Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury – Karin Greiner

Recenzja książki Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury - Karin Greiner

Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury
Karin Greiner

Właściwie niezbyt lubię określenie „superfood”, ale książka „Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury” autorstwa Karin Greiner, sprawiła, że to słowo nabrało dla mnie nowego znaczenia. Już sama okładka przyjaźnie zaprasza do zapoznania się z ożywczym działaniem, tego co nas otacza. W dosłownym tego słowa znaczeniu, bowiem omawiane tu super rośliny rosną w naszej szerokości geograficznej i nie trzeba ich sprowadzać.

Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury - Karin Greiner

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że nie tylko w domowym ogródku jest moc witamin, minerałów i innych wartości odżywczych. Tak naprawdę to rośliny dziko rosnące mają ich o wiele więcej. W lasach, na łąkach, nad rzekami, czy obok ogrodów (czasem jako chwasty!) – kryją się prawdziwe skarby. Nie ruszane przez człowieka, nie uprawiane, nie nawożone, zostawione same sobie – można powiedzieć super rośliny mamy w zasięgu ręki.

„Dziko rosnące rośliny muszą zadbać o siebie same i przez to znacznie bardziej starają się pokonać wszelkie przeciwności (…) przeżywają dzięki zawartości wtórnych składników odżywczych”.

I w tym tkwi ich siła, dlatego stają się super żywnością. Ważną rzeczą jest też sezonowość, czyli korzystanie z nich wtedy kiedy mają okres np. kwitnienia, czy owocowania. Niektóre z roślin są nam dobrze znane (koniczyna, czosnek niedźwiedzi, pokrzywa), niektóre może zaskakują (liście wybranych drzew, berberys, uszak). Jak się okazuje nasi przodkowie większość z nich dobrze znali i stosowali. Na przykład podagrycznik od wieków stosowany był na reumatyzm, lecznicze właściwości bluszczyka kurdybanka chwaliła św. Hildegarda z Bingen, a krwawnik pospolity wzmacniał siłę dawnych wojowników. Obecnie stosujemy często kminek, tymianek… a czy wiemy jak dużo mają w sobie składników odżywczych i że warto je zbierać świeże? Gotowana jarzębina tak dobrze wpływa na wzrok, ale już surowa jest trująca. Te i inne rośliny: w korzeniu, liściu, owocu, kwiecie – omówione w książce, na pewno staną się inspiracją do wzbogacania codziennych posiłków.

Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury - Karin Greiner

Warto zwrócić uwagę na projekt i układ książki. Prosty i przejrzysty, i nie ma tu zbędnych słów. Nawet okładka jest maksymalnie wykorzystana, gdzie omówiono jak praktycznie korzystać z książki i co rozumiemy przez pewne określenia (np. fitaminy, pektyny, kiełki itp.). Po krótkim, ale treściwym wstępie, wszystko jest praktycznie podane, a autorka trzyma się jednego klucza. Publikacja podzielona jest na cztery części – czyli pory roku. Zaczyna się więc od roślin wiosennych (czyli tych, które można zbierać już od wiosny) i dalej kolejne. Najpierw jest tzw. krótka prezentacja, autorka omawia wygląd i pochodzenie danej rośliny (oczywiście podana jest także jej łacińska nazwa botaniczna) oraz gdzie występuje. Następnie wymienione są jej właściwości oraz różne ciekawostki. Znajdziemy praktyczny spis kiedy i co z danej roślinki zbierać (korzeń, liście, czy kwiat), co jest najbardziej odżywcze (zawsze wymienione są witaminy i minerały), jak spożywać, przyprawiać, gotować, kisić itp. Co ważne, przy każdej z roślin jest jej zdjęcie i rysunek, tak aby nie pomylić z żadną inną. Autorka nawet daje wskazówki do jakich innych roślin (nie zawsze jadalnych!), nasza super roślina jest podobna.

Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury - Karin Greiner

Ciekawostką w książce jest zbiór przepisów bardzo apetycznie zilustrowanych. Po każdej z omówionych roślin znajdziemy przykładowy przepis z czym taką roślinkę przyrządzić i smacznie zjeść. Jak dla mnie przepisy są trochę wyszukane (ale ciekawe!), niewykluczone jednak, że kiedyś je wypróbuję. Wartością dodaną są podane alternatywy dla wegan, wersje light, bez glutenu, laktozy. Także na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

Mimo niewielkich rozmiarów, książkę można śmiało nazwać poradnikiem początkującego zielarza (choć wiadomo, nie tylko o zioła tu chodzi). Na pewno skłania do rozejrzenia się wokół i poszukania dzikich roślin, zwrócenia uwagi na te znane (jak bez, jeżyny, jarzębina) i czerpania z nich tych wszystkich super właściwości. Dzikie rośliny, poznane i mądrze zbierane, odpowiednio przyrządzane – odtruwają organizm, zwiększają witalność, odżywiają, uodparniają i dostarczają niezbędne witaminy oraz minerały. Warto o tym pamiętać w dobie nie zawsze dobrych, często pozbawionych wielu odżywczych właściwości, roślin hodowlanych.

Informacje o książce:
Tytuł: Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury
Tytuł oryginału: Superfood heimische Wildpflanzen
Autor: Karin Greiner
ISBN: 9788328706538
Wydawca: MUZA
Rok: 2017

Zaprzyjaźnione blogi