Z głową w gwiazdach - Jenn Bennett - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Literatura młodzieżowa

Z głową w gwiazdach – Jenn Bennett

Z głową w gwiazdach - Jenn Bennett

Z głową w gwiazdach
Jenn Bennett

Gdy tylko dostałam możliwość przeczytania kolejnej książki Jenn Bennett, nie wahałam się długo. Byłam niezwykle ciekawa, czym znowu autorka nas zaskoczy.

Główną bohaterką jest Zorie. Nastolatka żywo interesuje się astronomią i chce zostać astrofizyczką. Nadchodzi lato. Zbliża się wypad na glamping z grupą znajomych. Wydaje się, że wszystko i wszyscy pchają Zorie na ten wyjazd. Dziewczyna w końcu ulega namowom, chociaż trochę jej nie w smak, że musi poprzesuwać swoje plany, żeby wcisnąć do kalendarza tę wycieczkę.

Szybko okazuje się, że w sześcioosobowej grupie znalazł się Lennon, były najlepszy przyjaciel Zorie i chłopak, z którym zaczęło łączyć ją coś więcej. Nasza główna bohaterka nazywa nawet Lennona swoim największym wrogiem. Wszystko wskazuje na to, że te kilka dni upłynie Zorie w napięciu i na staraniach unikania Lennona. Dziewczyna stara się jednak, żeby te małe wakacje były jak najprzyjemniejsze dla reszty grupy.

Jednym z chłopaków należących do grupy jest Brett, chłopak, z którym Zorie kiedyś się całowała. Dziewczyna ma cichą nadzieję, że uda im się spędzić chociaż trochę czasu sam na sam i że Brett poświęci jej więcej uwagi. Jest też Lennon, który z oczywistych powodów cały czas kręci się w pobliżu. Pewne wydarzenie sprawi, że Zorie i Lennon spędzą ze sobą więcej czasu niż przypuszczali. Czy zdołają wyjaśnić sobie sprawy z przeszłości? Co takiego sprawiło, że przestali ze sobą rozmawiać i zaczęli się wręcz unikać?

„Z drugiej strony – Lennon. Szkoda, że nie potrafię po prostu udawać, że nie istnieje. Podczas gdy towarzystwo Bretta jest lekkie i kapryśne – teraz przeniósł swoją uwagę na Reagan i na niby dźga ją widelcem, ta zaś z uciechy wybucha chrapliwym śmiechem – obecność Lennona jest… solidna. Ciężka. Nie pozwala mi zapomnieć, że jego noga znajduje się o kilka centymetrów od mojej. Jeśli uznać Bretta za Syriusza, jaśniejszego niż cokolwiek innego na nocnym niebie, to Lennon jest Księżycem – często ciemnym i skrytym, ale bliższym niż którakolwiek z gwiazd. Zawsze na miejscu.”

Chyba nie muszę pisać, że zakochałam się w historiach Jenn Bennett, bo to jest już zgoła oczywiste. W książce „Z głową w gwiazdach” odnalazłam wszystkie elementy, które sprawiły, że tak bardzo polubiłam prozę tej autorki. Owszem, powieść zbudowana jest na podobnym (by nie rzec tym samym) schemacie co „Światło księżyca” i „Wszystkie znaki na niebie i ziemi„. Jenn Bennett posiada umiejętność zainteresowania czytelnika i prowadzeniu fabuły w taki sposób, żebyśmy dobrze bawili się przy lekturze i mogli przywiązać się do bohaterów i kibicować im. Osobiście uważam, że jest to równie ważne, co dobry styl i porządnie przemyślana fabuła.

Zorie jest bardzo zorganizowaną dziewczyną. Wszelkie plany i skrupulatne odhaczanie zadań z list do zrobienia przynosi jej spokój i poczucie bezpieczeństwa. Nic więc dziwnego, że spędzenie czasu w leśnym kompleksie, gdzie mnóstwo rzeczy może potoczyć się nieoczekiwanym torem, trochę ją przeraża. W końcu nie zawsze można wszystko zaplanować i nie da się mieć nad wszystkim kontroli.

„Planowanie nie uchroni cię przed katastrofą. Zmiany są nieuniknione, a niepewność to mus. Jeśli obudowujesz się planami, tak że bez nich nie potrafisz funkcjonować, życie traci barwy. Żadne kalendarze, dzienniki i listy zadań nie ocalą cię, gdy świat się wali. Ale może – tylko być może – nie używałam planowania jako mechanizmu radzenia sobie z życiem, lecz jako wymówki, by uniknąć spraw, które mogłyby wymknąć mi się spod kontroli.”

Jenn Bennett naprawdę umie kreować męskie postacie. Lennon jest cudowny. Nie chodzi tylko o to, że ma dwie matki, które prowadzą sklep z gadżetami erotycznymi, a jego biologicznym ojcem jest znany muzyk, ani że ma imię po członku Beatelsów. Lennon jest naprawdę słodki, uroczy i opiekuńczy jak wszyscy chłopcy wykreowani przez Jenn Bennett, ja jednak jestem oczarowana tym, co go wyróżnia. Ma mroczny styl, jest outsiderem, który ukochał sobie piesze wędrówki i biwakowanie. Dodatkowo ma czarne poczucie humoru, co osobiście uwielbiam i jest fanem anime i horrorów. Uwielbiam „Z głową w gwiazdach” również za wszelkie nawiązania do popkultury.

Chyba nie muszę dodawać, że polecam tę książkę. Przy czytaniu bawiłam się cudownie. Na pewno będę chciała sięgnąć po inne książki Jenn Bennett. Mam też coraz większą nadzieję, że jakieś polskie wydawnictwo zainteresuje się fantastyką spod jej ręki. Wspominałam już nieraz, że mam słabość do słodkich romantycznych historii i absolutnie nie przeszkadza mi, że autorka tworzy historie o nastolatkach, chociaż sama już dawno do nich nie należę.

Informacje o książce:
Tytuł: Z głową w gwiazdach
Tytuł oryginału: Starry Eyes
Autor: Jenn Bennett
ISBN: 9788379660537
Wydawca: IUVI
Rok: 2019