Jedna jedyna – Jørn Lier Horst | Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Jedna jedyna – Jørn Lier Horst

Recenzja książki Jedna jedyna - Jørn Lier Horst

Jedna jedyna
Jørn Lier Horst

Recenzje książek Horsta mogłabym pisać jednym zdaniem „Kolejna fantastyczna powieść kryminalna” i to w sumie by wystarczyło. Ci, którzy znają autora wiedzieliby o co chodzi, jednak z racji tego, że być może nie wszyscy mieli przyjemność zetknąć się z jego twórczością, postaram się Wam przybliżyć samego autora, oraz kolejną część z cyklu o Williamie Wistingu – „Jedna jedyna

Jørn Lier Horst obecnie jest pisarzem i dramaturgiem, do 2013 jednak pracował jako szef wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold. Autor studiował kryminologię, filozofię i psychologię. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, otrzymał między innymi: nagrodę norweskich księgarzy 2011, nagrodę Rivertona 2012 oraz Szklany Klucz 2012. Największą sławę Horst zdobył dzięki serii kryminalnej o Williamie Wistingu. Do tej pory ukazało się 10 tomów powieści: „Gdy mrok zapada”, „Kluczowy świadek”, „Felicja zaginęła”, „Gdy morze cichnie”, „Szumowiny”, „Poza sezonem”, „Psy gończe”, „Jaskiniowiec”, „Ślepy trop” oraz recenzowana właśnie „Jedna jedyna”.

Jaką zagadkę ma do rozwiązania komisarz tym razem? W pewien piękny, ciepły, lipcowy dzień, w drodze na trening znika bez śladu znana piłkarka ręczna Kajsa Berg. W niedługim czasie po tym nieszczęśliwym wydarzeniu wybucha pożar lasu. Strażacy podczas wykonywania swoich prac znajdują przykute do drzewa zwęglone zwłoki człowieka. Na pierwszy rzut oka nie da się określić, czy jest to poszukiwana piłkarka ręczna, czy kolejna zaginiona osoba. Żeby tego było mało, obok ciała leży martwy kot z odciętymi łapami – przypadek, wskazówka, a może znak rozpoznawczy seryjnego mordercy!? Śledztwo na początku idzie bardzo opornie, wydaje się, że każdy coś ukrywa, czym spowalnia dochodzenie. Potencjalni świadkowie ukrywają rzeczy, które wydają się dla nich nieistotne dla śledztwa, czym powodują, że policja traktuje ich jako potencjalnych świadków, co na koniec okazuje się fałszywym tropem. Policjanci badają kolejne ślady, część z nich prowadzi ich donikąd, mają masę pojedynczych zdarzeń, których nie potrafią połączyć ze sobą w logiczną całość. Świadomość, że od zaginięcia dziewczyny mija coraz więcej czasu oraz czując na plecach oddechy dziennikarzy, wzmagany jest dodatkowy stres. Komisarz jednak głęboko wierzy w powodzenie śledztwa. W pewnym momencie następuje przełom i zaczyna się dziać.

Myślę, że główną przyczyną tego, że książki Horsta są tak świetne i rzeczywiste, jest doświadczenie w pracy śledczej autora. Sprawia to, że dokładnie wie na co zwrócić uwagę, co zawrzeć w powieści, aby stała się bardziej realistyczna. Widać dbałość o każdy szczegół. Nic nie jest pozostawione przypadkowi.

Jedna jedyna” jest czwartą pozycją z całego cyklu, jednak Ci którzy nie czytali poprzednich nie muszą się obawiać tego, że sięgając wyrywkowo po książki, nie będą potrafili odnaleźć się w akcji. Każdy tom jest odrębną zagadką kryminalną do rozwiązania, jedynie wątki poboczne są troszkę ze sobą powiązane, jednak nie są one na tyle istotne, aby przeszkadzały w odbiorze całości. Nawet samo wydawnictwo „Smak Słowa” potwierdza to, wydając serię nie w kolejności jej powstania.

Zatrzymajmy się teraz chwilę nad bohaterami, główna postać, William Wisting jest fantastycznym policjantem, świetnie zna się na swojej pracy. Gdy zaczyna się dochodzenie wchodzi w mnie na 100% i nie bojąc się niczego, stara się rozwiązać je za wszelką cenę, jak najszybciej. Stara się przy tym włączać swoich podwładnych w dochodzenie, aby każdy mógł się rozwijać. Prywatnie jest również poczciwym człowiekiem, mimo natłoku pracy robi wszystko, aby odwiedzać schorowanego ojca oraz znaleźć chwilę dla córki. Pozostali członkowie ekipy dochodzeniowej są również bardzo ciekawi, ambitni, wiedzą jak wykonywać swoją pracę. Line, córka komisarza, jest dziennikarką w lokalnej gazecie, jednak nie korzysta na siłę z pozycji ojca, aby zabłysnąć w pracy, zdobyć pierwszą stronę. Sama ciężką pracą stara się osiągnąć sukces.

Jak już pisałam wielokrotnie, Horst jest jednym z moich ulubionych pisarzy, po którego zawsze mogę sięgnąć, gdy mam ochotę na naprawdę dobry kryminał. Wiem, że decydując się na jego książkę nie zawiodę się, tylko miło spędzę czas do czego i Was serdecznie zachęcam.

Informacje o książce:
Tytuł: Jedna jedyna
Tytuł oryginału: Den eneste ene
Autor: Jørn Lier Horst
ISBN: 9788365731456
Wydawca: Smak Słowa
Rok: 2018

Zaprzyjaźnione blogi