Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Żelazna Córka – Julie Kagawa

Recenzja książki Żelazna Córka

Żelazna Córka
Julie Kagawa

Kontynuacja historii Meghan Chase rozpoczętej w tomie pt. Żelazny król. O ile w poprzednim tomie bohaterka uciekała przed wrogo nastawionym królem, nowymi, dziwnymi z jej punktu widzenia uczuciami, niezbyt przyjazną królową Mrocznego Dworu i niebezpieczeństwem, tak teraz to… ją goni.

Meghan musi wywiązać się z obietnicy danej Ashowi. Chłopak dopełnił swojej części umowy, niemal umierając w trakcie ratowania brata Meghan, Ethana, z rąk Żelaznego Króla. Teraz Meg zgodnie z planem oddaje się w ręce królowej Mab i dobrowolnie jedzie z Ashem do Mrocznego Dworu. Nie jest tam więźniem, przynajmniej oficjalnie, jednak na każdym kroku odczuwa wrogość zimowego królestwa. Na dodatek Ash, który we dworze jest księciem i tak go postrzegają, staje się… inny. Podczas wyprawy dwójka młodych bardzo się do siebie zbliżyła, a teraz, w otoczeniu poddanych, młody książę traktuje ją zimno i obco. Nie dziwi mnie zatem fakt, że Meghan jest zdezorientowana i przerażona. Jednak nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Do Mrocznego Dworu przybywa ojciec Meghan, pan Jasnego Dworu, Oberon, na ceremonię przekazania berła Czterech Pór Roku. W krainie miała zapanować zima. Elfi król co prawda, próbuje przy okazji uwolnić córkę, jednak jego plany krzyżuje fakt, że dziewczyna nie jest więźniem, tylko gościem. Z pozoru. Nie mija kilka godzin, berło zostaje skradzione, a jeden z trzech synów Mab, zabity. Główne podejrzenie pada oczywiście na Jasny Dwór i Meghan. Dziewczynie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jednak królowa Mab chyba nie zdaje sobie sprawy, że najciemniej pod latarnią…

Kto pomoże Meghan w karkołomnej wyprawie w poszukiwaniu berła? Kiedy wróg może okazać się przyjacielem, a przyjaciel wrogiem? Co kryje się za chłodem i obojętnością Asha? Czy jego „uczucia” do Meg naprawdę były tylko fikcją? Czy dziewczyna będzie umiała odsunąć uczucia i skupić się na zadaniu?

Książka jest ciekawa, to muszę przyznać. Bardzo intrygująca w swojej inności, jednocześnie nie odbiegająca za daleko od współczesnej mody. Na pierwszym planie równolegle mamy sercowe rozterki bohaterki i szukanie berła. Meghan ma bardzo dziwne i niekiedy niezrozumiałe dla mnie podejście do świata, jednak trudno nie rozumieć jej uczuć. Przyznajcie się sami sobie, kto nie jest zdezorientowany, kiedy druga osoba na zmianę okazuje miłość, nienawiść, znów miłość… to dość frustrujące. Nie dziwie się , że dziewczyna błądzi jak dziecko we mgle. Może podświadomie sprzeciwia się rozkazom Asha i razem z Pukiem, przyjacielem, który w końcu wrócił do żywych – dosłownie – wyruszyli we własną podróż. Jako księżniczka Jasnego Dworu, niejako z poczucia obowiązku szuka sposobu, by oczyścić imię Oberona. Podoba mi się to, jak autorka opisuje to wszystko. Ze szczyptą ironii, sarkazmu, jednak mimo to Meghan jawi się jako osoba wrażliwa i skłonna do poświęceń.

Spodobało mi się to. Seria Żelazny Dwór jest lekka, prosta i pełna niespodzianek. Świetna, kiedy chcemy po prostu się zrelaksować z książka. Polecam.

Informacje o książce:
Tytuł: Żelazna Córka
Tytuł oryginału: The Iron Fey: The Iron Daughter
Autor: Julie Kagawa
ISBN: 9780373210138
Wydawca: AMBER
Rok: 2012

Zaprzyjaźnione blogi