-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Dwadzieścia jeden uderzeń serca – Donal Ryan

Dwadzieścia jeden uderzeń serca - Donal Ryan

Dwadzieścia jeden uderzeń serca
Donal Ryan

Kryzys potrafi zniszczyć to, co ludzie budowali latami – stabilizację, poczucie bezpieczeństwa, życie rodzinne, przyjaźnie i zaufanie. Pewnie, że dobrze jest mieć ideały i wierzyć, że pieniądze szczęścia nie dają, niemniej jeśli ma się rodzinę, którą trzeba utrzymać, to te górnolotne stwierdzenia trochę tracą na znaczeniu. Szczęścia może i nie zapewnią, ale byt owszem.

Dwadzieścia jeden uderzeń serca” autorstwa Donala Ryana to książka o tym, jak jeden przekręt w firmie budowlanej wpłynął na życie dwudziestu jeden wybranych osób. To właśnie z tak wielu perspektyw prowadzona jest narracja. Osią wydarzeń staje się przekręt jednego z przedsiębiorców, który zatrudniał wielu okolicznych mieszkańców. Po upadku firmy okazuje się, że pracodawca nie odprowadzał żadnych składek za zatrudnione osoby, w związku z czym nie należały im się żadna dodatkowa pomoc finansowa. Zostali bez pracy, a nawet bez perspektyw na pracę, bo sytuacja na rynku nie napawała w tamtym okresie optymizmem. Wielu z potraktowanych tak nieuczciwie ludzi posiadało rodziny na utrzymaniu, co czyniło ich sytuację finansową wręcz beznadziejną.

Dwadzieścia jeden uderzeń serca” to obraz tego, do czego są w stanie posunąć się ludzie w obliczu własnej bezsilności i kłopotów finansowych. Spotkamy tu mężczyznę, który każdego dnia odwiedzał swojego starego, schorowanego ojca z nadzieją, że w końcu zastanie go martwego i w ten sposób otrzyma spadek. Co więcej, uważa on, że ojciec robi mu na złość, uparcie trzymając się życia resztkami sił, choć już dawno powinien się poddać. Mamy tutaj kobietę, która oddawała swoje ciało miejscowym mężczyznom, by utrzymać i wykształcić własne dzieci. Te, gdy dorosły, wstydzą się matki i w większości nie utrzymują z nią kontaktu. Jest także ojciec owego oszusta, który złamał życie tylu rodzinom. Teraz, po tym wszystkim, trudno mu spojrzeć w oczy ludziom, których zawsze cenił i szanował, także jako sumiennych pracowników. Wypowiadają się mężczyźni i kobiety, mężowie i żony, ojcowie i matki, każdy, kto ucierpiał przez przekręt jednego człowieka. Dzięki wieloosobowej narracji poznajemy sytuację z różnych perspektyw, każda opowieść niesie za sobą coś nowego, coś, co dopełnia resztę i pozwala stopniowo złożyć wszystko w całość.

To książka, która nie jest jakoś specjalnie lekka i prosta w odbiorze. To jednak lektura, która skłania do refleksji. Pozwala zatrzymać się na chwilę w tym całym zgiełku codzienności i zastanowić się nad tym, jak ulotne bywają czasem rzeczy materialne. Tak naprawdę coś podobnego może spotkać każdego z nas, nigdy przecież nie wiadomo, jak potoczą się czyjeś losy i jak będzie wyglądać sytuacja na rynku pracy w czasach kryzysu.

Tym, co mnie zaskoczyło w przypadku tej książki, jest fakt, że spodobała mi się tak niepozorna okładka. Trudno mi w zasadzie nawet stwierdzić, dlaczego tak pozytywnie ją odbieram. Zazwyczaj lubię oprawy bardziej wyraziste, takie, które krzyczą do czytelnika, by spośród innych wybrał właśnie je. Tutaj zupełnie tak nie jest – wszystko jest stonowane, spokojne, a jednocześnie bardzo dobrze oddaje klimat książki i jej tematykę. Czapki z głów dla grafika, że potrafił połączyć tę prostotę z pozytywnym odbiorem ze strony czytelnika.

Dwadzieścia jeden uderzeń serca” to książka, która trafi w gust dość szerokiej grupy odbiorców. Ja najczęściej sięgam po literaturę obyczajową, poradniki pedagogiczne, kryminały i thrillery, a jednak lektura publikacji Donala Ryana była dla mnie bardzo przyjemna, choć niekoniecznie prosta. Na pewno nie jest to jedna z tych książek, które czyta się na jeden raz od deski do deski. Jej trzeba dać czas, czytać po kilka rozdziałów, a później chwilę pomyśleć o tym, co się przeczytało, wtedy czytanie jest jakby pełniejsze. Taki przynajmniej ja znalazłam patent na tę książkę i jestem z niego zadowolona. Ba, ja nawet przeplatałam tę książkę inną, czymś lżejszym, a takie zabiegi stosuję raczej rzadko. Chyba po prostu potrzebowałam przerw, by przetrawić te opowieści i za nimi zatęsknić. Sprawdziło się.

Informacje o książce:
Tytuł: Dwadzieścia jeden uderzeń serca
Tytuł oryginału: Spinning Heart
Autor: Donal Ryan
ISBN: 9788366117976
Wydawca: Relacja
Rok: 2019

Zaprzyjaźnione blogi