-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Cudzoziemka – B.M.W. Sobol

Recenzja książki Cudzoziemka - B.M.W. Sobol

Cudzoziemka
B.M.W. Sobol

Po raz pierwszy okładkę „Cudzoziemki” zobaczyłam na Instagramie. Zainteresowała mnie na tyle, żeby przeczytać opis… a potem już wiedziałam, że to będzie coś dla mnie. Ucieszyłam się bardzo, że autorka jest Polką, bo uwielbiam poznawać prozę naszych rodzimych autorów.

Sam opis fabuły bardzo skojarzył mi się z serią stworzoną przez Dianę Gabaldon i chociaż w „Cudzoziemce” akcja dzieje się w Skandynawii a nie w Szkocji, to te dwa tytuły mają ze sobą kilka wspólnych elementów.

Dwudziestopięcioletnia studentka Judyta wraz z paczką znajomych postanawia wyjechać na wycieczkę do Szwecji. Opis z tyłu książki zdradza co prawda niewiele ponadto, że na wyprawie naszej głównej bohaterce coś się przydarzy i bardzo mnie to cieszy. Ja jednak muszę zdradzić nieco więcej, żeby móc przeanalizować pewne wątki.

Judyta i jej znajomi zbliżają się do zakończenia swojej wyprawy. Trafiają do domu Svena, zaprzyjaźnionego Szweda, u którego zatrzymali się na kilka dni. Na ognisku Judyta oddaliła się do lasu. Wędrując w poszukiwaniu ustronnego miejsca trafia na dziwne formacje skalne i traci przytomność.

Budzi się, kiedy jest już jasno. Klucząc przez jakiś czas po okolicy nie może trafić do domu Svena. Przecież nie mogła odejść aż tak daleko. Cóż, okazuje się, że jednak mogła, bo przeniosła się w czasie… aż do VIII wieku.

Kiedy zaczynałam czytać tę powieść, to zaczynałam myśleć, że mimo wszystko z prozą B.M.W. Sobol się nie polubimy. Na pierwszych kartach książki skupiamy się na relacjach Judyty z jej współlokatorką i jej innymi znajomymi. Jej myśli zajmuje także świadomość, że jej były chłopak, Krzysztof, powrócił i najwyraźniej chce ją odzyskać. Dodatkowo dialogi wydawały mi się jakieś takie nienaturalne i wręcz wymuszone. Im dalej w fabułę, tym najwyraźniej pani Basia czuła się pewniej i dalsze perypetie Judyty czytało się już zdecydowanie przyjemniej.

„- Jaka jest najważniejsza rzecz, której nauczyło cię życie… do tej pory? – Zadając to pytanie, zaskoczyłam samą siebie. Przez gęstą jak smoła ciemność oczami wyobraźni widziałam, jak Krzysiek uśmiecha się od ucha do ucha.
– To dziwne, ale o to samo chciałem zapytać ciebie. – Mimowolnie parsknęłam śmiechem. – Hm… – Zamyślił się… – Chyba tego, że życie jest za krótkie, żeby chować urazy, że trzeba żyć tu i teraz…
Nie wiedziałam, co odpowiedzieć, nigdy nie zastanawiałam się nad tym, że życie jest krótkie, a tym bardziej nad tym, czego mnie do tej pory nauczyło. Milczałam.”

Po przeniesieniu się w czasie Judyta szybko zdała sobie sprawę, że musi polegać tylko na sobie, chociaż na początku wmawiała sobie, że nadal jest w XXI wieku i niedługo będzie mogła wrócić do znanej sobie rzeczywistości. Myślę, że dość oczywiste jest moje skojarzenie z „Obcą Diany Gabaldon”. Tak samo jak Claire tak i Judyta przeniosła się w czasie za pomocą kontaktu z magicznymi skalnymi formacjami. Obie też zostają „porwane” przez napotkanych po drodze mężczyzn. Obydwie musiały także przyjąć opiekę od facetów, chociaż niekoniecznie były z tego powodu zadowolone.

Chociaż widzę oczywiste podobieństwo do serii Gabaldon, nie uważam, żeby „Cudzoziemka” była plagiatem. Widać, że autorka miała pomysł na fabułę. Ja tak bardzo kocham historię Jamiego i Claire, że Judytę i Einara musiałam także pokochać.

Tę historię widzimy z punktu widzenia Judyty i to w pierwszej osobie. Bardzo ją polubiłam. Jest bardzo charakterna, uparta i umie walczyć o siebie. Jest też Einar, czyli nasz małomówny Wiking. Czytanie o tym, jak rozwija się ich relacja było bardzo interesujące. Przede wszystkim ren rozwój był powolny i bardzo naturalny.

Przejdę już do zakończenia. Przyznam, że nie spodziewałam się do końca w jakim kierunku autorka poprowadzi fabułę. Do końca myślałam także, że to osobna historia a tu się okazuje, że w planach jest druga część. Jak ja się cieszę! Z ogromną przyjemnością poznam dalsze perypetie Judyty i Einara, bo zdążyłam się z nimi zżyć. „Cudzoziemkę” oceniam na mocną ósemkę i dodaję jeszcze ogromne serducho. Jeśli kochacie romanse z rozwiniętymi wątkami pobocznymi i historycznymi realiami, to ta historia jest dla was. Polecam bardzo, bardzo gorąco.

Informacje o książce:
Tytuł: Cudzoziemka
Tytuł oryginału: Cudzoziemka
Autor: B.M.W. Sobol
ISBN: 9788381474351
Wydawca: Novae Res
Rok: 2019

Zaprzyjaźnione blogi