Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Gdy Mrok Zapada – Jørn Lier Horst

Dodane 6 stycznia 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Gdy Mrok Zapada - Jørn Lier Horst

Gdy Mrok Zapada
Jørn Lier Horst

William Wisting po raz jedenasty na tropie!

Komisarz policji z Wydziału Śledczego w Larvik powrócił w kolejnej powieści kryminalnej Jørna Liera Horsta zatytułowanej „Gdy Mrok Zapada”. Tym razem poznajemy go jednak głównie na początku lat osiemdziesiątych XX wieku, gdy Wisting pracował jeszcze „na ulicy” będąc początkującym konstablem w norweskiej policji. Ta retrospekcja dziejów cenionego już w świecie literackim śledczego okazała się strzałem w dziesiątkę Horsta, który uzupełnił naturalne braki w biografii Wistinga, wplątując go przy okazji w intrygującą historię osadzoną z międzywojenną przeszłością w tle.

Czytaj dalej

Podwójne przekleństwo – Lech Grabowski

Dodane 16 grudnia 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Podwójne Przekleństwo - Lech Grabowski

Podwójne przekleństwo
Lech Grabowski

W ostat­nich latach, w lite­ra­tu­rze pol­skiej, wyraź­nie zary­so­wuje się pewne odga­łę­zie­nie, które wyjąt­kowo szybko zdo­bywa popu­lar­ność. Mowa tutaj o książ­kach sen­sa­cyj­nych osa­dzo­nych w realiach poli­ti­cal-fic­tion. Trudno doszu­kać się jed­no­znacz­nej przy­czyny takiego nagłego wzro­stu popu­lar­no­ści, jed­nak na pewno jedną z nich jest szcze­gólne umi­ło­wa­nie pol­skich czy­tel­ni­ków do zaga­dek, które jed­no­znacz­nie wska­zy­wa­łyby, że ota­cza­jąca nas rze­czy­wi­stość nie jest wcale taka oczy­wi­sta. Więk­szość z nas poszu­kuje ukry­tych zna­czeń w tym co odbie­ramy na co dzień, czy to za pomocą tele­wi­zji, gazet czy Inter­netu. Za każ­dym razem nie mamy pew­no­ści ile jest w tym prawdy a ile mani­pu­la­cji. Pan Lech Gra­bow­ski posta­no­wił poru­szyć jeden z naj­bar­dziej tajem­ni­czych wąt­ków w nowo­cze­snej Pol­sce – domnie­ma­nych wię­zień CIA na tere­nie Pol­ski.

Czytaj dalej

Zabójczy tie-break – Nikodem Pałasz

Dodane 11 listopada 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Zabójczy tie-break - Nikodem Pałasz

Zabójczy tie-break
Nikodem Pałasz

Każdy z nas – w mniejszym lub większym stopniu – interesuje się sportem. Lubimy oglądać wielkie turnieje, mistrzostwa. Oczywiście popularność danej dyscypliny rośnie, gdy sukces osiąga reprezentacja Polski. Myślę, że pamiętamy jeszcze ekscytację, gdy nasz kraj był współgospodarzem Euro 2012. Stadiony, tłumy kibiców i sportowe emocje w jakiś sposób porwały każdego z nas.

W książce Nikodema Pałasza pod tytułem „Zabójczy tie-break” Polska również jest gospodarzem wielkiej sportowej imprezy. Tym razem są to jednak Mistrzostwa Świata w siatkówce kobiet. Wspaniałe otwarcie, po którym następuje bankiet dla VIP-ów, ma być początkiem pięknych siatkarskich zmagań na najwyższym poziomie. Tak się jednak nie dzieje…

Czytaj dalej

Płonące anioły – Bear Grylls

Dodane 10 listopada 2016 | 2 komentarze

Recenzja książki Płonące anioły - Bear Grylls

Płonące anioły
Bear Grylls

Teorie spi­skowe mają to do sie­bie, że zwy­kle opie­rają się na zało­że­niu, że im bar­dziej kon­tro­wer­syj­nie tym lepiej. Całe nowo­cze­sne spo­łe­czeń­stwo lubi je nie dla­tego, że przed­sta­wiają jaką­kol­wiek rze­telną wie­dzę, ale jedy­nie domy­sły które mają na celu wzbu­dze­nie w czy­tel­niku poczu­cia dys­kom­fortu dla ota­cza­ją­cej go rze­czy­wi­sto­ści. Nie muszą być spójne, ale już na pewno muszą burzyć dotych­cza­sowy porzą­dek świata odbiorcy. Każdy dobry pisarz, który bie­rze się za napi­sa­nie książki z tegoż gatunku, dosko­nale o tym wie i stara się to użyć naj­le­piej jak umie. Bear Grylls jest koja­rzony z zupeł­nie innej formy prze­kazu, jed­nak jego książka „Pło­nące Anioły” poka­zała, że i u niego można doświad­czyć tren­dów nowo­cze­snego świata. Druga część przy­gód Willa Jaegera jest jesz­cze bar­dziej tajem­ni­cza i nie­prze­wi­dy­walna niż można się było spo­dzie­wać.

