Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Tak się nie robi – Edyta Łysiak

Recenzja ksiązki Tak się nie robi

Tak się nie robi
Edyta Łysiak

Prawdę mówiąc naprawdę nie mam pojęcia, co o tej książce napisać. Z jednej strony nie bardzo lubię ten typ literatury. Nieco banalna, bez głębszego przesłania, zwrotów akcji, momentów, w których odkłada się książkę na bok, żeby pomyśleć „wow”. Z drugiej strony- mało jest książek, które, choć nie są porywające, tak wciągają i tak lekko się je czyta. Dlatego też odczucia co do Tak się nie robi Edyty Łysiak, mam absolutnie ambiwalentne.

Historia o… miłości? No, tak bym tego nie nazwała. Może ewentualnie o szukaniu Czegoś-na-kształt-miłości. 35-letnia samotna Marta w Sylwestra postanawia w ciągu najbliższego roku znaleźć sobie mężczyznę. Plan jest ambitny- Bohaterka rozrysowuje go nawet na kartonie. Zaczyna wymyślać sposoby na to, jak wśród tysięcy otaczających ją samców trafić na tego jedynego. Z pomocą przychodzi Internet- portale randkowe, czaty, gadu-gadu. Później pojawiają się kolejne opcje- siłownia, praca, znajomi… Z każdą kolejną stroną opowieści okazuje się jednak, że zamiast coraz łatwiej, jest coraz trudniej znaleźć partnera. Do tego dochodzą problemy z pracą oraz rodzinne. I to nie byle jakie problemy. Bohaterka wcale nie ma łatwego życia, a mimo to wydaje się, że jej największą bolączką jest fakt, że ciągle trafia w Internecie i „w realu” na innych mężczyzn niż by chciała.

Narracja pierwszoosobowa prowadzona jest na dość wysokim poziomie. Czytelnik ma wrażenie, że autentycznie czyta myśli Bohaterki, również opisy jej działań podane są w bardzo przystępnej formie. Nie brakuje kolokwializmów, ale nie ma się odczucia kaleczenia polszczyzny. No, może poza dość licznymi przekleństwami, ale wplecione są one w taki sposób, że stanowią naturalny element narracji. Pojawia się wiele dialogów rodem z czatów, czy gadu-gadu. Tu Autorka pozwoliła sobie na mocno prześmiewcze podejście. Wiele wiadomości ma błędy gramatyczne, ortograficzne, przecinki nie tam gdzie trzeba, brakuje polskich liter na początku zdania… lista przewinień jest długa, ale to doskonale oddaje zubożały często charakter komunikacji przez Internet. Za te zabiegi ogromny plus dla Edyty Łysiak.

Na okładce książki, pod koniec opisu pojawia się pytanie „Czy znalezienie chłopaka w przypadku, gdy już dawno przestało się być nastolatką jest proste? I czy tak naprawdę w życiu powinno chodzić tylko o to?” Ten tekst napełnił mnie nadzieją na to, że w książce znajdzie się jakaś głębsza myśl, morał, przesłanie, które zapadnie głęboko w pamięć. Niestety, nie natknęłam się na coś takiego. Przez książkę przewijają się wprawdzie elementy rozpracowywania zarówno damskiej, jak i męskiej psychiki, ale nie są to złote myśli. Raczej frazesy rodem z babskich wieczorków nad lampką wina.

Przyznaję, że czytając Tak się nie robi ubawiłam się nieźle. Książka jest naprawdę zabawna, wyśmiewa cały randkowo- czatowy światek opisany w dość autentyczny sposób. Momentów, w których Czytelnik powinien współczuć Bohaterce też nie brakuje, te jednak potraktowane są nieco po macoszemu- jesteśmy świadkami kolejnej klęski spadającej na Martę, ale chwilę później obserwujemy jak szuka ona pocieszenia w jeżynówce od taty i na portalu randkowym, co opisane jest w sposób, który wywołuje raczej uśmiech, niż rzeczywiste współczucie.

Mimo tych wszystkich zarzutów, 340 stron połknęłam w zastraszającym tempie. Istnieją książki naprawdę dobre, od których nie da się oderwać. Są książki słabe, których nie da się doczytać do końca. I są te, które zawsze najbardziej mnie zaskakują. To książki, które są w gruncie rzeczy przeciętne, niczym się nie wyróżniają, nie porywają Czytelnika, a wręcz czasem każą mu się zastanowić „po co ja to czytam?”. A mimo to, nie da się takiej książki przerwać w połowie i nie dojść do finału. Wciąga nie wiadomo czym. Ciekawi, choć wydaje się, że nie ma w niej nic, co by ubogaciło życie Czytelnika. Taką właśnie książką jest Tak się nie robi. Dużo mam jej do zarzucenia, a mimo to polecam. Na przykład do podróży, jako książkę tak prostą, że nie trzeba się przy niej szczególnie skupiać, a jednocześnie tak lekko i przyjemnie napisaną, że nawet czterogodzinny postój w pociągu w szczerym polu zleci jak z bicza trzasnął.

Informacje o książce:
Tytuł: Tak się nie robi
Tytuł oryginału: Tak się nie robi
Autor: Edyta Łysiak
ISBN: 9788379420124
Wydawca: Novae Res
Rok: 2014

  • Też mam książki z działu „do pociągu”! Chętnie zajrzę i dowiem się Jak się nie robi :-) Pozdrawiam

Zaprzyjaźnione blogi