Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Władca też człowiek. Niekonwencjonalne biografie – Małgorzata Czuma

Okładka książki Władca też człowiek

Władca też człowiek. Niekonwencjonalne biografie
Małgorzata Czuma

Otworzyłam tę książkę i… Wystarczyło mi krótkie wprowadzenie od autorki, by mnie urzekła. Według mnie, dobra książka to taka, gdzie pierwszy akapit zwalali z nóg. Drugi oczaruje. Trzeci nie da o sobie zapomnieć. Ta książka to wszystko ma. Z uśmiechem przechodziłam do kolejnych nazwisk, które z zimnych, sztywnych postaci znanych jedynie z kartek i lekcji w szkole stały się osobami z krwi i kości.

Autorka skupia się na dwudziestu postaciach historycznych. Zaczynając od starożytności (Tutanchamon, Gajusz Juliusz Cezar, Kleopatra VII) przez kolejnych, chronologicznie ułożonych władców. Poznajemy krótkie biografie złożone z samych soczystych i sprytnie wyselekcjonowanych faktów. Humorystyczne podejście, umiejętne operowanie faktami i wydarzeniami oraz lekki ton pióra autorki przybliża nam ludzką stronę ludzi, których znamy tylko z przynudnawych i sztywnych książek do historii.

Władca też człowiek, mówi autorka. Ma swoje przyzwyczajenia, lęki i pasje. I swoje odchyły. Bo jak wytłumaczyć drogę do władzy, która wiedzie przez… łóżko? I to nie jednego mężczyzny. Albo nienawiść do własnej dynastii, która skutkuje zamordowaniem syna i nienarodzonego wnuka czy wchodzenie do własnej sypialni przez okno tylko dlatego, że nie chce widzieć się z nielubianą żoną. Osobiście bardzo podobał mi się rozdział pt. „Lejtnant w czerwonych portkach”. Czytając tę książkę można zmienić podejście do niektórych postaci, zrozumieć działanie innych, czy po prostu… współczuć. Na szczycie walka o władzę zawsze była surowa i pozbawiona jakichkolwiek uczuć.

Takie książki są potrzebne na rynku literackim. W humorystycznym, lekkim tonie uczą i przekazują ciekawostki, dzięki którym człowiek uczy się o postaciach, które miały wpływ na kształtowanie się współczesnego świata. Informacje podawane w taki sposób przyswajamy odruchowo. Ta pozycja sprawiła, że zaczynam zauważać we władcach ludzi. Z ich wszystkimi słabościami i niedociągnięciami. Nieszczęśliwe małżeństwa, brak miłości, liczni kochankowie i przypadkowe dzieci. Tak kręci się świat od zarania dziejów.

Jestem na tak. Oczarowana i z innym podejściem. Od zawsze jestem zdania, że dobra książka kształtuje człowieka, a tu mamy tylko potwierdzenie tych słów. Polecam wszystkim, nie koniecznie amatorom historii.

Zobacz inną recenzję (autor: Marta Ratomska)

Po książkę Władca też człowiek sięgnęłam głównie ze względu na sentyment do nauki historii. Miałam nadzieję, że humorystyczny cykl opowiadań będzie ciekawym towarzystwem podczas wakacyjnych podróży, i tak też się stało. Publikacja powinna zaspokoić wymagania osób umiarkowanie zainteresowanych historią oraz rozbudzić ciekawość poznawcza u tych, którym kojarzenie faktów i przyswajanie dat nigdy nie sprawiało większej przyjemności.

Książka złożona jest z krótkich rozdziałów, napisanych niebanalnym, choć przystępnym językiem. Chronologiczny układ treści przypomina przekrój podręcznika do historii, co sprawia, że odbywamy błyskawiczną i intensywną podróż w czasie i przestrzeni. Nie jest to bowiem niekończąca się opowieść, akcja toczy się wartko i dynamicznie, tekst nie jest naszpikowany serią dat i suchych faktów. Czytelnik z pewnością nie zdąży się znudzić, krótkie rozdziały są łatwe do przełknięcia nawet dla najbardziej niecierpliwych.

Zaletą książki jest niewątpliwie to, że autorka powołuje się na teksty źródłowe i przedstawia je w dosyć przyjaznej formie, udowadniając, że fakty z przeszłości mogą fascynować także dziś. Nie da się ukryć, że sylwetki postaci historycznych zaczynają nabierać ludzkich cech, kiedy poznamy je jako osoby ze swoimi słabościami, dziwactwami, lękami, nawykami, marzeniami i pomysłami… nie zawsze godnymi naśladowania. Ciekawe opisy fizjonomii działająca wyobraźnię, a ilustracje pomagają zwizualizować sobie opisywanych bohaterów. Za przykład niech posłuży jeden z cytatów:

Chodzi pochylona, ma piękną białą cerę, niebieskie oczy, wygląda dziecinnie, ma całkowicie zepsute, czarne, krzywe zęby; nie jest bynajmniej szczupła, nie umie się zachować i nie ma najmniejszego wykształcenia […]Porzucę ją, gdy tylko zostanę królem.