Czytaj dalej

Lampiony – Katarzyna Bonda

Dodane 30 października 2016 | brak komentarzy

Recenza książki Lampiony - Katarzyna Bonda

Lampiony
Katarzyna Bonda

Często piszę recenzje osób, które dopiero co rozpoczynają swoją przygodę z pisaniem. Jestem dla nich pełna podziwu, ale też czasem krytykuję ich pracę, jednak kimże ja jestem? Tylko recenzentem. Pisarze, lub osoby które piszą (tak, to jest różnica), bez względu na wynik swojej pracy – czy mojej oceny – są godni pochwały. Piszą, chcą, pragną, starają się, tak jak potrafią najlepiej. Pisarze są dla mnie zawsze nieodkrytą tajemnicą, poznaję ich poprzez słowo i treść. Jednak ci, którzy mają już swoją reputację, są zawsze pewnym wyzwaniem…

O ile o początkujących pisarzach ciężko jest znaleźć jakieś informacje, tak w przypadku Katarzyny Bondy Internet jest bardzo pomocny. W tamtym roku w wakacje, czytałam wywiad z pisarką, która opowiadała jak wiele czasu poświęca na przygotowanie materiałów do książki, jakie prace poszukiwawcze musi podjąć by zebrać odpowiednie dane. Dziś przygotowując się do tej recenzji, ponownie wpisuję hasło „Katarzyna Bonda” i trafiam na wywiad, w którym autorka tworzy swój własny alfabet. Zatrzymuję się na literze „S” i czytam:

„S – scena:
Książka składa się z małych elementów, czyli ze scen. W swojej pracy dbam, by każda scena była perfekcyjna. Nie myślę o całości i też nie piszę po kolei, tak jak potem czyta czytelnik. Nawet słonia da się zjeść w małych kawałkach.” (źródło: wywiad z Katarzyną Bondą opublikowany 20.05.2015)

To wywiad odwołujący się bardziej do przedostatniej książki „Okularnik”, ale po przeczytaniu „Lampionów” myślę sobie, ta kobieta wie, co mówi i najważniejsze: działa dokładnie tak jak to opisuje w tym wywiadzie.

Czytaj dalej

Motyle i ćmy – Ewa Przydryga

Dodane 26 października 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Motyle i ćmy - Ewa Przydryga

Motyle i ćmy
Ewa Przydryga

Od kilku dni staram się napisać recenzję książki „Motyle i ćmy” Ewy Przydrygi, ale w głowie pomysłu brak. Sama nie wiem dlaczego, książka mi się podobała, lecz czuję pewnego rodzaju niedosyt, sama do końca nie wiem dlaczego. Mam nadzieje, że podczas pisania niniejszej recenzji uda mi się ustalić, o co dokładnie chodzi.

Słowem wstępu kilka słów o samej autorce. „Motyle i ćmy” są jej debiutem literackim. Pani Ewa jest rodowitą mieszkanką Poznania. Ukończyła filologię angielską, a obecnie pracuje jako nauczycielka oraz tłumacz języka angielskiego. Uwielbia zwiedzać Francję. Myślę, że właśnie z powodu tej miłości, część kryminału została osadzona właśnie tam.

Książka zaczyna się bardzo mocnym prologiem. Dowiadujemy się w nim o tragicznej śmierci polskiej maturzystki w Cannes. Prawda jest taka, że dwie przyjaciółki wmykają się nocną na imprezę do niedawno zapoznanych mężczyzn. Niestety na samym początku spotkania dostają narkotyk, jedna z dziewczyn – Sara zostaje brutalnie zgwałcona, a następnego dnia rano jej ciało zostaje znalezione przy porcie Vieux, nieopodal Bulwaru Nadmorskiego w Cannes.

