Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ukryty wymiar - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Po moim trupie – Magdalena Owczarek

Recenzja książki Po moim trupie

Po moim trupie
Magdalena Owczarek

Nigdy nie byłam fanką zombie, wampirów ani innych „żywych inaczej”. Ostatnimi czasy dodatkowo odstraszył mnie od nich cały Bellowo- Edwardowy szał oraz nagły wysyp wszystkiego co z tym związane. Niemniej jednak widząc czarną komedię o tej tematyce postanowiłam zaryzykować i nie zawiodłam się.

Autorką książki „Po moim trupie” jest Magdalena Owczarek. Wrocławianka napisała ją w ramach akcji „National Novel Writing Month”. NaNoWriMo to projekt umożliwiający każdemu napisanie powieści. Zasady są proste: 50 000 słów w 30 dni. Magdalena Owczarek podjęła wyzwanie i wygrała. Czytelnicy zainteresowani dodatkowymi informacjami na temat debiutantki muszą jednak jeszcze poczekać, gdyż wydaniu książki (jak na razie), nie towarzyszy żaden blog, wywiad czy funpage. Miejmy nadzieję, że z czasem się to zmieni.

Główna bohaterką książki i zarazem narratorką jest Karolina. Nie jest to gwiazda rodem z Hollywood, pochodząca z jakiejś szczególnej rodziny czy choćby mająca jakiekolwiek specjalne zasługi, zdolności czy osiągnięcia. Karolina jest po prostu przeciętną, dwudziestoparoletnią mieszkanką Wrocławia, pracującą i całkiem nieźle radzącą sobie w życiu. Swoją drogą, żałuję, iż nie znam tego miasta, gdyż rozgrywająca się akcja apokalipsy żywych trupów w miejscach, w których bywałam byłaby jeszcze ciekawsza.

Wracając do powieści, naszą bohaterkę poznajemy w momencie, gdy do Polski dociera swoista plaga zza zachodniej granicy. Autorka nie rozpisuje się szczegółowo nad pochodzeniem problemu i chwała jej za to. Czytelnik dostaje krótką i zwięzłą informację o nieudanych eksperymentach naukowych i rozprzestrzenianiu się wirusa zamieniającego ludzi w krwiożercze zombie. Dla czytelników, którzy potrzebują przekonującej historii rozpisanej na kilka rozdziałów aby „wejść w klimat” może to być pewnego rodzaju problem. Tak czy inaczej, w świecie Karoliny stało się to co się stało, nie ma więc czasu na roztrząsanie kto jest winny, dlaczego i czy ma to sens w sytuacji gdy najważniejsze jest po prostu przetrwanie.

Dziewczyna początkowo postanawia zabarykadować się w mieszkaniu czekając aż niebezpieczeństwo minie. Niestety nie przewiduje problemów z prądem, łącznością i jedzeniem i po dwóch dniach zmuszona jest wyjść ze swojej bezpiecznej przystani. Razem z poznanym podczas wyprawy po zapasy Radkiem postanawia przedostać się do innej części miasta by zdobyć broń. O tym co zastają w różnych częściach miasta, dlaczego impreza w akademiku może uratować życie oraz dlaczego nasza niepozorna Karolina zostaje nazwana Księżniczką przeczytajcie sami. Moim zdaniem warto.

Zawsze kiedy wybieram książkę lub film z kategorii „czarny humor” mam obawy dotyczące jego poziomu. Nigdy na przykład nie podobały mi się komedie, w których robi się z ludzi totalnych idiotów, a humor opiera tylko na bezdennej głupocie bohatera i jest swego rodzaju pastwieniem się nad nim. Nie przeczę, że można przedstawić taki wątek w zabawny i inteligentny sposób, może po prostu mam pecha trafiać na te słabe. Tak czy inaczej z ulgą stwierdziłam, iż to nie ten typ humoru dominuje w „Po moim trupie”. I choć pierwsze rozdziały trochę mnie rozczarowały, gdyż miałam wrażenie jakby bohaterka była nastolatką próbującą niezbyt zgrabnie i na siłę zrobić na czytelniku wrażenie zabawnej, to później jest już dużo lepiej. Narracja pełna jest ironii, sarkazmu i zabawnych dialogów.

„Po moim trupie”, zgodnie z zapewnieniem wydawcy, czyta się lekko i przyjemnie. Napisana jest językiem potocznym, co bardzo oddaje atmosferę pomiędzy bohaterami i jeszcze bardziej uwydatnia zabawne dialogi na przykład pomiędzy Karoliną a jej elokwentnym przyjacielem poetą.

Duży plus dla autorki również za samą historię (choć może nie nazwałabym jej horrorem). Raz zaakceptowawszy bowiem reguły „zainfekowanej Polski” zostajemy wciągnięci w ciekawą historię, w której wszystko co się dzieje ma sens i logicznie wynika z tego, co już wiemy. Nie ma pojawiających się nagle sił i nadprzyrodzonych mocy rodem z fantasy, ludzie nie stają się superbohaterami, a problemów nie przechodzi się „na kodach”. Podsumowując, bardzo spodobała mi się historia Księżniczki i liczę na to, iż doczekam się jej kontynuacji, którą, mam nadzieję, zwiastuje otwarte zakończenie powieści.

Informacje o książce:
Tytuł: Po moim trupie
Tytuł oryginału: Po moim trupie
Autor: Magdalena Owczarek
ISBN: 9788379423392
Wydawca: Novae Res
Rok: 2014

Zaprzyjaźnione blogi