Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy belle epoque - Agnieszka Lisak - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Popularnonaukowe

Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy belle epoque – Agnieszka Lisak

Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy belle epoque - Agnieszka Lisak

Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy belle epoque
Agnieszka Lisak

Od kilku miesięcy życie towarzyskie właściwie nie istnieje. Kawiarnie, bary, restauracje i hotele zostały zamknięte. Wesela i bale odwołano. Wprowadzono limit osób, które mogą gromadzić się w prywatnych domach. Zewsząd słychać o zmianie nawyków i przenoszeniu się do rzeczywistości wirtualnej. Jeśli komuś z Państwa samotność doskwiera szczególnie mocno, jeśli spragnieni jesteście kontaktu z drugim człowiekiem serdecznie zapraszam w podróż w Piękną Epokę. Wspólnie z ludźmi tamtych czasów zrobimy wszystko by zabić nudę i w duszy stworzyć album pełen barwnych kadrów z uroczystości – tych kameralnych i tych hucznych.

Przewodzić nam będzie Agnieszka Lisak – członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, autorka artykułów historycznych o tematyce staropolskiej publikowanych m.in. w „Rzeczpospolitej” i „Gazecie Wyborczej”. Zapraszam tym serdeczniej, że panią Agnieszkę znam – z kapitalnej książki pt. „Sielankowanie pod Tatrami. Życie codzienne i niecodzienne Zakopanego w XIX wieku”. Dała się poznać jako osoba nie tylko dysponująca wiedzą, ale również, a może przede wszystkim umiejętnością przekazywania tej wiedzy w sposób przystępny. Jeśli dodać do tego, że odbędzie się to pod szyldem wydawnictwa „Bellona” – dbającego o wysoki poziom wszystkich swoich tytułów, ale w szczególności tych związanych z szeroko pojętą historią – to wyprawa zapowiada się naprawdę fenomenalnie.

Zdecydowanie najwięcej miejsca autorka poświęca wyższym sferom. Odwiedzamy salony, poznajemy znamienite rody i wraz z ich przedstawicielami usiłujemy zająć czymś bezproduktywne godziny pozbawionego obowiązków życia. Przyjmujemy zaproszenia na bale publiczne i prywatne. Zajmujemy miejsca w lożach teatrów, spacerujemy zadbanymi alejkami parków i ogrodów, bierzemy udział w widowiskach i wystawach. Przepędzamy czas wolny na świeżym powietrzu i proszonych obiadach. Wywołujemy duchy przy wirujących stolikach, nieśmiało przekraczamy progi pierwszych kawiarni i restauracji. Wbrew grzmiącym kapłanom i biurokracji odwiedzamy kasyna i cyrki. Z bijącym sercem oglądamy pierwsze pokazy kankana i pojedynki na śmierć i życie pomiędzy zwaśnionymi stronami.

Wszystko jednak odbywać się musi w zgodzie z konwenansami. Byśmy nie uchybili zasadom epoki, Lisak prezentuje wyjątki z XIX-wiecznych poradników savoir-vivre’u. Lektura kolejnych punktów staje się niezwykłą przygodą – bo autorzy nie ograniczali się do dziedzin, w których i dziś obserwujemy pozostałości dawnej kodyfikacji jak choćby zachowanie się przy stole. Regulowano aspekty, o których nawet nam się nie śniło, a przykładem niech będzie wzór dialogów pomiędzy proszącym do tańca, a proszoną i jej matką – przecież młoda kobieta w XIX wieku nie mogła decydować o sobie w kwestiach damsko – męskich bez narażania się na utratę dobrego imienia. To wreszcie zasady, które ewoluowały o sto osiemdziesiąt stopni. W czasach Belle Epoque to mężczyzna szedł przodem, przed kobietą – by nie podeptać jej misternie przygotowanej, pełnej falbanek i koronek sukni. Nad przestrzeganiem zasad czuwają sędziwe matrony i dystyngowani panowie. Na niepokornych mają skuteczną broń: plotkę i potwarz.

Stosownej etykiecie podlegały również kwestie ubioru, którym autorka poświęca dużo miejsca w swojej pracy. Znów, nikt nie przejmował się wygodą czy zdrowiem. Najważniejsza była moda, często napływająca z Francji no i jako się rzekło wzrok towarzyskiej śmietanki, w którym jak w zwierciadle odbijała się opinia – postrach XIX-wiecznych elit. A to chusteczka powiewająca, a to zwinięta w kulkę. Tam cylinder, którego nawet po wejściu do domu nie można było odłożyć tylko należało trzymać w dłoni. Wachlarz zasłaniający wstydliwy rumieniec u podlotka. Rękawiczki, które należało zapiąć jeszcze przed wyjściem na ulice miast. Wszystko kostyczne i ciasne niczym gorsety, z którymi panie praktycznie się nie rozstawały, wbrew alarmom podnoszonym przez lekarzy.

Jeśli kogoś znuży to napuszone pozoranctwo, Agnieszka Lisak zaprosi go do mniejszych ośrodków lub na wieś. I tam oczywiście zdarzało się, że rządca lub chłop silił się na wielkopańskie maniery, staropolskie „postaw się, a zastaw się”. Ale atmosfera była zdecydowanie mniej duszna. Wymuskane wnętrza sal balowych zastępowały klepiska karczm i szynków. Miast orkiestry we frakach przygrywał wędrowny lirnik. Karcianej rozgrywce w salonie, przeciwstawiano pełną zabobonów gawędę w ciemnej izbie chałupy. Poza tym cały szereg oryginałów, wymykających się kodeksom i poradnikom dobrego wychowania: żebracy, pijani fiakrzy, egzotyczni kataryniarze, sztukmistrze i chciwi specjaliści od „kociej muzyki”. Aż żal, że autorka potraktowała ten temat tak pobieżnie i skrótowo, by nie powiedzieć „po macoszemu”.

Oczywistym jest, że Belle Epoque kojarzy nam się z panami we frakach i paniami z parasolkami chroniącymi wrażliwą cerę od palących promieni słonecznych. Nawet okładka książki sugeruje nam, w jakich sferach będziemy się obracać. Niemniej oczekiwałbym konsekwencji. Albo całość poświęcamy „elicie”, albo – jeśli zamierzamy zawrzeć jakąś kontrę, wypadałoby zadbać o proporcje. A przynajmniej o ich namiastkę. Wspominanie mimochodem pozostawia niedosyt. To jednak właściwie jedyny zarzut do omawianej publikacji. Czas na pochwały. Wspominałem już o języku, umiejętnym snuciu zajmujących historii. Doceniłem też wielopłaszczyznowość, skupienie się nie tylko na samym życiu towarzyskim, ale całej otoczce – pozornie będącej dodatkiem – a w istocie nieodłącznym tłem: konwenansach, modzie, uwarunkowaniach historycznych. Uwagę zwraca jednak również przygotowanie merytoryczne autorki. Liczne anegdoty, regulaminy, wzory pism, przepisy, fragmenty artykułów, szkice i fotografie, wszystko to poparte bogatą bibliografią autorka zamieszcza na kartach książki. Zbiory Biblioteki Jagiellońskiej są przepastne, trzeba jednak jeszcze umieć z nich korzystać. Agnieszka Lisak potrafi.

Informacje o książce:
Tytuł: Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy belle epoque
Tytuł oryginału: Życie towarzyskie w XIX wieku. Wspaniałe czasy belle epoque
Autor: Agnieszka Lisak
ISBN: 9788311105720
Wydawca: Bellona
Rok: 2017

Sklepik Moznaprzeczytac.pl
Skip to content