Grzeszne tajemnice Klodi - Katarzyna Krakowiak - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Literatura obyczajowa

Grzeszne tajemnice Klodi – Katarzyna Krakowiak

Grzeszne tajemnice Klodi - Katarzyna Krakowiak

Grzeszne tajemnice Klodi
Katarzyna Krakowiak

„Bo czy prawdziwy przyjaciel to nie nasz powiernik, spowiednik, adwokat i lekarz w jednym? Powiernik, bo powierzamy mu najskrytsze sekrety naszej duszy i umysłu? Spowiednik, bo słucha każdego, najgłupszego nawet grzechu i nam go wybacza, nawet jeśli on popełniony jest w stosunku do niego? Adwokat, bo zawsze stanie po naszej stronie i będzie bronił, nawet gdy nie mamy racji? I lekarz naszej schorowanej ciężarem popełnianych głupot duszy oraz naszego serca, które leczy, wysłuchując naszych żali? Czy nie jest tym wszystkim w jednym? Zdałam sobie sprawę, że w tym jednym słowie przyjaciel jest właśnie to wszystko…ˮ

Ten przepiękny cytat to nic innego jak prolog z książki Katarzyny Krakowiak „Grzeszne tajemnice Klodiˮ. Tytuł może nie zdradza zbyt wiele, ale jak można się domyślić po takim wstępie, historia przedstawia niesamowicie mocną więź pomiędzy bohaterkami. Jednak bardzo interesujące już na samym początku jest zestawianie, na zmianę, teraźniejszości i przeszłości. Odkrywanie powoli kart niesłychanie podsyca apetyt na więcej i więcej. Poznajemy historię Klaudii, krok po kroku. Jej wybryki sprzed kilkunastu lat pojawiają się w naszej wyobraźni podczas czytania. To niesamowicie interesująca i świeża książka. Autorka pokazuje inne podejście do literatury obyczajowej. Historia jest ciekawa i napisana z humorem. Można się przy niej pośmiać i posmucić. Bardzo dojrzała i niesamowicie przejmująca opowieść o dwóch kobietach, które mają za sobą zwariowane przeżycia.

Główna bohaterka – Klaudia to czterdziestoletnia, spełniona kobieta. Prowadzi na Ibizie kawiarnię. Jest niezależną, twardo stąpającą po ziemi, kobietą. Jej cięty język i ostre riposty dostarczają dużo śmiechu podczas czytania. Próbuje żyć chwilą. Jednak jej przeszłość nie jest tak lekka i przyjemna. Bohaterka wspomina swoje byłe toksyczne narzeczeństwo, kłótnie z rodzicami i ucieczkę z Polski. Gdy na Ibizę do Klaudii przyjeżdża jej najlepsza przyjaciółka, skutkuje to nawrotem bardzo wielu wspomnień. Bohaterka słynie z tego, że jest zwariowana z buntowniczą naturą i zawsze stawia na swoim. Od razu poczułam do niej sympatię. Jest inna niż większość postaci kobiecych w książkach obyczajowych. To nie krucha, niespełniona osoba, a taka, która wie czego chce od życia i dąży do tego. Po prostu nie da się jej nie lubić.

Na początku nie byłam przekonana do książki napisanej w tak chaotyczny sposób. Rozdziały przeplatają się i ukazują na przemian przeszłość i teraźniejszość. Dużym ułatwieniem była zmieniona czcionka. Wszystkie rozdziały przedstawiające lata poprzednie zostały napisane kursywą. Muszę przyznać, że bardzo szybko spodobał mi się ten pomysł i wrażenie chaosu zniknęło, a książkę czytało się bardzo płynnie i szybko.

Opowieść zapewnia dużo zabawy podczas lektury. Można się pośmiać, szczególnie gdy w grę wchodzi bezpośredniość bohaterki. Można się posmucić, gdy poznajemy m.in. jej relację z rodzicami, ale można również przyjrzeć się różnym namiętnościom.

„[…] Otworzyłam odważnie drzwi jedną ręką, a drugą rozplątywałam koka. Zamarłam. To było moje prosecco, ale trzymane przez Sergiusza. Złapałam go za koszulkę, wciągnęłam do pokoju i zaczęłam mocno całować […] Nie pozostawał bierny w pocałunku. Miałam wrażenie, że próbuje otulić mój język swoim. Westchnęłam w jego usta. Odstawił wiaderko z prosecco na komodę, na której stał telewizor. Usłyszałam tylko grzechot lodu w wiaderku i stuknięcie metalu o blat. Obróciłam Sergiusza tak, aby w razie czego popchnąć go na łóżko, co też zrobiłam zaraz po tym, jak zdjęłam mu koszulkę. Miał naprawdę piękne, męskie ciało. Nie mogłam powiedzieć, że na mnie nie działałoˮ

Myślę, że ta historia posiada tyle różnych elementów i tak bardzo pokazuje różne życiowe sytuacje, że każdy z czytelników znajdzie w niej coś ujmującego. Mogą to być różne relacje z mężczyznami, przyjaźń aż po grób, albo może trudna przeszłość z rodziną. Książka jest po prostu bardzo życiowa. Polecam ją każdej osobie, która docenia świeże, nowe historie. Gdzie śmiech przeplata się z płaczem i żalem. Polecam wszystkim tym, którzy potrafią docenić siłę charakteru bohaterów i ich niewyparzony język.

Sklepik Moznaprzeczytac.pl

Testy koronawirus Lublin

Skip to content