Sklep z tysiącem cudów - Agnieszka Krawczyk - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Literatura kobieca

Sklep z tysiącem cudów – Agnieszka Krawczyk

Sklep z tysiącem cudów - Agnieszka Krawczyk

Sklep z tysiącem cudów
Agnieszka Krawczyk

Wiosenne dni stają się dłuższe, słońce grzeje coraz mocniej, można w końcu wyciągnąć zakurzone tarasowe meble i rozpocząć sezon czytelniczy w plenerze. Czyli to, co tygryski lubią najbardziej. W tle kwitnące krokusy, żonkile i tulipany, świergoczące ptaki, lekkie podmuchy wiatru i przyjemnie lekka książka. Czego więcej potrzeba do szczęścia? Może kubka gorącej kawy, która delikatnie rozgrzeje nasze wnętrze. Jeśli szukacie miłej, niezobowiązującej lektury to muszę polecić Waszej uwadze najnowszą książkę Agnieszki Krawczyk „Sklep z tysiącem cudów”. Brzmi tajemniczo?

Ta enigmatyczna nazwa to nic innego jak współczesny chwyt marketingowy, tak bowiem nazywa się sklep z pamiątkami – żeby nie powiedzieć ze starociami, których pozbywali się ludzie po śmierci swoich rodziców – aby mogły znaleźć nowy dom. Do tego sklepu trafia Juliusz Kulik, wzięty prawnik, prywatnie wspólnik – mecenasa Stefana Dolęgowskiego właściciela jamnika Kaprysa. Szczerze Wam przyznam, że imię „Kaprys” dla jamnika, podbiło moje serce. Jeśli tę recenzję czyta ktoś, przed kim kupno psa, to rozważcie to imię – jest rozkoszne. Wracając do historii, Juliusz właśnie pochował ojca i dostał od matki klucze do ich mieszkania, z którym może zrobić co mu się podoba. Postanawia pozbyć się większości rzeczy, które uważa za zwykle starocie, z ojcem nie łączyła go bliższa więź, więc jego śmierć nie zrobiła na nim większego wrażenia. Jedynie zmusiła go do odwiedzenia swojego rodzinnego mieszkania w kamienicy i uporania się ze sprzątnięciem pozostałych bibelotów, aby je sprzedać. Nie dostrzeżemy w Juliuszu, ani grama sentymentu – ot zwykłe mieszkanie, jak tysiące innych na tym osiedlu. Juliusz po namowach swojego wspólnika postanawia oddać wszystkie rzeczy z mieszkania rodziców do sklepu „Same cuda”, który prowadzi Pani Janina. Jako że Juliusz nie chce przyjąć za nie zapłaty, to właścicielka postanawia podarować mu jedną rzecz, którą sobie sam wybierze. Aby nie okazać braku taktu, Juliusz wybrał szkic, który następnie powiesił w swoim gabinecie. Szkic nie był idealny, ale miał w sobie to coś, te żarliwe emocje, które tak trudno uchwycić w sztuce. Podobał mu się. Sprawy się komplikują gdy Pani Janina, dzwoni następnego dnia i prosi o zwrot szkicu, bo osoba, która przekazała go do sklepu jednak się rozmyśliła… Od tego telefonu, zaczyna się zwrot akcji – wpadamy w ciąg niespodziewanych zdarzeń. I czytając mamy wrażenie, że tak jak w życiu – świat jest mały i nigdy nie wiadomo kiedy los z nas zadrwi. Autorka ma niebywałą umiejętność pisania lekko i wciągająco. Historia płynie, a czytelnik czuje się nią otulony i zaciekawiony. Nie ma chwili, żeby się nudzić. Sama postać prawnika Juliusza i jego wspólnika Stefana – które z sobą kontrastują bardzo wyraźnie. Juliusz – zimny, panujący nad emocjami, profesjonalista, pracoholik i Stefan – sentymentalny, uśmiechnięty, pomocny z sercem na dłoni, aż dziwne, że tak dobrze dogadują się w prowadzeniu kancelarii. Jedyną rzeczą, która zgrzyta jest zbytnia pobłażliwość Stefana w stosunku do Kaprysa i pozwalanie mu na wylegiwanie się na skórzanych kanapach w kancelarii. Czy Kaprys odegra kluczową rolę w tej historii? Koniecznie sprawdźcie. Oczywiście, w tej historii musi pojawić się kobieta, bo jak mogłoby zabraknąć wątku damsko – męskiego. Ale pozostawię Was z tą nutką ciekawości, kimże mogłaby być ta kobieta i serce, którego z Panów mocniej do niej zabije? Jako że sama nie lubię recenzji, w której dominują spoilery, to postaram się Wam ich oszczędzić. W zamian powiem, że spędziłam uroczy wieczór w towarzystwie bohaterów tej książki – śmiałam się głośno, uśmiechałam pod nosem zaliczam ten wieczór do naprawdę udanych. Jeśli Wy macie ochotę też taki spędzić to sięgajcie po tę uroczą historię, z uroczym Kaprysem, który skradł moje serce i wyruszajcie do sklepu Same Cuda i podziwiajcie rzeczy z duszą. Pamiętajcie też, że to, co dla Was wydaje się bezużyteczne dla kogoś może okazać się nieocenionym skarbem. Mocne 9/10 ode mnie i mam nadzieję, że Was też zauroczy ta magiczna historia!

Informacje o książce:
Tytuł: Sklep z tysiącem cudów
Tytuł oryginału: Sklep z tysiącem cudów
Autor: Agnieszka Krawczyk
ISBN: 9788328716506
Wydawca: Muza
Rok: 2022

Sklepik Moznaprzeczytac.pl
Skip to content