - Kasia Pisarska, 9.7 out of 10 based on 3 ratings

Komentarze

komentarze

  • Sybilla

    Polecam, bardzo optymistyczna i ciepła książka. W sam raz na codzienną szarość ;)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
  • Malwina

    Widzę, że kolejna książka do przeczytania jeszcze w tym roku. Jak tak dalej będziecie zachęcać to się nie wyrobię…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
  • Gabi

    Kupon w staniku, a stanik został w hotelu… muszę się dowiedzieć jak to się skończyło ;D

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
Zaprzyjaźnione blogi