Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ostatnia spowiedź – Nina Reichter

Ostatnia Spowiedź - Nina Reichter

Ostatnia spowiedź
Nina Reichter

Przypadek, może okazja dana przez los, wcale nie ślepy? Splot okoliczności, miejsce gdzie raczej każdy zajmuje się sobą, a nie innymi, spóźnienie i dwoje ludzi, bez szansy spotkania się w codziennym życiu. Najpierw kilka słów wymienionych, potem wzajemna „lustracja”, i rozmowa, na początku błaha, bez szczegółów, ot tak dla zabicia czasu. Potem coś pojawia się, wydaje się, że nic wielkiego, no bo jak – tak szybko i w takich warunkach? Ale jakoś nie daje o sobie zapomnieć, wręcz przeciwnie, kropla drąży dwa serca, nie tak po prostu i nie bez konsekwencji. W codziennym życiu ważne jest przecież co innego, na pewno nie przypadkowe spotkanie jej i jego. Tak bywa, nie raz i nie dwa, zapomina się o tym co wydarzyło się, bo przecież to był tylko nic nie znaczący incydent w życiu dwojga młodych ludzi, zupełnie różnych, bez jakichkolwiek perspektyw na ponowny kontakt. W końcu to jedynie kilka chwil, nie mających znaczenia, chociaż…

Sława ma w sobie wiele zalet, ale i też swoją cenę, każdy kto poznał ją od tej mniej spektakularnej strony zna ją doskonale. Jednak momenty kiedy popularność, po raz kolejny, uwodzi swoim czarem wynagradza niektórym wszystko, innym wiele, a są i tacy, dla jakich jest jedynie dodatkiem do tego co jest sensem ich istnienia. Bywa ulotna, czasem uciążliwa, ale i niosąca ze sobą niespodzianki, dające coś co wydawało się poza zasięgiem… Bradin ma uwielbienie tłumów fanów, a zwłaszcza fanek, grono oddanych przyjaciół i wszystko to o czym marzą nie tylko jego rówieśnicy. Młody, bogaty, przystojny, znany i utalentowany. Czy wokalista słynnej grupy muzycznej może nie zostać rozpoznany? Nie, to niemożliwe, przecież jest częstym gościem w telewizji, jego twarz zdobi okładki gazet, a utwory wciąż są w czołówce list przebojów muzycznych. A jednak, Ally widzi w nim zwyczajnego chłopaka, dziewczyna ma całkiem co innego na głowie. Studia, rodzina i życie osobiste są tym, co zaprząta jej uwagę. Niezobowiązująca rozmowa, w czasie nieprzewidzianej przerwy, w podróży nie będzie miał wpływu na przyszłość… Ale kontakt nie urywa się, niespodziewany telefon i rozmowa z człowiekiem, który miał nic nie znaczyć… Marzenia są dla innych, bo kierunek ich dróg życiowych został dawno wyznaczony, on jest gwiazdorem, ona młodą kobietą, doskonale wiedzącą, czego od niej oczekuje otoczenie. Lecz jest coś co ich łączy, lecz czy to realne? Jak odrzucić obowiązki na rzecz uczucia i czy ono naprawdę istnieje, może to jedynie iluzja, chwilowe zauroczenie? Jest jeszcze coś, co nie daje spokoju Ally, gąszcz uczuć otacza ją, a tajemnica Bradina wcale nie ułatwia podjęcia decyzji. W blasku reflektorów uczciwość i miłość, niewyreżyserowane przez agentów, są niemile widziane, liczy się przede wszystkim to czego chcą wielbiciele… Zdrada ma wiele twarzy, podobnie jak zazdrość, obie uderzają znienacka, raniąc boleśnie w najmniej odpowiednim momencie. Miało być tak pięknie, ale czy będzie …? Los daje, lecz i odbiera, bez pytania o zgodę, nie wie co to litość, a może jest inaczej niż się wydaje… Niektóre sekrety nie doszły jeszcze do głosu, pytanie czy kiedykolwiek zostaną ujawnione?

