Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wbiec na szczyt – Arthur Lydiard

Recenzja książki Wbiec na szczyt

Wbiec na szczyt
Arthur Lydiard

Przyszło nam żyć w czasach kiedy biega już niemal każdy, albo przynajmniej patrząc dookoła takie można odnieść wrażenie. Choć w szkołach zwolnienia z lekcji WF-u są jeszcze na porządku dziennym, to wartość joggingu doceniamy wraz z wiekiem. Bieganie jest aktywnością dla każdego to oczywiste, różnej maści doradców i samozwańczych ekspertów w tej branży też nie brakuje, ale aby wiedzieć jak uprawiać tę dyscyplinę mądrze, zawsze warto posłuchać kogoś z większym doświadczeniem lub sięgnąć po dobrą literaturę. Jedno i drugie można znaleźć wybierając z księgarskiej półki pozycję autorstwa wybitnego nowozelandzkiego trenera Arthura Lydiarda, który wychował wielu medalistów największych lekkoatletycznych imprez o niezwykle wymownym tytule „Wbiec na szczyt”.

Czytając jego rady zawarte w tej książce, można się z nim zgadzać lub nie, ale doświadczenia podpartego sukcesami jego podopiecznych – nie można mu zarzucić. W książce znaleźć można nie tylko odpowiedź na pytanie retoryczne dlaczego jogging jest wartościowy, ale także plany treningowe, dzięki którym autor stara się przygotować każdego do osiągnięcia wymarzonego celu w bieganiu. Dla jednych będzie to tylko świetna kondycja i dobre samopoczucie, a dla innych start w maratonie czy przekraczanie granic własnych możliwości i śrubowanie kolejnych rekordów.

Z książki czerpać mogą wszyscy. Początkujący biegacze dowiedzą się jak istotne jest dobranie odpowiedniego obuwia, które źle wykorzystywane stają się najczęstszym powodem kontuzji skutecznie uprzykrzających uprawianie ulubionej formy sportowej aktywności oraz jak dobrać odpowiednią dietę bogatą w witaminy i minerały, z kolei bardziej zaawansowani biegacze co robić ze swoim potencjałem gdy dojdą do punktu, w którym uświadomią sobie, że samodzielnie nie zdołają osiągnąć dalszych postępów.

Autor rozwiewa także sporo biegowych mitów jak choćby filozofię głoszącą, że zawodnik nie powinien biegać więcej niż dwóch maratonów rocznie, a także – co ciekawe – zaprzecza tezie skuteczności trenowania na dużych wysokościach. Odpowiada też na pytania co jest powodem tego, że w dzieciństwie dziewczęta biegają tak samo dobrze jak chłopcy, nierzadko nawet nad nimi górując, a kobiety są tak wytrzymałe w biegach długodystansowych.

Publikacja Wydawnictwa Helion wzbogacona została kilkoma czarno-białymi zdjęciami stanowiącymi dodatkowy czynnik motywujący do treningów, które czynią mistrzów i pomagają wbiec na szczyt. Książka zawiera bardzo wiele wskazówek dotyczących tego co należy robić, ale jej lektura jednocześnie uświadamia nam, że żaden sportowiec nie zdoła dotrzeć do granic swoich możliwości jedynie dzięki fachowej literaturze. Podstawą jest skuteczny trening, którego idealnym sposobem zakończenia nie jest świadomość, że masz już dość lecz uczucie niedosytu i przeświadczenie, że pokonanie większego dystansu nie stanowiłoby problemu. Autor zaciekawia czytelników przykładami, że największych sportowych imprez nie wygrywają najlepsi, ale zawodnicy którzy w dniu zawodów byli najlepiej do nich przygotowani.

Z racji, że osobiście mam już trochę doświadczenia w bieganiu, a na koncie kilkanaście maratonów i biegów na ultra dystansie mogę potwierdzić, że autor doskonale zna swój warsztat i przekazał w swojej książce godne uwagi wskazówki, aby to co robimy, robić lepiej i ciągle dążyć do progresu w myśl zasady, że najlepsi robią zwykle rzeczy lepiej niż inni.

Informacje o książce:
Tytuł: Wbiec na szczyt
Tytuł oryginału: Running to the Top
Autor: Arthur Lydiard
ISBN: 9788328305977
Wydawca: Helion
Rok: 2015

Zaprzyjaźnione blogi