Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Perkunowe wyroki - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Wilcze kobiety – Hanna Greń

Dodane 26 lutego 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Wilcze kobiety - Hanna Greń

Wilcze kobiety
Hanna Greń

Kiedy dostałam propozycję zrecenzowania najnowszej książki autorstwa Hanny Greń, nie wahałam się ani chwili. To już moje trzecie podejście do jej twórczości. Czy i tym razem było udane?

Wilcze kobiety” to czwarty tom kryminalnego cyklu zwanego „W trójkącie beskidzkim”. Seria z trylogii co prawda przerodziła się w tetralogię, jednak nie czepiajmy się szczegółów.

Czytałam pierwszy tom z tej serii, czyli „Uśpione Królowe„. Tym samym stałam się niejako specjalistką od czytania serii nie po kolei. Jednak jeśli chcecie rozpocząć swoją przygodę z twórczością Hanny Greń od tomu czwartego, tutaj nie widzę absolutnie żadnych przeciwwskazań. Bardzo miło zobaczyć lekkie powiązania z poprzednimi tomami (w moim przypadku z pierwszym) i zobaczyć, co słychać u dobrze już poznanych bohaterów.

Czytaj dalej

Ostry dyżur – Michael Palmer

Dodane 12 lutego 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Ostry dyżur - Michael Palmer

Ostry dyżur
Michael Palmer

Przed nami kolejna fantastyczna książka mistrza thrillera medycznego Michaela PalmeraOstry dyżur”. Autor obok Robina Cooka i Tess Gerritsen jest uznawany za jednego z najpopularniejszych pisarzy swojego gatunku. Jego książki zostały przetłumaczone na 35 języków, a sprzedaż możemy liczyć w milionach egzemplarzy. Co więcej, powieści jego autorstwa wielokrotnie mogliśmy oglądać na listach bestsellerów. Palmer napisał około 20 książek, między innymi Siostrzyczki, Efekty uboczne oraz „Krytyczną terapię”, która doczekała się popularnej ekranizacji. Wiele z jego książek zdobyło prestiżowe nagrody, ale dość o samym autorze. Skupmy się na książce.

Czytaj dalej

Noworoczne anioły – Hanna Urbankowska

Dodane 29 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Noworoczne anioły Hanna Urbanowska

Noworoczne anioły
Hanna Urbankowska

Przez całe życie głęboko wierzyłam, że zadaniem Anioła Stróża, jest ochrona przed wszystkimi przeciwnościami losu, że zawsze oni robią co mogą, aby nasze życie było łatwiejsze. Jakże duże było moje zaskoczenie podczas lektury książki Hanny Urbankowskiej „Noworoczne Anioły”, gdzie to trzej panowie (nie wiem czy mogę mówić o aniołach panowie, ale w sumie czemu nie) pokazali, że mają swoje pomysły na życie swoich podopiecznych i robią wszystko, aby życie kobiet potoczyło się według ich myśli, nawet jeśli muszą rzucać dziewczynom kłody pod nogi. No dobrze, aż tacy źli nie są, może w dłuższej perspektywie chcą dobrze, ale osobiście jednak wolałabym, żeby mój Anioł Stróż wspierał mnie na każdym etapie życia, a nie podstawiał mi nogę wtedy, gdy coś nie idzie zgodnie z jego długofalowym planem.

Czytaj dalej

Znajdź mnie jeszcze raz – Monika Sawicka

Dodane 24 stycznia 2018 | 3 komentarze

Recenzja książki Znajdź mnie jeszcze raz - Monika Sawicka

Znajdź mnie jeszcze raz
Monika Sawicka

Sama do końca nie wiem jak napisać, tę recenzję. Najchętniej przekopiowałabym wstęp napisany przez autorkę, gdyż idealnie oddaje to co chciałabym tutaj zmieścić. Nie mogę jednak tego zrobić, gdyż chodzi tutaj jednak o moją subiektywną opinie, a nie przepisywanie gotowca.

Słowem wstępu chciałabym napisać kilka słów o autorce. Pani Monika Sawicka jest znaną i niezwykle lubianą autorką powieści z gatunku literatury kobiecej Chick – lit, czyli takich pisanych głównie przez kobiety dla innych kobiet. Są to głównie powieści o paniach koło 30. roku życia, które zmagają się z codziennymi problemami, zwykle są niedowartościowane i poszukują szczęśliwej miłości. Pani Sawicka jednak wychodzi trochę z tego schematu i skupia się bardziej na problemach społecznych oraz sporo miejsca poświęca w swojej twórczości mężczyznom.

Czytaj dalej

Uśpione królowe – Hanna Greń

Dodane 11 listopada 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Uśpione królowe - Hanna Greń

Uśpione królowe
Hanna Greń

Gdy tylko dostałam propozycję zrecenzowania kolejnej książki Hanny Greń nie wahałam się ani chwili. Uznałam, że biorę. No w ciemno biorę! W końcu „Światełko w tunelu” czytało mi się świetnie i nadal jestem oczarowana tą historią.

W „Uśpionych królowych” bezsprzecznie mamy do czynienia z bardziej rozbudowaną historią. Nie chodzi mi tu tylko o gabaryty obu tych powieści (chociaż nie da się ukryć, że tym razem miałam do czynienia z jednym z grubasków), ale przede wszystkim o wydarzenia i bohaterów. Zacznijmy jednak od początku.

Pewnego dnia komisarz Marcin Cieślar zauważa pewną kobietę. Kobietę, która do złudzenia przypomina mu ofiarę popełnionej niegdyś bestialskiej zbrodni. Wiedziony przeczuciem ukradkiem robi jej zdjęcie, i to pociąga za sobą fale niespodziewanych wydarzeń.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi