-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Koziołek za dwa grosze – Grigorij Kanowicz

Dodane przez 19 stycznia 2019 | brak komentarzy

Recenzja ksiązki Koziołek za dwa grosze - Grigorij Kanowicz

Koziołek za dwa grosze
Grigorij Kanowicz

Z Grigorij Kanowiczem wiąże się pewna historia. Najczęściej – prawie zawsze – znajomy poleca mi książki warte przeczytania. Tym razem było odwrotnie. To ja jemu poleciłam twórczość Grigorija Kanowicza, a on z kolei następnej osobie… Po przeczytaniu powieści „Świece na wietrze” postanowiłam poznać inne utwory tego litewskiego prozaika („Nie odwracaj twarzy od śmierci„, „Łzy i modlitwy głupców„, „Park straconych Żydów” i „Koziołka za dwa grosze„). O społeczności żydowskiej – bo o niej jest książka „Koziołek za dwa grosze” – powstało wiele powieści, choćby „Dwór” i „Spuścizna” autorstwa Isaac Basheris Singera czy utwory Juliana Stryjkowskiego („Głosy w ciemności„, „Austeria„). Tematyka ta interesuje mnie od dawna, a więc uznałam, że warto poznać powieści różnych pisarzy i zobaczyć, w jaki sposób  opisują dawny świat, ludzi, ich pracę, przeżycia, doświadczenia…

Książka „Koziołek za dwa grosze” składa się z dwóch części: „Koziołek za dwa grosze” i „Uśmiechnij się do nas, Panie”. Fabuła książki obejmuje okres od maja 1903 do czerwca 1904 roku. Utwór opisuje losy osiemdziesięcioletniego kamieniarza Efraima Dudaka i jego rodziny. Trudno stwierdzić czy pisarz opisywał żydowski świat na podstawie własnych przeżyć i doświadczeń.

Czytaj dalej

Baskijski diabeł. Opowiadania i reportaże – Zygmunt Haupt

Dodane przez 9 stycznia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Baskijski diabeł. Opowiadania i reportaże - Zygmunt Haupt

Baskijski diabeł. Opowiadania i reportaże
Zygmunt Haupt

Z sylwetką i twórczością Zygmunta Haupta zapoznałam się stosunkowo niedawno, choć w naszej domowej bibliotece miałam utwory z tomu „Szpica. Opowiadania, warianty, szkice” 1989. Haupt urodził się w 1907 r. na Podolu, a zmarł w 1975 r. w USA. Do końca życia pozostał na emigracji. Jest pisarzem bardzo mało znanym w Polsce. Pod koniec lat osiemdziesiątych utwory „Szpica” i „Pierścień z papieru” Zygmunta Haupta udostępniono czytelnikom w Polsce. Próbę przywrócenia do obiegu literackiego tego świetnego prozaika podjął kilka lat temu Aleksander Madyda z UMK. W 2007 r. ukazał się tom „Baskijski diabeł” w jego opracowaniu.

W skład „Baskijskiego diabła” wchodzą opowiadania pt. „Pierścień z papieru” (1963), „Ostatni zbiór opowiadań” (1972), „Opowiadania” (1946) i „Utwory rozproszone” (1937-1950). Proza Zygmunta Haupta może swobodnie stanąć w szeregu z utworami innych znanych pisarzy. Niektórzy nazywają je gawędami i sytuują między opowiadaniem, opowieścią, bajką a nowelą. Trudno określić ich gatunek, gdyż łącząc wszystkie stają się amorficzne, czyli nieuporządkowane. Rzeczywiście teksty tego pisarza wyróżniają się oryginalnością.

Czytaj dalej

Trzy opowieści – Gustave Flaubert

Dodane przez 4 stycznia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Trzy opowieści - Gustave Flaubert

Trzy opowieści
Gustave Flaubert

Gustave Flaubert był nie tylko autorem powieści „Pani Bovary„, ale także książki „Szkoła uczuć„. Obie pozycje przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Szczególny sentyment wzbudziła we mnie „Szkoła uczuć”. Nie znam natomiast powieści „Salammbo”. G. Flaubert napisał także „Trzy opowieści” wydane w jednym zbiorze w 1998 roku w przekładzie Juliana Rogozińskiego. Na „Trzy opowieści” składają się następujące tytuły: „Prostota serca”, „Legenda o świętym Julianie Szpitalniku” i „Herodiada”. Kolejnego przekładu tych samych utworów podjęli się Renata Lis i Jarosław Marek Rymkiewicz w 2009 r. Zbiór ma tytuł „Trzy baśnie”, a „Prostotę serca” przełożyli oni na „Czyste serce”. Każde z tych opowiadań może być czytane osobno. G. Flaubert więcej zajmował się powieściami niż krótszymi formami prozatorskimi. Stąd „Trzy opowieści” stanowią wyjątek. Wszystkie historie należą do gatunku realistycznego.

Czytaj dalej

Targowisko próżności. Vanity Fair – William Makepeace Thackeray

Dodane przez 21 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Targowisko próżności. Vanity Fair - William Makepeace Thackeray

Targowisko próżności. Vanity Fair
William Makepeace Thackeray

Sama do końca nie wiem jak napisać recenzję książki, która była już recenzowana i oceniona może z milion razy, a na jej podstawie powstało kilkanaście filmów. Z drugiej strony to, że do tej pory wzbudza wiele emocji, jest dobrą podstawą, żeby jednak o niej przypomnieć i powiedzieć kilka słów. Mowa tutaj o powieści „Targowisko próżności”, która została ogłoszona jedną ze stu najwspanialszych powieści anglojęzycznych. Jej autor, William Makepeace Thackery, angielski prozaik, dziennikarz oraz satyryk tworzył w latach 1811 – 1863. Uwielbiał podróżować szczególnie po Europie. Podczas swoich wypraw zaprzyjaźnił się z najwybitniejszymi twórcami tamtego okresu, takimi jak: Goethe czy Charlotte Brontë, która to nawet zadedykowała mu swoje dzieło „Dziwne losy Jane Eyre”.

Czytaj dalej

Zdobycz i wierność – Jerzy Pietrkiewicz

Dodane przez 9 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Zdobycz i wierność - Jerzy Pietrkiewicz

Zdobycz i wierność
Jerzy Pietrkiewicz

Powieść „Zdobycz i wiernośćJerzego Pietrkiewicza – w tłumaczeniu Jacka Dehnela – polecam wytrwałym czytelnikom. Akcja wydarzeń dzieje się na początku XVII wieku. Miejscem opisywanych historii są okolice rzeki Prypeć – konkretnie wśród Bagien Prypeckich i ich oparów oraz tereny pogranicza. Zasadniczo można wyróżnić trzy główne wątki – jeden związany z porwaniem zwykłego wiejskiego chłopca i próbą uczynienia z niego cara. Drugi wątek wiąże się z autentyczną postacią żołnierza Tobiasa Humeʼa, a trzeci z matką Dymitra – Barbarą.

Czytaj dalej

Odosobnienie – Jerzy Pietrkiewicz

Dodane przez 2 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Odosobnienie - Jerzy Pietrkiewicz

Odosobnienie
Jerzy Pietrkiewicz

W kawiarni o nazwie „Zmiana Dekoracji” zaczął się romans szpiega Aleksandra Arnina i Dolores. O godzinie 15:30 para spotkała się w lokalu, by potem kontynuować bliską relację. Czas fabuły i czas akcji nie pokrywają się ze sobą. Wydarzenia rozgrywają się w drugiej połowie XX w. w Londynie; trwają kilkanaście miesięcy. Czas akcji mieści się między końcem lutego a marcem następnego roku.

Aleksander Arnin w wieku 27 lat ożenił się z Kirą Pinski – kobietą żydowskiego pochodzenia. Byli kochającą się parą. Dzieci nie mieli. Mieszkali w Hampstead w domu „w otoczeniu pseudowiedeńskich mebli i ultranowoczesnego komfortu”. Aleksander Arnin był świetnie zarabiającym agentem. Na wiele było go stać. Spełniał wszelakie zachcianki żony. Wszystkie jego podróże w celach zawodowych były objęte ścisłą tajemnicą. Wszak był tajnym szpiegiem. Bardzo dużo podróżował, więc często nie było go w domu („Wiecznie Nieobecny Małżonek” ). Po kilku latach małżeństwa Kira zaczęła chorować i popełniła samobójstwo.

Czytaj dalej

Przemytnik słów – Natalio Grueso

Dodane przez 1 maja 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Przemytnik słów - Natalio Grueso

Przemytnik słów
Natalio Grueso

„Ricardo znów zajrzał do recepty: Przemytnik słów, autor Oilatan Tiasaj.
Tytuł wydał mu się dość komercyjny, niezbyt wyszukany, poza tym ten Oilatan jakiś był autorem, o którym nigdy nie słyszał, a tym bardziej nie czytał żadnej jego książki. Ale właśnie ten tytuł jego przyjaciel Horacio mu polecił, kiedy mówili o degradacji języka i upadku idei, o zadufanych analfabetach mówiących za dużo, o ludziach skromnych, którzy nie mówią tego, co myślą, i o cholernych regułach gry”.

