Droga do nieśmiertelności - Jan Niżnikiewicz - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Anty-recenzja

Droga do nieśmiertelności – Jan Niżnikiewicz

Droga do nieśmiertelności - Jan Niżnikiewicz

Droga do nieśmiertelności
Jan Niżnikiewicz

Jan Niżnikiewicz jest doktorem medycyny, specjalistą neurologiem, pracownikiem naukowym Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i napisał już kilka powieści.

Książka jest zbiorem felietonów medycznych obejmujących szerokie tematycznie zagadnienia – historię medycyny, leczenie bólu, postęp w medycynie, najnowsze wynalazki i osiągnięcia medyczne, neurologię, genetykę, farmakologię, medycynę chińską czy ajurwedę. Ten zakres może wywołać zaciekawienie niejednego czytelnika.

Niestety książka jest fatalna i nie polecam jej czytelnikom. Po pierwsze niektóre felietony się powtarzają, po drugie jej układ jest jednym wielkim chaosem, po trzecie zawiera nienaukowe odniesienia do mocy sprawczej Boga i wtrącenia szowinistyczne. Z mojej perspektywy wygląda to tak jakby ktoś wziął wszystkie felietony autora i stwierdził, że je wyda nie robiąc minimalnej pracy korektorskiej i wydawniczej. Przejdźmy więc do szczegółów.

Książka jest bardzo chaotyczna. W jej zupełnie różnych miejscach natrafimy na felietony z pokrewnych tematów:

dotyczące historii medycyny i medycznych procedur – np. „O sławie lekarzy babilońskich” (s. 9), „Antyczna toksykologia” (s. 66), „Najstarsze zapisy o lekach roślinnych” (s. 129) czy „Uzdrawiające leki starożytności” (s. 140) zastosowania magii i ziół w paramedycynie – np. „Szamani władcy dusz” (s. 33), „Święte halucynogeny” (s. 77), „Kręte drogi medycyny. Między medycyną a magią” (s. 151) ból i leczenie bólu – np. „Empatia i ból” (s. 26), pakiet czterech felietonów o bólu (s. 106) i „Postrzeganie bólu w panoramie dziejów” (s. 154).

Przyznaję, że dla czytelnika jest to bardzo męczące. Zaczynałam czytać felieton i od razu sobie przypominałam, że kilkadziesiąt stron wcześniej też była ta tematyka. Wracałam tam – czytałam jeszcze raz tamten felieton, potem bieżący i potem rodziła się wściekłość na pisarza oraz redaktora. Jak mam zachować ciąg myślowy, spójność logiczną lub chcieć wyciągnąć wnioski i inspiracje dla siebie jeśli książka jest napisana (zredagowana?) w taki sposób? Kto miał być odbiorcą tych felietonów – czytelnik niemyślący?

Niestety część felietonów się powtarza. Tutaj przyznam, że mnie wbiło w ścianę, gdy okazało się że felieton o feromonach „Feromony – jaką rolę odgrywają w życiu ludzi?” (s. 63) jest praktycznie powtórzony sto stron później jako „Jaką rolę odgrywają feromony w życiu ludzi?” (s. 163). Przyznam, że poczułam brak szacunku dla mnie jako czytelnika. Czy autor lub redaktor myśleli przygotowując tę książkę, że czytelnik tego nie zauważy?

Podobnie ma się rzecz z felietonami dotyczącymi snu. Są porozrzucane po książce i do tego bardzo podobnie omawiana jest faza REM snu w kilku miejscach np. „Tajemniczy sen REM” (s. 88), „Seks a sen” (s. 148), „Czym jest sen, jaką spełnia rolę i co o nim wie medycyna?” (s. 181).

Przyznaję, że kilkukrotne nawiązania do mocy sprawczej Boga i odniesienia do Biblii zbiły mnie z tropu. Jest to dość nieoczekiwane w książce popularnonaukowej dotyczącej medycyny. Jednak to drobiazg w porównaniu z tym co przeczytałam później.

Niestety jest też mocno szowinistyczny akcent w jednym z felietonów, który wbił mnie w fotel. Felieton „Bioanalizatory i roboty” (s. 201) porusza temat robotów przeprowadzających samodzielnie operacje. Ostatnie zdanie tego felietonu pokazuje jednak sposób myślenia autora, który jest daleki od współczesnych standardów i co najmniej niepoprawny politycznie – Robot, wykona wszystko, co mu się zleci. Ponadto ważne jest, że urządzenia myślące nie wymagają, jak dotąd, przyznania im premii i 13.pensji, urlopu, nie zachodzą w ciążę, w odróżnieniu od pielęgniarek nie uskarżają się na molestowanie seksualne i na pewno nie należą do związków zawodowych. Hmmm… chyba nie chciałabym pracować z tym lekarzem jako pielęgniarka, skoro autor tak myśli. W tym momencie odechciało mi się czytania.

Książka merytorycznie mogłaby mieć potencjał jako bardzo uproszczona forma bestselleru „21 lekcji na XXI wiek” napisana przez Harari Yuval Noah, gdyby autor z luźnego zbioru felietonów zrobił pełną narrację, uporządkował swoje myśli, przelał to na papier i napisał to z pełnym szacunkiem dla czytelnika. Niestety tak się nie stało. Nie polecam.

Informacje o książce:
Tytuł: Droga do nieśmiertelności
Tytuł oryginału: Droga do nieśmiertelności
Autor: Jan Niżnikiewicz
ISBN: 9788381473101
Wydawca: Novae Res
Rok: 2019

Sklepik Moznaprzeczytac.pl
Skip to content