Bezmiłość. O czułych wyznaniach w listach, grypsach i wspomnieniach z Majdanka - Sylwia Winnik - Recenzje książek z każdej półki - MoznaPrzeczytac.pl
Literatura faktu

Bezmiłość. O czułych wyznaniach w listach, grypsach i wspomnieniach z Majdanka – Sylwia Winnik

Bezmiłość. O czułych wyznaniach w listach, grypsach i wspomnieniach z Majdanka - Sylwia Winnik

Bezmiłość. O czułych wyznaniach w listach, grypsach i wspomnieniach z Majdanka
Sylwia Winnik

W szkole nigdy nie lubiłam historii, uczenie się dat tak odległych od dzisiejszego dnia było dla mnie zbyt abstrakcyjne i zupełnie niezrozumiałe. Jedyna część lekcji historii, którą się zainteresowałam w znacznie większym stopniu był okres II wojny światowej. Stało się to prawdopodobnie dlatego, że te czasy wcale nie były tak dalekie od teraźniejszych, a naoczni świadkowie tych wydarzeń nadal żyli gdy jeszcze chodziłam do gimnazjum czy też liceum. Zaczęłam czytać książki o tematyce obozów koncentracyjnych oraz getta, zainteresowałam się także kulturą żydowską. Dzięki temu, że mieszkałam całkiem niedaleko Oświęcimia (ledwo godzinka drogi samochodem) każda klasa w gimnazjum miała obowiązkową wycieczkę do obozu Auschwitz i uważam, że był to jeden z najbardziej wartościowych i najważniejszych wyjazdów. Niestety nie miałam nigdy możliwości odwiedzić innych obozów, takiego np. jak Majdanek w Lublinie, o którym właśnie opowiada książka „Bezmiłość. O czułych wyznaniach w listach, grypsach i wspomnieniach z Majdanka” autorstwa Sylwii Winnik.

Sylwia Winnik jest pisarką i autorką bloga „Czas na Książki”. Ukończyła studia dziennikarskie we Wrocławiu, do jej szczególnych zainteresowań należy okres drugiej wojny światowej. W 2015 została wybrana przez czytelników Książkowym Blogerem Roku. Jest autorką takich książek jak: „Dziewczęta z Auschwitz”, „Dzieci z Pawiaka”, „Tylko przeżyć. Prawdziwe historie rodzin polskich żołnierzy” i wielu innych.

Pozycja „Bezmiłość” nie jest typową książką opisującą życie w obozie koncentracyjnym, o warunkach, w jakich przyszło żyć ludziom. Nie wspomina wprost o krematoriach, nieludzkim traktowaniu, torturach i egzekucjach. Książka nie jest zbiorem suchych informacji, które już dobrze są nam znane, ten reportaż opowiada o uczuciach, doświadczeniach ludzi przebywających w obozach, o wszystkich rodzajach miłości. Każdy rozdział skupia się na historii innej rodziny. Opisywane są ich wspomnienia, grypsy, listy, które potrafią poruszyć najtwardsze serca. Więźniowie, którzy byli autorami tych listów w większości starali się unikać pisania o trudnych warunkach, jakie ich spotykają, o nieludzkim traktowaniu przez władze obozu tylko i wyłącznie po to, aby oszczędzić cierpienia swoim bliskim. Te listy to najczęściej ostatnie pamiątki i wspomnienia, jakie pozostały rodzinom po tych, którzy zostali zesłani do obozów. Niesamowite jest to jak w takich bezdusznych i okrutnych miejscach, to właśnie miłość i beznadziejna nadzieja były głównym pokarmem oraz siłą przetrwania dla tych ludzi. Pomimo metod, które stosowali esesmani, pomimo głodu, chorób i wszelkich innych niedogodności to miłość stała się priorytetem. Aż trudno w to uwierzyć, że niematerialna rzecz stała się filarem ludzkiej egzystencji. Dodatkowo w książce znajdziemy mnóstwo zdjęć z prywatnych archiwum, skany listów lub grypsów, które w jeszcze większym stopniu sprawiają, że odbiór tej pozycji jest mocniejszy i aż do żywego pali serce.

Bezmiłość. O czułych wyznaniach w listach, grypsach i wspomnieniach z Majdanka - Sylwia Winnik

W tym wszystkim najbardziej przerażający jest fakt, że ta pozycja to reportaż coś, co ma swoje potwierdzenie w historii i jest w całości oparte na faktach. Te wszystkie rodzinne historie nie są fantazją autorki, to nie jest żadna fikcja literacka, to czysta i niewyobrażalnie smutna prawda. Nie wiem, co więcej, miałabym napisać o tej książce. Wydaje mi się, że żadne słowa nie są w stanie opisać tamtych czasów i tego co się w nich działo. A jeszcze trudniej dobrać odpowiednie słowa, które pozwoliłyby scharakteryzować uczucia rodzące się w sercach więźniów obozów koncentracyjnych oraz ich rodzin czekających na ich powrót.

Czy polecam tę książkę? Zdecydowanie tak, w szczególności zachęcam do jej przeczytania osoby, które mają za sobą kilka pozycji o tematyce obozowej i znają już fakty o realiach życia w obozie, o tym jak Niemieccy żołnierze znęcali się nad więźniami. W tej pozycji znajdą coś bardziej duchowego, niematerialnego, tutaj opisywane są dogłębne uczucia ludzi przebywających w tych okrutnych miejscach. Zdecydowanie jest to pozycja, którą należałoby czytać właśnie dopiero po zapoznaniu się z tą literaturą opisującą życie obozowe, bo dopiero znając te niesprzyjające warunki będziemy mogli w pełni pojąć i zrozumieć książkę, która dociera do głębi serca. Mocno polecam i szczerze gratuluję autorce tej książki, bo włożyła w nią ogromny wysiłek.

Sklepik Moznaprzeczytac.pl

Testy koronawirus Lublin

Skip to content