Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ten jeden dzień – Kaira Rouda

Recenzja książki Ten jeden dzień - Kaira Rouda

Ten jeden dzień
Kaira Rouda

Od czasu do czasu bardzo lubię sięgać po kryminały, jednak i dobrą sensacją nie pogardzę. Kaira Rouda jest autorką kilku bestselerowych i nagradzanych powieści. „Ten jeden dzień” to pierwsza powieść spod jej pióra, która pojawiła się na naszym rynku. Chociaż jest autorką w głównej mierze powieści obyczajowych, tym razem spróbowała swoich sił w thrillerze.

Przyznam, że o autorce „Tego jednego dnia” do tej pory nie słyszałam, jednak zawsze bardzo chętnie poznaję twórczość nieznanych dotąd pisarzy.

Ten jeden dzień” to historia pozornie idealnego małżeństwa. On – odnoszący sukcesy pracownik firmy specjalizującej się w tworzeniu reklam i ona – matka na pełen etat, została w domu i wychowuje dwóch synów, pozostawiając zadanie utrzymania rodziny swojemu mężowi.

Słowa pozornie idealne są tutaj kluczowe, a czytelnikowi od razu nakazuje się zwiększyć czujność (czy to poprzez blurba na okładce czy opis z tyłu). Książka zaczyna się w momencie, kiedy Paul i Mia postanawiają udać się na romantyczny weekend we dwoje. Są ze sobą już ponad dekadę i wszystko wskazuje na to, że tworzą bardzo zgraną parę.

Jednak od momentu, kiedy wsiedli do samochodu daje się wyczuć między nimi napięcie, które cały czas narasta. Całą historię poznajemy z punktu widzenia Paula, który jest narratorem, cóż, na pewno interesującym.

„Mia bardzo mnie kocha, oczywiście ja ją również. Jesteśmy razem prawie od dziesięciu lat. Znamy się zarówno od najlepszych, jak i najciemniejszych stron. Choć jeśli mam być szczery, to nie jestem pewien, czy Mia ma w ogóle ma jakieś mroczne alter ego. Najgorsze, co można o niej powiedzieć, to to, że bywa gderliwa, ale przeważnie tylko wtedy, kiedy jest zmęczona albo jeden z naszych synów ma jakieś problemy. Zastanawiam się, czy sam nie skrywam jej zdaniem jakichś ponurych tajemnic. Najprawdopodobniej w jej oczach jestem tylko drogim, kochającym mężem. Teraz jednak, dzisiejszego ranka, Mia emanuje jakąś energią, która aż się z niej wylewa, promieniuje z nieskazitelnej twarzy. Dochodzę do wniosku, że to właśnie jest przyczyną dziwnego napięcia, które między nami pulsuje.”

Cała akcja trwa dwadzieścia cztery godziny i w ciągu trwania pobytu Mii i Paula w ich letniskowym domu w Lakeside spod obrazu wspaniałego małżeństwa wyłania się ten prawdziwy obraz, który już sami musimy odkryć, czytając między wierszami.

Jak już wspomniałam wyżej, mamy do czynienia z narracją pierwszoosobową w męskiej osobie. To miła odskocznia, bo częściej spotykam się z narracją żeńską. Poznawanie tej historii z punktu widzenia Paula jest niezwykle zajmujące i fascynujące, do tego stopnia, że ja rozprawiłam się z „Tym jednym dniem” w przeciągu… jednego dnia. Okazuje się, że Paulowi nie można ufać, co chyba najbardziej wpływa na całościowy obraz tej powieści.

Co do Mii, na początku w moich oczach jawiła się jako typowa „żona ze Stepford”. Właściwie bez słowa zgodziła się porzucić pracę, którą uwielbiała i poświęciła się całkowicie wychowywaniu synów. Później zmieniłam o niej zdanie pod wpływem wydarzeń z książki, których oczywiście zdradzić nie mogę, a później nawet jej kibicowałam.

Moim zdaniem najgorsze, co można powiedzieć o jakiejkolwiek książce, to że nie wywołuje żadnych emocji. W tym przypadku odczuć miałam w nadmiarze. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że przeczytanie tej książki lekko mnie wyczerpało. Byłam zła na bohaterów i przede wszystkim bałam się, że to wszystko skończy się źle. Jak się naprawdę zakończyło – musicie przekonać się już sami.

Na uwagę zasługuje także oprawa w przepięknej czerwonej barwie. Jest minimalistyczna i przedstawia kopertę, która nie bez powodu została na okładce przedstawiona.

Podsumowując, „Ten jeden dzień” to genialnie napisana i skonstruowana opowieść, przy której można się świetnie bawić. Dodatkowo autorka bardzo dobrze przedstawiła psychologię bohaterów. Jeśli lubicie powieści, w których nic nie jest takie, jakie się wydaje i lubicie odkrywać prawdziwy obraz, który się za taką iluzją skrywa, to książka Kairy Roudy na pewno wam się spodoba. Ja bawiłam się przednio. „Ten jeden dzień” na pewno zostanie ze mną na dłużej.

Informacje o książce:
Tytuł: Ten jeden dzień
Tytuł oryginału: Best day ever
Autor: Kaira Rouda
ISBN: 9788328061507
Wydawca: WAB
Rok: 2019

Zaprzyjaźnione blogi