Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Magiczna tajemnica – Agnieszka Łaska

Recenzja książki Magiczna tajemnica - Agnieszka Łaska

Magiczna tajemnica
Agnieszka Łaska

Przenosimy się w świat aniołów. Świata, gdzie dobro i zło to byty klarowne, a Ziemię ratują… małoletnie anielice. Historię opisuje nieopierzona 13-latka z umysłem 9-latki i zamiłowaniem do katalogowania ludzi. Mało? Poczekajcie na rozwój wydarzeń…

Amelia i Anastazja to dwie anielice żyjące w świecie ludzi, jednak będące też mieszkankami w świecie aniołów, gdzie są znane jako Iskra i Aurora. Młode dziewczyny są poddane bardzo trudnemu zadaniu i mają się wykazać przed samą królową. Już na początku dowiadujemy się jak bardzo autorka postanowiła zaingerować w powszechny obraz aniołów i mamy tu dwa rodzaje aniołów: aniołowie stróże i… leśne elfy! Patrzyłam przez chwilę zdezorientowana na ten fakt, ale po chwili kontynuowałam lekturę. Dziewczyny muszą uratować świat i odnaleźć Kamienne Serce, by pozostało ono po właściwej stronie, stronie dobra. Jednak nie tylko sprawy aniołów absorbują czas i myśli dziewczyn. Mieszkają wśród swojego ziemskiego otoczenia i mają swoje ziemskie zmartwienia. Na przykład zawody taneczne, które zbliżają się wielkimi krokami i nastolatki muszą się odpowiednio przygotować do zadania. Jednak jak mają się skupić na zadaniu? Nie dziwie się, że dziewczyny chodzą zakręcone jak słoik ogórków na zimę.

Czy Aurora i Iskra poradzą sobie z powierzonym im zadaniem? Kim okaże się zdrajca „dobrych” aniołów, który przeszedł na stronę mrocznych? Kto spośród grupy tanecznej dziewczyn okaże się być aniołem? Czy nastolatki będą w stanie poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami, jakie staną na ich drodze? Czy i tu pojawia się „happy end”?

Muszę przyznać z całą szczerością i ciężkim sercem, że… nie porwała mnie ta historia. Tak po prostu czegoś mi w niej brakowało. Z pozoru wszystko jest, tak? Jednak kiedy wczytujemy się głębiej widzimy, jak bardzo „nieopierzone” są dziewczyny, narratorka, którą jest Iskra, bardzo dużo czasu poświęca na opisy błahych rzeczy! Jeśli spojrzeć na to, że książka ma objętość przeciętnie długiego opowiadania, trudno znaleźć wytłumaczenie dla takiego zabiegu. Często zachowanie bohaterek jest dość dziwne. Zbyt przesadzone. Trudno się czyta takie książki.
Z drugiej strony należy przyjąć do wiadomości fakt, że bohaterki są trzynastolatkami. Tu trzeba dać sobie na wstrzymanie i wrócić mentalnie do umysłu młodej nastolatki. Zaintrygował mnie wątek aniołów. Sama historia jest wymyślona bardzo dokładnie i szczegółowo, co dziwi patrząc na objętość książki. Jednak całość zabiła mi potężnego klina. Narratorka skupia się na tym, jak uszeregować każdą osobę z klasy. Są wypisane wszystkie osoby z grupy dziewczyn i do każdego opisy: najpierw krótko charakter, później rozwlekle wygląd. Może i przydatne w długich książkach, ale tu, gdzie akcja nie dzieje się prawie wcale wśród tych ludzi – zbędne. Niektóre rzeczy naprawdę się pomija, szczególnie kiedy nie mają znaczenia dla przebiegu historii. Poza tym, żeby nie być zbyt miłą… język. Tu przydałby się ktoś, kto by się nade mną zlitował i pozwolił odejść i zapomnieć. Szczerze? Czytałam opowiadania dziewczyn w Internecie, gdzie narratorka miała bardziej rozbudowane słownictwo i tworzyła lepsze zdania. Dialogi… co do nich, miałam wrażenie, że pisze je osoba, która nigdy w życiu nie zasiadła do lektury książki dla młodzieży. Ten, kto umieścił tą pozycję w tej kategorii ma wybitnie okrutne poczucie humoru. Rozbawiła mnie do łez rozmowa dziewczyn z Raharem. Ręka do góry, kto od tak, od siebie proponuje obcym osobom pomoc kosztem własnego czasu. I jeszcze sam się w tym wszystkim DOMYŚLA, że anielice potrzebują humoru. Sztuczność bije nie tylko z postawy, ale i ze słów każdego z bohaterów. A poza tym wszystkim… co to za tajemnica, która zostaje ujawniona przed tłumem ludzi?

Podsumowując… nie. Nie znam osobiście autorki i nie chciałabym jej urazić swoją opinią, ale bądźmy realistami! Książka liczy zaledwie 68 (!) stron. Nie jest to oczywiście wada, ale nawet w takiej ilości można się rozpisać i uwieść Czytelnika talentem, gracją i akcją. Ja nie tylko nie czuję się uwiedziona, co historia mnie odepchnęła. Do teraz bolą mnie miejsca, na które upadłam. Więc z całym szacunkiem dla trudu włożonego w tą książkę, ale myślę, że to trochę nie ta bajka.

Informacje o książce:
Tytuł: Magiczna tajemnica
Tytuł oryginału: Magiczna tajemnica
Autor: Agnieszka Łaska
ISBN: 9788377228548
Wydawca: Novae Res
Rok: 2013

Zaprzyjaźnione blogi