Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

AntyCzłowiek – Dariusz Regulski

Recenzja książki AntyCzłowiek - Dariusz Regulski

AntyCzłowiek
Dariusz Regulski

Każdy z nas ma w sobie mała cząstkę, która pod­suwa mu nega­tywne emo­cje i myśli na temat ota­cza­ją­cego nas świata. Mały cho­chlik który poja­wia się naj­czę­ściej w mrocz­niej­szych momen­tach naszego życia, ale który działa bar­dzo sku­tecz­nie. Jedni mają z tym do czy­nie­nia rzadko, inni czę­ściej, a jesz­cze inni nie­mal per­ma­nent­nie. W dziwny spo­sób, o wiele łatwiej ulec temu uczu­ciu, niż jakie­mu­kol­wiek innemu, zapewne dla­tego, że jedyne czego od nas wymaga to leni­stwo, jak naj­wię­cej leni­stwa. Wów­czas apa­tia sama przyj­dzie i zrobi swoje, a im wię­cej szkód wyrzą­dzi, tym trud­niej się z tego będzie podnieść. Powieść „Anty­Czło­wiek” Dariu­sza Regul­skiego, ode­bra­łem jak zapis prze­my­śleń czło­wieka, który patrzy na świat w spo­sób wyżej opi­sany.

Trudno w „AntyCzło­wieku” doszu­kać się jakiejś kon­kret­nej fabuły, czy nawet infor­ma­cji na temat z kim tak naprawdę obcu­jemy. Krótką infor­ma­cje podaje sam autor: „AntyCzło­wiek” opo­wiada histo­rię Dariu­sza – mło­dego arty­sty, któ­rego los nie oszczę­dził odbie­ra­jąc mu naj­bliż­sze osoby, przez co pozo­staje sam, zagu­biony w wiel­kim mie­ście. Dariusz prze­cha­dza się uli­cami mia­sta i snuje reflek­sje odno­śnie naj­waż­niej­szych dla czło­wieka spraw. Trudno jed­nak dostrzec tego mło­dego czło­wieka i w ogóle jego egzy­sten­cję w świe­cie real­nym. Czy­tel­nik nie zostaje posta­wiony przed typo­wym ukła­dem lite­rac­kim, tylko zostaje wcią­gnięty do umy­słu głów­nego boha­tera, przez co ma moż­li­wość obser­wa­cji zda­rzeń tylko z per­spek­tywy pierw­szej osoby. Brak w tej książce nar­ra­cji, która mogłaby nam poka­zać kon­tekst kon­kret­nych wyda­rzeń w niej opi­sanych. Zosta­jemy jedy­nie z myślami i emo­cjami głów­nego boha­tera, obdarci z moż­li­wo­ści spoj­rze­nia na jego świat z dystansu.

Jest to bar­dzo cie­kawy spo­sób uka­za­nia swo­jego zamy­słu, przez autora, jed­nak ma on w sobie wiele nie­bez­pie­czeństw, cho­ciażby jak ten­den­cja do sta­nia się pro­stym mani­fe­stem jed­nego czło­wieka, bez miej­sca w nim na rze­czy, zda­rze­nia czy innych ludzi. Jest to tro­chę samo­lubny spo­sób pisar­stwa, ale w tej bez­czel­no­ści jest dużo pew­no­ści sie­bie, co Pan Regul­ski udo­wod­nił w swo­jej powie­ści. Czy­ta­łem wcze­śniej podobne próby lite­rac­kie innych auto­rów, jed­nak żadna nie zapa­dła mi na dłu­żej w pamięć, przez swój nar­cyzm w dzie­le­niu się z czy­tel­nikami emo­cjami. W książce „Anty­Czło­wiek” jest rzecz odwrotna, autor staje się wręcz nachal­nie wylewny, w opi­sy­wa­niu swo­ich prze­żyć przez co czy­tel­nik ma wra­że­nie jakby wcho­dził w intymny kon­takt z kimś kogo tak naprawdę nie zna. Jest to na tyle krę­pu­jące i podnie­ca­jące jed­no­cze­śnie, że każda kolejna strona, każde kolejne zawarte na niej zwie­rze­nie, jest dla odbiorcy pali­wem napę­do­wym na tyle sku­tecz­nym, że dowozi nas na kra­niec podróży o wiele szyb­ciej niż zakła­da­li­śmy.

Pan Dariusz Regul­ski twier­dzi, że „Anty­Czło­wiek” to powieść. Zary­zy­ko­wał­bym jed­nak, że wcale tak nie jest. Brak tutaj cech pod­sta­wo­wych powie­ści, ale nie o tech­niczne aspekty mi tutaj cho­dzi. „Anty­Czło­wiek” jest bar­dziej jak dzien­nik, blog, pry­watny pamięt­nik kogoś kto wcale nie miał zamiaru dzie­lić się jego zawar­to­ścią ze świa­tem zewnętrz­nym. Nie wiem czemu, ale Pan Regul­ski swoją książkę napi­sał w na tyle szczery i pro­sty spo­sób, że ma ona wię­cej zna­mion pry­watnych prze­my­śleń ani­żeli opowie­ści, któ­rymi z zało­że­nia ma się zamiar podzie­lić z innymi.

W „Anty­Czło­wieku” autor zawarł wiele prawd oczy­wi­stych, fra­ze­sów, któ­rych nawet nie pró­bo­wał ubrać w nowe formy, ale pozo­sta­wił je w tych naj­prost­szych. Za sprawą wspo­mnia­nej wyżej, wyjąt­ko­wej intym­no­ści w rela­cji czy­tel­nik-boha­ter główny, czyta się całość w wyśmie­nity spo­sób. Nie­mal po każ­dej stro­nie książki robi­łem małe prze­rwy, żeby dokład­nie przy­swoić i prze­my­śleć to co prze­ka­zał mi autor. Nie były to może jakieś gór­no­lotne prawdy życiowe, ale pro­ste rze­czy, na które zwy­kle nie zwra­camy wcale więk­szej uwagi. Zde­cy­do­wa­nie warto poświę­cić swój czas na lek­turę tak obie­cu­ją­cego debiu­tanta.

Informacje o książce:
Tytuł: AntyCzłowiek
Tytuł oryginału: AntyCzłowiek
Autor: Dariusz Regulski
ISBN: 9788381040853
Wydawca: Ridero
Rok: 2016

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 7.8/10 (5 głosów)
AntyCzłowiek - Dariusz Regulski, 7.8 out of 10 based on 5 ratings

Komentarze

komentarze

  • Bjgjk

    Szkoda, że nigdzie nie można kupić :(

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
Zaprzyjaźnione blogi