Powszechnie narzeka się w Polsce na dwie rzeczy: po pierwsze, Polacy mało czytają. Publikowane co roku raporty na ten temat nie napawają optymizmem. Po drugie, twórcy owych raportów zwracają uwagę na niską jakość czytelnictwa. Podobno największą popularnością cieszy się literatura kryminalna, sensacyjna i różnego rodzaju poradniki. Rzadziej sięgamy natomiast po powieści „ambitniejsze”, wymagające od nas nieco większej uwagi.

W moim odczuciu właśnie jedną z takich książek jest „Przemytnik słów”. Sam autor – Natalio Grueso – zdradza, że

„skończył pisać w nocnej samotności wagonu restauracyjnego pociągu łączącego Mombasę z Nairobi”.

Powieść ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza. W pełni zgadzam się z jedną z opinii, zamieszczonych na okładce, iż jest to: „powieść, którą należy się delektować”.

Czytaj dalej

Wysłuchaj mnie, proszę… – Paweł Cwynar

Dodane przez 9 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Wysłuchaj mnie, proszę - Paweł Cwynar

Wysłuchaj mnie, proszę…
Paweł Cwynar

Granica pomiędzy życiem a śmiercią, czy oddzielająca świat ziemski od tego niebiańskiego, jest bardzo cienka i krucha niczym… ludzka egzystencja. Przypadkowość naszego istnienia jest czysto pozorna – każdy wykonany przez nas krok niesie z sobą określone skutki. Jakże często nie zdajemy sobie z tego sprawy, obarczając odpowiedzialnością za nasze wybory tzw. ślepy los. A przecież nie jesteśmy rozbitkami na oceanie świata, którzy bezcelowo zmagają się z impetem kolejnych fal. Ponad tym wszystkim znajduje się Bóg i Jego wyroki, jednak to nie oznacza, że jesteśmy tylko aktorami w teatrze życia…

Czytaj dalej

Król – Szczepan Twardoch

Dodane przez 3 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Król - Szczepan Twardoch

Król
Szczepan Twardoch

Utracona szansa Twardocha

Szczepan Twardoch jest pisarzem znanym, uznanym i docenianym. Jego pozycja literacka jest ugruntowana, a nagród, które dotychczas zebrał, nawet sam pewnie nie jest w stanie zliczyć. Chyba żaden z pisarzy młodego pokolenia nie ma takiej sprawności warsztatowej i takiej wyobraźni literackiej. Po przeczytaniu „Morfiny„, a później „Dracha” byłem gotów okrzyknąć go wielką nadzieję (właściwie – spełnioną) polskiej literatury. I chociaż Twardoch podejmuje tematy, typowe dla powieści kryminalnych, już stawiałem go obok Myśliwskiego, dla mnie – największego żyjącego polskiego prozaika. Nie podzielam opinii tych krytyków, którzy obszar tzw. literatury wysokiej definiują w pierwszej kolejności tematyką podejmowaną przez autora i nawet jeśli psychodeliryczne roztrząsania o duszy, historii i sztuce są napisane mało zręcznie, a całość konstrukcji trzęsie się pod wnikliwym okiem czytelnika, niczym rozpadająca się szopa na wietrze, gotowi są nazwać je literaturą wysoką. Przy takim nastawieniu Dostojewski ze swoją „Zbrodnią i karą” (rzecz o morderstwie i śledztwie) także trafiłby na listę powieści kryminalnych, a więc, rzekomo, z definicji – drugorzędnych, gorszych.

Czytaj dalej

Duchy Jeremiego – Robert Rient

Dodane przez 11 października 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Duchy Jeremiego - Robert Rient

Duchy Jeremiego
Robert Rient

Od pewnego czasu natrafiałem na reklamę książki Roberta Rienta. Autor jest dziennikarzem i pisarzem, mającym już w swoim dorobku zarówno reportaż jak i powieść. „Duchy Jeremiego” to najnowsze jego dzieło, wydane przez „Wielką Literę”. Przystępując do lektury zupełnie nie wiedziałem, czego powinienem się po niej spodziewać. Wiele pozytywnych opinii o książce wysoko postawiły poprzeczkę.

Głównym bohaterem jest tytułowy Jeremi. Poznajemy go jako dwunastoletniego chłopca, mieszkającego samotnie z matką. Niestety jego dzieciństwo nie przebiega beztrosko. Mama bowiem poważnie choruje, jak się później okazuje cierpi na nowotwór złośliwy. Jest bardzo osłabiona i nie radzi sobie z codziennymi obowiązkami. Przez chorobę nie chodzi do pracy, nie stać ją więc na wynajem mieszkania w mieście. Decyduje się na przeprowadzkę na wieś do swojego ojca. Chłopiec buntuje się przeciwko tej decyzji.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi