Przedziwny człowiek. Sekretne życie Paula Diraca, geniusza mechaniki kwantowej - Graham Farmelo - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Biografie i wspomnienia

Przedziwny człowiek. Sekretne życie Paula Diraca, geniusza mechaniki kwantowej – Graham Farmelo

Przedziwny człowiek. Sekretne życie Paula Diraca, geniusza mechaniki kwantowej - Graham Farmelo

Przedziwny człowiek. Sekretne życie Paula Diraca, geniusza mechaniki kwantowej
Graham Farmelo

Interesują mnie wybitne umysły i z ciekawością sięgnęłam po tę biografię. Paul Dirac, który urodził się 8 sierpnia 1902 roku w Bristolu, to niesamowita postać. Z wykształcenia inżynier, matematyk i fizyk, prawie całe życie pracował w Kolegium św. Jana na uniwersytecie w Cambridge. Z wymienionych wcześniej dziedzin, matematyka była mu najbliższa i za jej pomocą postanowił badać świat. Podobnie jak Einstein, pragnął odnaleźć jedno równanie, za pomocą którego można by opisać świat i z którego dałoby się wyprowadzić wszystkie prawa rządzące przyrodą, a nawet wszechświatem. Wierzył, że to właśnie matematyka daje takie możliwości. Dla Diraca dziedzina ta zawierała w sobie piękno, harmonię i doskonałość.

„Ważniejsze, żeby równania były piękne, niż żeby pasowały do eksperymentów.”

Do życia wystarczała mu nauka. Wychowany przez surowego i despotycznego ojca, powtarzał, że „W dzieciństwie nigdy nie zaznałem miłości ani czułości”. Od początku do końca życia był odludkiem, któremu praca i badania naukowe wystarczały do życia.

„Wydawało się, że żył w świecie, w którym nie było potrzeby ujawniać emocji i który nie wymagał dzielenia się doświadczeniami – jak gdyby uważał, że przyszedł na świat wyłącznie po to, aby uprawiać naukę.”

Znany był ze swej małomówności. Odzywał się tylko, kiedy musiał. Koledzy w Cambridge ukuli nawet żartobliwie jednostkę: jeden dirac, czyli ilość słów wypowiedzianych w ciągu jednej godziny. Dirac tłumaczył się, że „Zawsze jest więcej osób, które wolą mówić, niż słuchać”. Był nieprzystosowany do życia społecznego. Na szczęście dla świata, trafił do Cambridge w latach dwudziestych XX wieku, a „Cambridge było niszą, gdzie jego ekscentryczność mogła być tolerowana, a jego umiejętności docenione”. Paul ożywiał się tylko w gronie bliskich przyjaciół, wśród których potrafił godzinami dyskutować na różne tematy. Był przyjacielem lojalnym i jego nieśmiałość znikała, gdy trzeba było stanąć w ich obronie, tak jak wtedy, gdy świat potępiał Heisenberga za współpracę z nazistami („Łatwo być bohaterem w demokracji”) lub gdy jego najbliższemu przyjacielowi, Piotrowi Kapicy, reżim stalinowski zabronił wyjazdu z Rosji. Wychodził wówczas ze swej skorupy, angażował się całym sobą w pomoc.

Dirac żył w, ośmielę się stwierdzić, chyba najciekawszym czasie dla nauki. Równolegle z nim prowadzili badania: Ernest Rutherford, Enrico Fermi, Niels Bohr, Werner Heisenberg, Erwin Schrödinger, Robert Oppenheimer, Piotr Kapica, Max Born, oraz oczywiście, a może przede wszystkim, Albert Einstein. Większość z tych wymienionych osób została uhonorowana Nagrodą Nobla. Każdy z nich miał niezwykle silną osobowość i wszyscy ci naukowcy stworzyli silne podwaliny pod współczesną naukę. Dzięki nim rozwinęła się mechanika kwantowa, którą opisywali i badali, a Oppenheimer, co może mniej chlubne, był twórcą pierwszej bomby atomowej.

Dirac znacznie wyprzedał swój czas w nauce. Jego teorie, które wydawały się szalone po ogłoszeniu, w późniejszym czasie potwierdziły się i znalazły zastosowanie w nauce, inżynierii i mechanice. Odkrył i nazwał fermiony, bozony, od niego wywodzi się powszechnie używany w matematyce symbol, który nazwał braket. To Dirac przewidział i opisał równaniami antymaterię.

„Najbardziej niezwykłą sprawą w historii antymaterii jest (…) to, że ludzkość najpierw zrozumiała i dostrzegła ją wcale nie za pośrednictwem wzroku, węchu, smaku, czy dotyku, lecz poprzez czysto teoretyczne rozważania w głowie Diraca”.

Oprócz nauki Paul miał kilka pasji: codziennie starał się chodzić na długie spacery, kochał wspinaczkę górską. Zajęciom tym oddawał się bez reszty. Kochał muzykę, literaturę, choć nie poezję:

„W nauce próbujesz w sposób zrozumiały dla wszystkich opowiedzieć o tym, o czym nikt wcześniej nie miał pojęcia. W poezji starasz się w sposób kompletnie niezrozumiały opisać to, o czym wszyscy doskonale wiedzą”.

Za swoje osiągnięcia w dziedzinie mechaniki kwantowej Paul Dirac został w 1933 roku, wraz ze Erwinem Schrödingerem uhonorowany Nagrodą Nobla. Zmarł 20 października 1984 roku w Tallahassee na Florydzie, gdzie mieszkał w ostatnich latach życia. Pozostawił po sobie bogatą spuściznę naukową i myślę, że spełnił swoje oczekiwania:

„Życie ma sens, jeśli każdy z nas może przyczynić się w niewielkim stopniu do (…) bezkresnego łańcucha postępu”.

Autor książki, Graham Farmelo, pisarz naukowy, biograf, który sam jest fizykiem, niesamowicie ciekawie opisuje życie Diraca i jego czasy. W książce znalazły się liczne anegdoty i fakty z życia współczesnych Diracowi naukowców. Jego biografia przedstawiona jest na tle wydarzeń w historii i nauce tamtego okresu. Farmelo kapitalnie opisał dochodzenie do odkryć naukowych i choć dotyczy to trudnej dziedziny, jaką jest mechanika kwantowa, zrobił to w niezwykle przystępny sposób i przy tym tak ciekawy, że nie mogłam się oderwać od czytania, choć książka jest bardzo obszerna.

Polecam tę biografię osobom ciekawym świata i chcącym poznać tajniki podstaw teorii kwantowej oraz dzisiejszej wiedzy kosmologicznej. Dla mnie ta pozycja to 10/10.

Informacje o książce:
Tytuł: Przedziwny człowiek. Sekretne życie Paula Diraca, geniusza mechaniki kwantowej
Tytuł oryginału: The Strangest Man: The Hidden Life of Paul Dirac, Mystic of the Atom
Autor: Graham Farmelo
ISBN: 9788378862642
Wydawca: Copernicus Center Press
Rok: 2016