Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Sekretnik czyli przepis na szczęście – Katarzyna Michalak

Recenzja książki Sekretnik czyli przepis na szczęście - Katarzyna Michalak

Sekretnik czyli przepis na szczęście
Katarzyna Michalak

Sekretnik czyli przepis na szczęście” Katarzyny Michalak to niewielka książeczka w pięknej, cukierkowej i twardej oprawie licząca 222 strony tekstu. Do przeczytania tej książki zachęcił mnie tekst na tylnej okładce, który brzmi:

„Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się autorką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem. Kopciuszek? Nie! – Drimerka, która zdobyła się na szczerą rozmowę z samą sobą”.

Pomyślałam, fascynujące i chciałam poznać jej sekret, bo każdy z nas marzy o tym żeby być szczęśliwym, mieć dobrą pracę, cudowną rodzinę. Wiedząc jednak, że każdy człowiek ma własną historię życia, która bywa piękna jak również tragiczna byłam chyba po prostu ciekawa sposobu na szczęście Pani Katarzyny. Także tego czy wyobrażenie sobie, że piłka jest w bramce sprawia, że rzeczywiście do niej trafiamy – wydawało mi się to zbyt proste i niemożliwe. Ciekawość mocno podsycał również życiorys Autorki, który wskazuje, że nie boi się ona marzyć i ma odwagę, by je spełniać i wcielać w życie. Jest żywym przykładem, że siedząc i czekając z założonymi rękami na przysłowiowego księcia na biały rumaku możemy się gorzko rozczarować, a sprawy trzeba brać w swoje ręce. Mając świadomość, że powodzenie i szczęście jest funkcją wielu zmiennych, czasami zupełnie niezależących od nas to jednak jak to się potocznie mówi szczęściu trzeba pomóc. Gdy już w swoich rękach dzierżyłam egzemplarz tomiku nurtowało mnie pytanie czy pod tak piękną szatą graficzną kryje się równie wartościowa i piękna treść? Zaczęłam czytać stronę za stroną…. mając nadzieję, że będę to czynić z zapartym tchem. Jednak było inaczej…

Książka podzielona jest na wstęp, 5 głównych rozdziałów oraz podsumowanie, w których Autorka pomaga Czytelnikowi uświadomić sobie swoje potrzeby, marzenia dokonać ich dogłębnej analizy oraz uświadomić sobie jakie będą konsekwencje spełnienia tych marzeń i czy jesteśmy na nie gotowi. Mówi o tym, że czarodziejską różdżką, która odpowiedzialna jest za realizację naszych marzeń jest nasz umysł. Tłumaczy także czytelnikowi, co tak naprawdę rządzi naszym umysłem sięgając do wiedzy z dziedziny psychologii. Co prawda, Autorka traktuje ją bardzo ogólnikowo i podaje jedynie podstawowe wiadomości, jednak czyni to w bardzo interesujący oraz przystępny sposób tłumacząc zagadnienie podświadomości, świadomości i nadświadomości – nad terminem podświadomość zatrzymuje się nieco dłużej. Wiadomości te wydają się być bardzo istotne z uwagi na fakt zwiększenia czujności oraz wiedzy na temat tego co nami kieruje, co kieruje naszymi wyborami. Oczywiście nie można spocząć na laurach poddając się myśląc, że nie ma się na te wyboru wpływu. Otóż Autorka zaznacza bardzo mocno, że to Ty i Ja jesteśmy odpowiedzialni za swoje Szczęście. Wszystko zależy od tego czy znajdziemy w sobie odwagę, by marzenia wcielić w życie. Pani Katarzyna nie mówi, że to banalne i proste, wręcz przeciwnie podkreśla, że między marzeniami, a ich realizacją jest duża przepaść, której pokonanie wymaga często czasu, wysiłku i determinacji. Ważne, by się nie zniechęcać i być konsekwentnym. Wskazuje również na problem i zagrożenie bycia niewolnikiem własnych marzeń, co odbiera szczęście.

Jak już wspomniałam na początku nie czytałam tej książki z zapartym tchem. Wręcz przeciwnie zmęczyłam się jej czytaniem. I tak zastanawiając się dlaczego, nasuwają mi się 4 rzeczy: po pierwsze autorka próbuje być zabawna, i w moim odczuciu na siłę być „fajna” oraz spodobać się czytelnikowi, po drugie nie podobało mi się pisanie angielskich słów tak jak się je wymawia, po trzecie z uwagi na fakt, że jestem osobą wierzącą z niektórymi treściami zupełnie się nie zgadzam i po trzecie, chyba najistotniejsze, w moim odczuciu zawartość książki jest trochę naiwna oraz infantylna ale z pewnością niosąca spory ładunek dobrej energii.

Poradnik mogę polecić marzycielkom. Kobietom mocno stąpającym po ziemi, o racjonalnym podejściu do świata odradzam czytanie tej lektury. Może być dużym rozczarowaniem.
Czy dzięki tej książce komuś uda się spełnić marzenia? Nie mam zielonego pojęcia. Ale jeśli nie masz własnej recepty na szczęście, to w tej książce być może znajdziesz kilka cennych rad.

Informacje o książce:
Tytuł: Sekretnik czyli przepis na szczęście
Tytuł oryginału: Sekretnik czyli przepis na szczęście
Autor: Katarzyna Michalak
ISBN: 9788324035502
Wydawca: Znak
Rok: 2015

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 3.0/10 (3 głosów)
Sekretnik czyli przepis na szczęście - Katarzyna Michalak, 3.0 out of 10 based on 3 ratings

Komentarze

komentarze

  • Nobody

    Dziwne, książka trochę przypomina słynny film „Sekret” w którym też jest teza ze wszystko zależy od naszego nastawienia itp itd

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
Zaprzyjaźnione blogi