Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Kluczowy świadek – Jørn Lier Horst

Recenzja książki Kluczowy świadek - Jørn Lier Horst

Kluczowy świadek
Jørn Lier Horst

Przed nami recenzja pierwszego tomu serii o komisarzu Williamie Wistlingu. Bardzo mnie cieszy, że dzięki uprzejmości wydawnictwa Smak Słowa – mogę sięgnąć do źródła historii jeszcze przed premierą. Dziękuję!

Kluczowy świadek” jest siódmą z serii książką wydaną w Polsce. Wydano ją w oryginale w 2004 roku i od tego czasu 25 razy wznawiano nakład. Świadczy to fenomenie pisarza i sukcesie całego zbioru. Tak jak pisałam we wcześniejszych recenzjach „Ślepego tropu” czy „Szumowin”, każdy tom jest odrębną historią i absolutnie nie odczuwamy dyskomfortu czytania książek w innej kolejności niż pisał je autor.

Tak samo jak poprzednie, tak i ta, porwała mnie praktycznie od pierwszej strony. Chociaż patrząc obiektywnie na styl pisania Horsta, widać małą różnicę między późniejszymi tomami a pierwszym. Zauważyłam pewnie niedociągnięcia – chodzi mi tutaj między innymi o jeden wątek akcji – Wistling wraz z zespołem dość późno sprawdzają jeden z głównych, według mnie tropów, który do tego okazuje się kluczowym. Wpadłam na ten pomysł dużo wcześniej. Chociaż z drugiej strony może to moje doświadczenie płynące z ilości kryminałów które przeczytałam, sprawia, że pewnie rzeczy wyłapuję szybciej?

Warto jeszcze dodać, że powieść oparta jest na historii jednego z najbardziej zagadkowych i brutalnych morderstw w dziejach norweskiej kryminalistyki – zabójstwie 71-letniego Ronalda Ramma. Dla Horsta było to pierwsze miejsce zbrodni, które miał okazję obejrzeć. Nie wiem czy wiecie, że autor był szefem wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold, a obecnie jest pisarzem i dramaturgiem. Zdobyte przez lata doświadczenie zawodowe, pozwala mu pisać wspaniałe i realistyczne kryminały. Dzięki temu ma przewagę nad innymi pisarzami, którzy opierają się na źródłach, czy opowiadaniach konsultantów. Powieść tylko częściowo opiera się na śledztwie, gdyż ono nie zostało do tej pory wyjaśnione. Pisząc „Kluczowego świadka” autor miał cichą nadzieję, że pomoże to rozwiązać zagadkę, niestety mino wzbudzonego ponowie zainteresowania i wznowienia śledztwa, nadal jest ona nierozwiązana.

A teraz kilka słów o samej fabule. Akcja zaczyna się w chwili, kiedy Williama od urlopu dzieli zaledwie kilka godzin. Nagła informacje o znalezionych zwłokach, jak się domyślacie, diametralnie zmienia jego plany. Na miejscu zbrodni okazuje się, że denatem jest Preben Pramm, martwy od tygodnia starszy mężczyzna. Co więcej, leży on na środku swojego salonu nagi, związany, ze śladami licznych tortur na ciele. Dom jest przewrócony do góry nogami, jednak nie wygląda to na zwykły rabunek, portfel i kosztowności zostały, do tego wszystko wskazuje na to, że Pramm sam wpuścił sprawców do środka, gdyż brak jest oznak włamania. Pojawia się teraz kluczowe pytanie, czego szukali przestępcy i czy to znaleźli? Bohater był raczej typem samotnika, nie utrzymywał kontaktu z sąsiadami, praktycznie nie miał rodziny, lub nie utrzymywał z nią kontaktu. Wydawał się być, zwykłym staruszkiem, który nie prowadzi wystawnego życia. Co zatem skłoniło przestępców do napadu właśnie na niego? Dowiecie się czytając „Kluczowego świadka”.
Postać głównego bohatera jest fantastycznie zbudowana, jego charakter jest bardzo wyraźny, jest oddany pracy, ale też niesamowicie kocha swoją żonę i docenia to, jaką jest kobietą oraz jej wsparcie i wyrozumiałość. Mimo tego, że nie ma jej za dużo w powieści jesteśmy stanie wyczuć jej ducha. Horst świetnie wplótł wątek małżeństwa Wistlinga, jako wątku pobocznego, który pomimo tego, że mało istotny, jednak dużo wnosi do powieści i dodaje jej takiej przyziemności, twardy policjant z krwi i kości a jednak ma uczucia.

Jeżeli jesteście fanami Horsta to chyba nie muszę Was specjalnie zachęcać do lektury, sami wiecie, że nie można przepuścić tej pozycji. Dla tych, którzy nie mieli wcześniej styczności z serią o Williamie Wistlingu powiem, że to jest świetny moment na początek. „Kluczowy świadek”, jest pierwszym tomem, a co więcej w tym roku nakładem wydawnictwa Smak Słowa ukażą się także kolejne „Zaginięcie Felicji” oraz „Gdy sztorm nadchodzi”. Będziecie mogli czytać je w chronologicznej kolejności.

Informacje o książce:
Tytuł: Kluczowy świadek
Tytuł oryginału: Nøkkelvitnet
Autor: Jørn Lier Horst
ISBN: 9788364846984
Wydawca: Smak Słowa
Rok: 2017

  • Zakładka do książek

    Coś czuje, że powinnam się z tą książką jak najszybciej zapoznać :).

    Pozdrawiam, a w wolnej chwili zapraszam do siebie http://www.zakladkadoksiazek.pl

    • Barszczyk

      Dobre przeczucie! :) Serdecznie polecam książkę!

  • Norwegia, śledztwo, kryminalistyk, zagadki – to słowa, które nieodmiennie kojarzą mi się z postacią Harry’ego Hole’a. Jeśli książki J. Horsta są równie ciekawe, to muszę się za nie zabrać :)

Zaprzyjaźnione blogi