Podążając śladami historyków mamy okazję zrozumieć, co decydowało o losach narodów europejskich i jakie wartości przyświecały ich władcom na przestrzeni wieków. Podczas gdy jedni budzą sympatię i podziw dla swojej wielkoduszności, inni potrafią rozśmieszyć, zirytować, a nawet skłonić do refleksji. Co więcej, poznanie kulis przełomowych wydarzeń historycznych niezmiennie uświadamia nam, że to nie zawsze Ci koronowani i uhonorowani tytułem władcy odgrywają pierwsze skrzypce w podejmowaniu kluczowych decyzji. Podobnie jak w codziennym życiu, nieustannie kierują nami emocje, zbiegi okoliczności, przypadkowe spotkania i chwilowe namiętności. Ludzkie oblicze władców z jednej strony fascynuje, urzeka i sprawia, że królowie wydają się nam bliżsi, lecz gdy przyjrzymy się ich biografiom trzeźwym okiem, zaczynamy się zastanawiać, w jaki sposób zaczął funkcjonować w naszej kulturze stereotyp kapryśnej księżniczki. Okazuje się, że nie tylko kobiety są skłonne ulegać chwilowym zmianom nastrojów. Gdy zestawimy mądrość młodziutkiej królowej Jadwigi z porywczością posuniętego w latach Henryka VIII dochodzimy do wniosku, że to niekiedy słaba płeć potrafi skuteczniej zapanować nad pokusą i zrezygnować z własnego dobra w imię wyższych wartości.

Jednym minusem, o jakim chciałabym wspomnieć, jest pewna niekonsekwencja autorki w wyborze tekstów: podczas gdy poczet władców otwiera faraon zasiadający na tronie Egiptu, biografie kolejnych bohaterów nie przekraczają granic Europy. Osobiście uważam, że warto byłoby wzbogacić trasę wehikułu czasu o inne części świata, lub poświęcić zupełnie osobny tomik władcom spoza Starego Kontynentu. Pozwoliłoby to czytelnikowi na poszerzenie horyzontów myślenia o narodach z odleglejszych krain i zweryfikowanie, ile jest prawdy historycznej w obecnie funkcjonujących stereotypach kulturowych.

Książkę polecałabym szczególnie uczniom szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych jako zachęta i urozmaicenie nauki historii. Doskonale pasuje na prezent zarówno dla młodego geniusza, jak i szkolnego urwisa. Humorystyczne tytuły nadane każdemu z podrozdziałów książki w prosty sposób wspomogą zapamiętanie kilku faktów z życia głowy państwa i tym samym danego kraju. Może to być też ciekawa lektura wakacyjna dla dorosłych, którzy mają ochotę na chwilę z lekką literaturą. Raczej nie jest to wciągająca książka na długie zimowe wieczory, ale świetnie sprawdzi się w podróży, na plaży, czy w deszczowy weekend. Według mnie bardzo dobrze wpasowuje się w dzisiejszy trend odświeżania faktów historycznych i sprzedawania ich w nowym opakowaniu. Pomimo tego, że forma drukowana może wydawać się mniej atrakcyjna niż serial telewizyjny, czy pełnometrażowa produkcja kinowa, to publikacja z pewnością zdobędzie sympatię nie tylko moli książkowych.

 

Informacje o książce:
Tytuł: Władca też człowiek. Niekonwencjonalne biografie
Tytuł oryginału: Władca też człowiek. Niekonwencjonalne biografie
Autor: Małgorzata Czuma
ISBN: 9788377227893
Wydawca: Novae Res
Rok: 2013

  • Paweł

    Książka niezwykle ciekawa. Niesztampowe podejście do historii które zainteresuje przeciętnego obywatela. Jeżeli chcesz zabłysnąć humorem i wiedzą w towarzystwie ….. to warto ją przeczytać jadąc pociągiem lub przytulając się do poduszki. Pani Małgorzato czekam z niecierpliwością na „NOWE” :)

  • Vespera Verril

    Wygląda jak coś, co bardzo mi się spodoba, więc wciągam na listę do przeczytania.

Zaprzyjaźnione blogi