Pawełek i cała reszta - Jacek Galiński - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Literatura dziecięca

Pawełek i cała reszta – Jacek Galiński

Pawełek i cała reszta - Jacek Galiński

Pawełek i cała reszta
Jacek Galiński

Jacek Galiński to autor kompletny. Takie jest moja ocena jego talentu pisarskiego po lekturze najnowszej książki jego autorstwa, pod tytułem „Pawełek i cała reszta”. Kto by bowiem pomyślał, że autor uwielbianych komedii z serii o pewnej pani, której albo się kółko urwało, albo się kratki odbiły, tudzież której nie udał się koniec (Kółko się pani urwało, „Kratki się pani odbiły”, „Koniec się pani nie udał” – to tytuły trzech z pięciu książek z serii o przygodach Zofii Wilkońskiej) sięgnie po napisanie pozycji dla dzieci. Komediowej, a jakże!


Tytułowy Pawełek to typowy dziesięciolatek, uczeń klasy piątej „a”, do której pewnego dnia dołącza Nowy. Z początku koledzy podchodzą do niego dość nieufnie, jednak kiedy Nowy urządza urodziny, chłopcy decydują się na nie pójść, skuszeni wizją możliwości zagrania w zakazaną dla nich grę komputerową Counter-Strike, czyli tak zwanego CS-a. Gra wprawdzie trochę chłopców rozczarowała, ale późniejsze zabawy w chowanego, konkurs wiedzy niepotrzebnej, czy robienie bomb z octu i sody w sedesie pokazują, że Nowy, na którego w domu mówiono Maciuś, jest „całkiem normalny”. Pawełek marzy o swoim własnym psie. Miałby na imię Roko i byłby „piękny, wesoły, przyjacielski, odważny, mądry i generalnie najwspanialszy na świecie”. I kiedy już marzenie chłopca prawie się sprawdza – będąc bowiem w szkole, otrzymuje smsa od mamy o tym, że mają w domu psa, okazuje się, że to „coś” to nie wymarzony Roki, a mała, śmieszna ciułała. Z pomocą Nowego Pawełek odkrywa jednak, że ciułała nie jest taki najgorszy, a Nowy z kolei okazuje się niezłym znawcą psów i kolegą.

Czytanie tej książki było naprawdę niezłą frajdą, a w towarzystwie własnego, osobistego dwunastolatka, okazało się również dość inspirujące, gdy ów dwunastolatek sam postanowił spróbować wykonać wspomnianą wyżej bombę octowo-sedesową.

Autor wręcz z detalami godnymi zegarmistrzowskiej precyzji opisuje w powieści życie współczesnego nastolatka:

„Nikt nie dałby rady przez cały tydzień pamiętać o wynoszeniu skarpetek oraz majtek do prania, odkładaniu talerza, szklanki i sztućców do zmywarki, myciu zębów wieczorem, zabieraniu kluczy, gdy wychodzi do szkoły, ładowaniu telefonu, oddzwanianiu do Dziadka”.

Tak, temu zdaniu (zwłaszcza fragmentowi o kluczach i ładowaniu telefonu) towarzyszyło westchnienie bezwarunkowego zrozumienia bólu bohatera u mojego domowego nastolatka. Wiele razy podczas czytania, nasuwało nam się stwierdzenie, że u Pawełka jest całkiem tak jak u nas, na przykład:

„Od czasu do czasu Tata popada w sentymentalny nastrój i proponuje nam obejrzenie jakiegoś bardzo starego filmu z własnego dzieciństwa. Większość z nich jest okropnie nudna, ale są też fajne, np. Sąsiedzi lub Fraglesy”.

Niech uderzy się w piersi ten z rodziców, kto nie chciałby pokazać dzieciakom swoich dziecięcych i młodzieńczych fascynacji, a gdy to robi, z rozczarowaniem przekonuje się, że niestety jego dzieci z niewiadomych względów tej fascynacji w ogóle nie podzielają.

Tekst lektury napisany jest prostym językiem, który z łatwością przeczytają samodzielnie dzieci, do których książka jest adresowana. Czcionka jest duża, a całości dopełniają ciekawe ilustracje.

Czytając opinie o „Pawełku…” natknęłam się na recenzje porównujące go do Mikołajka, znanej postaci z literatury dziecięcej, którą stworzyli Rene Goscinny i Jean Jacques Sempe. I rzeczywiście coś w tym jest, że Pawełek to nasza, polska wersja tamtego francuskiego bohatera. Również wiedzie normalne życie syna, ucznia, brata i kolegi oraz podobnie jak tamten ma zwariowane pomysły, wnikliwie obserwuje otaczający go świat i wysnuwa ciekawe wnioski, a także przeżywa niesamowite przygody z paczką kumpli.
Książka Jacka Galińskiego, poza rozrywkową treścią, zawiera też treści edukacyjne, na przykład dotyczące znęcania się w szkole przez uczniów nad sobą nawzajem, zachowania się w sytuacji, gdy jest się zaczepianym przez obcego na ulicy, czy choćby opieki nad psem.

Bardzo polecam „Pawełka i całą resztę” jako wakacyjną lekturę do wspólnego czytania z dziećmi. Książka nie tylko dostarcza nam potężnej dawki humoru, ale i skłania do przeprowadzenia rozmowy z dziećmi na ważne tematy, a wakacje i więcej wolnego czasu stanowią ku temu świetną okazję.

Informacje o książce:
Tytuł: Pawełek i cała reszta
Tytuł oryginału: Pawełek i cała reszta
Autor: Jacek Galiński
ISBN: 9788396458261
Wydawca: Wydawnictwo Mięta
Rok: 2022

Sklepik Moznaprzeczytac.pl

Testy koronawirus Lublin

Skip to content