Czytaj dalej

Lot Widmo – Bear Grylls

Dodane 23 października 2016 | 2 komentarze

Recenzja książki Lot Widmo - Bear Grylls

Lot Widmo
Bear Grylls

Bear Grylls – tego czło­wieka chyba nie trzeba nikomu przed­sta­wiać. Dzięki swo­jemu pro­gra­mowi tele­wi­zyj­nemu „Szkoła Prze­trwa­nia” zyskał miliony fanów na całym świe­cie, któ­rym mógł przedło­żyć pod­stawy survi­valu. Poprzez swój nie­co­dzienny spo­sób walki z naturą, Grylls wybił się ponad setki mu podob­nych pro­gra­mów, co poskut­ko­wało lawiną róż­no­ra­kich pro­po­zy­cji mar­ke­tin­go­wych oraz otwar­tym ryn­kiem pisar­skim. Przez pierw­szych kilka lat Bear trzy­mał się stricte gatunku porad­ni­ków survi­va­lo­wych, jed­nak szybko oka­zało się, że ma w sobie rów­nież poten­cjał fabu­larny, który to ujaw­nił po raz pierw­szy już w 2008 roku powie­ścią „Złoto Bogów”. Idąc za cio­sem, posta­no­wił kon­ty­nu­ować swoją przy­godę z fabułą, rów­no­le­gle z tą survi­va­lową, co poskut­ko­wało sied­mioma porad­ni­kami i i tą samą ilo­ścią powie­ści.

Czytaj dalej

Santa Rosa – Marek Górny-Marguson

Dodane 19 października 2016 | brak komentarzy

Recenzja książki Santa Rosa - Marek Górny-Marguson

Santa Rosa
Marek Górny-Marguson

Myślę, że każdy z nas zetknął się z książkami Dana Browna. Ten niezwykle popularny pisarz jest autorem wielu książek, które cieszą się olbrzymią popularnością. Każdy bowiem lubi czytać i poznawać fascynujące historie o tajemniczych stowarzyszeniach, skarbach z przeszłości i niewyjaśnionych zagadkach.

Możemy powiedzieć, że w ten nurt literatury wpisuje się książka autorstwa Marka Górnego-Margusona, pod tytułem „Santa Rosa„. Głównym bohaterem powieści jest prywatny detektyw Mark. Sam autor w sugestywnym opisie przedstawia nam swojego bohatera:

„Dwadzieścia dziewięć lat doświadczeń życiowych nie zmieniło Marka w snoba ceniącego ponad wszystko własne wartości. Wygórowane ambicje? Nie, one prędzej czy później zabijają osobowość, trawią wnętrzności. Nieświadomi naszego stanu nadludzko wspinamy się wyżej i wyżej, tym samym skazując się na marnotrawienie własnego ja. Kiedy przekroczymy granicę absurdu w walce o wyższe stanowisko, pomnażanie majątku i władzę, pozbywamy się wówczas ludzkich uczuć. Mark nie miał sobie nic do zarzucenia, samokontrola pozwalała mu nie tylko pracować bez balastu władzy, ale także czerpać z życia minimum przyjemności, po prostu żyć w zgodzie z ludźmi i naturą”.

Czytaj dalej

Szumowiny – Jørn Lier Horst

Dodane 14 września 2016 | 1 komentarz

Recenzja książki Szumowiny - Jørn Lier Horst

Szumowiny
Jørn Lier Horst

Jørn Lier Horst jest moim mistrzem. Już od pierwszej strony potrafi wbić czytelnika w fotel:

„Na wodzie kołysał się but do biegania. I chociaż za każdym razem, gdy piasek uciekał spod niego, zdawało się, że morze porwie go ze sobą, to jednak kolejne fale wyrzucały go z powrotem na brzeg. Wodorosty i trawa morska zaplątały się w związane sznurowadła. Na podeszwie wytworzył się osad z brunatnych alg. Z buta wystawały resztki ludzkiej stopy, oblepionej narybkiem krewetek i innymi drobnymi organizmami morskimi”.

Czego się spodziewać po tak drastycznym początku, aż się boję, ale pełna nadziei na kolejny fantastyczny kryminał, zaczynam lekturę…

Czytaj dalej

Miasto glin – Karin Slaughter

Dodane 8 września 2016 | 1 komentarz

Recenzja książki Miasto glin - Karin Slaughter

Miasto glin
Karin Slaughter

Zafascynowana powieścią „NiewidzialnyKarin Slaughter z przyjemnością sięgnęłam po kolejną, gdy tylko nadarzyła się ku temu okazja. Nie jest to, co prawda jedna z części cyklu o Willu Trencie, ale mimo wszystko zdecydowałam się na lekturę i nie żałuję wyboru.

Historia „Miasta glin” osadzona jest w Atlancie w roku 1974, kiedy to mniejszości rasowe oraz kobiety zaczynają mieć coś do powiedzenia i zaczynają pracę w typowo męskich do tej pory zawodach jak policjanci. Wtedy to, poznajemy główną bohaterkę książki – Kate Murphy.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi