Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Dar – Dorota Majsterkiewicz

Recenzja książki Dar - Dorota Majsterkiewicz

Dar
Dorota Majsterkiewicz

Mitologia grecka, herosi, bogowie i nadprzyrodzone moce – wszystko to uzupełnione miłosnymi uniesieniami i osadzone w realiach amerykańskiego akademika. Tym razem w moje ręce trafił „Dar” autorstwa debiutującej polskiej pisarki Doroty Majsterkiewicz, przyciągający okładką zwiastującą niezwykłe wydarzenia i mroczny klimat.

Autorka opisuje przygody świeżo upieczonej studentki amerykańskiej uczelni, na pozór tylko zwyczajnej dziewczyny, która przez całe swoje życie jest zmuszona unikać wzroku innych ludzi. Posiada dar zabijania wzrokiem wszystkich, którym spojrzy w oczy. Nadie Grant mimo ciążącego nad nią przekleństwa, chce dać sobie szansę na normalne, studenckie życie. Szybko zaprzyjaźnia się gotką Melanie i przemiłym chłopakiem o imieniu Nick, który robi wszystko, aby zdobyć jej względy. Trudno uwierzyć, że ta zwyczajna dziewczyna skrywa przed przyjaciółmi wielką tajemnicę, a jeszcze trudniej uwierzyć, jak skutecznie potrafi unikać tragicznych konsekwencji swoich nadnaturalnych zdolności. Wkrótce w otoczeniu Nadie zaczynają się dziać trudne do wytłumaczenia sytuacje – czytelnik nie wie, czy to jedynie wyobraźnia dziewczyny, nadszarpnięta traumą z dzieciństwa psychika, czy może grozi jej jakieś niebezpieczeństwo. Najgorsze dla bohaterki jest to, że tylko ona odczuwa niepokojące sygnały. Mimo wsparcia przyjaciół, młodej studentce wcale nie jest łatwo przystosować się do akademickiej codzienności. Jakby tego było mało, okazuje się, że jakiś tajemniczy mężczyzna zna jej nazwisko i wypytuje innych studentów o Nadie. Na szczęście, lub nieszczęście dziewczyna poznaje nieziemsko przystojnego Chrisa, właściciela niezwykłych oczu w kolorze fioletu, który wywraca życie młodej studentki do góry nogami.

Zaletą „Daru” jest przede wszystkim bardzo ciekawy pomysł na nadprzyrodzony wątek. Nie można nie docenić zamysłu autorki, która jak wielu innych twórców z różnych epok sięgnęła do podstaw naszej europejskiej kultury i zainspirowała się podaniami i legendami mitologii greckiej. Czytelników, którym mity o greckich bogach i herosach kojarzą się nudnymi lekcjami języka polskiego muszę uspokoić – nie znajdziecie w książce obszernych opisów antycznych wierzeń, a jedynie krótkie wzmianki. Kolejną zaletą jest prosty język autorki sprawiający, że książkę można przeczytać w kilka godzin. Szczególnie wciągną się wszyscy amatorzy romansów, ponieważ pasjonaci fantastyki mogą być raczej zawiedzeni.

Rozwinięcie głównych wątków pozostawia bowiem wiele do życzenia. Aż prosi się o stworzenie bardziej magicznego i nadprzyrodzonego klimatu wielowymiarowego świata. Brakuje uzupełnienia, które wyjaśniałoby dokładniej udział Nadie w porachunkach bóstw, dlatego ten wątek wydaje się zbyt nieprawdopodobny nawet jak na książkę fantasy.

Kolejnym minusem jest kwestia zbudowania postaci – czytelnik chciałby bardziej poznać główną bohaterkę, nie mówiąc już o postaciach drugoplanowych, jednak nie dostaje takiej szansy. Nadie jest osobą, która przeżyła wielką traumę, więc szkoda, że autorka nie ukazała w opisach przeżyć wewnętrznych dziewczyny, jak trudne wydarzenia z dzieciństwa mogą wpłynąć na psychikę osoby. Ciekawą, lecz kompletnie zignorowaną postacią jest najlepsza przyjaciółka głównej bohaterki – Melanie. Podczas czytania, wielokrotnie zastanawiałam się jak to możliwe, że nigdy nie zapytała Nadie dlaczego ta unika spojrzenia jej w oczy. Nie wyobrażam sobie zbudowania przyjaźni z kimś, kto zawsze ucieka wzrokiem. Jest to przecież często odbierane jako przejaw niechęci czy nieszczerości. Podobnie postrzegam relację między dziewczynami – jako płytką, pozbawioną emocji i niezbyt realistyczną.

Wątek miłosny między Nadie a Chrisem owszem, obfitował w emocje, które przejawiały się głównie powtarzającymi się opisami „płomiennych, fioletowych oczu” i motylkami w brzuchu głównej bohaterki. Schemat jest następujący – naiwna, młodziutka dziewczyna traci głowę dla tajemniczego mężczyzny o nadprzyrodzonych zdolnościach. Czyżby było widać tutaj inspirację autorki popularnymi aktualnie powieściami: „Zmierzch” i „50 twarzy Greya”?

Podsumowując, „Dar” polecam nastolatkom – dziewczynom, które gustują w książkach o klimacie podobnym do słynnej sagi „Zmierzch”. Zadowoleni będą ci, lubiący lekturę łatwą w odbiorze, opisującą romantyczne związki obfitujące w miłosne uniesienia i perypetie bohaterek chodzących na imprezy i flirtujących z chłopcami. Tym natomiast, szukającym rozbudowanego, nadprzyrodzonego świata i ciągłych zwrotów akcji, polecam sięgnąć po inną lekturę. Natomiast debiutującą autorkę zachęcam z całego serca do dalszego pisania i rozwinięcia drzemiącego w niej potencjału.

Informacje o książce:
Tytuł: Dar
Tytuł oryginału: Dar
Autor: Dorota Majsterkiewicz
ISBN: 9788379425488
Wydawca: Novae Res
Rok: 2015

Zaprzyjaźnione blogi