Ostatnia spowiedź nie pozostawia obojętnym na czytaną historię. Książka ta zapada w pamięć z każdą przeczytaną stroną. Z motywu, wydającego się banalnym i schematycznym, wyłania się opowieść o ludziach, którzy zostają postawieni w sytuacjach w jakich muszą podjąć nie tylko trudne decyzje, ale przede wszystkim zapytać samego siebie samego czego w rzeczywistości pragną od życia i co są w stanie poświęcić dla marzeń. Autorka nie poszła na skróty, bohaterowie spod jej pióra wyszli wielowymiarowi i niejednoznaczni, mający wątpliwości i dylematy. Na uwagę zasługuje ciekawe poprowadzenie wątków, co pozwoliło uniknąć oczywistości i dało w efekcie wiele zaskakujących rozwiązań sytuacyjnych. Nina Reichter nie napisała książki skierowanej jedynie dla młodych czytelników, wprost przeciwnie każdy może w niej odnaleźć coś dla siebie, przede wszystkim opowiadanie o niespodziewanym i zakazanym uczuciu oraz cenie za jego skosztowanie…

Zobacz inną recenzję (autor: werka777)

Ostatnia spowiedź – książka, o której na blogach z recenzjami było i nadal jest dość głośno. Zaciekawiło mnie skąd to zainteresowanie ludzi, a więc postanowiłam skosztować nieco jej treści. Wcześniej przeczytałam wiele pozytywnych opinii na jej temat i natknęłam się tylko na dwie niezbyt pochlebne recenzje. Toteż od razu popędziłam do księgarni. Swoją wizytę w nich powtarzałam kilkakrotnie, jednakże czy Empik, czy też Matras – wszędzie słyszałam, że książki już nie ma i mogą mi ją jedynie zamówić. Pozostały mi więc dwie drogi myślenia. Albo Ostatnia spowiedź jest tak genialna, że ledwo się pojawia, od razu zostaje wykupiona, albo też nie zamawiają ją, ponieważ nie mają na nią zbytu. To jeszcze bardziej podsyciło mój apetyt. Zapisałam się do facebookowego fanpage’a tejże książki i tam udało mi się wygrać owy pierwszy tom (drugi ukaże się 20 sierpnia 2013 roku). Byłam przeszczęśliwa. Kiedy książka dotarła, przerwałam czytanie innej po to, aby móc zgłębić się w tajemnicze dzieło Niny Reichter.

Początkowo postaram się pokrótce opowiedzieć to, o czym mniej więcej jest książka. Otóż przedstawiona w niej historia dotyczy miłości, która z pozoru nigdy nie powinna mieć miejsca. Brzmi banalnie, ale takie nie jest. Skromna, przeciętna, poddana woli rodziców dziewczyna spotyka przypadkowo na lotnisku chłopaka, z którym miło spędza czas. Nie wie jednak i nawet się nie domyśla, że niezwykły ciemnowłosy porusza się w bardzo odległym jej świecie. Mianowicie jest znanym i bogatym rockmanem. Ona nieco zaskoczona jego wyglądem, on zaś tym, że dziewczyna go nie rozpoznała. I właśnie takie zrządzenie losu, zaledwie kilka godzin rozmowy sprawiają, że rodzi się między nimi niezwykła więź. Takowa rozbudza ich serca do tego stopnia, że będą w stanie zrobić naprawdę wiele. Czy jednak takie uczucie ma szansę przetrwać? Takie, które łączy dwoje ludzi tak bardzo odmiennych oraz takie, które budowane jest na kłamstwie? Bradin – bo takie jest imię głównego bohatera, początkowo nie ma bowiem zamiaru przyznawać się do tego, kim jest. A kiedy wszystko nabiera pędu i staje się coraz bardziej głębokie, chłopak po prostu traci odwagę. Ale czy w dobie mediów takie informacje mogą zostać ukryte? Wiele pytań, ale na wszystkie można znaleźć odpowiedzi czytając Ostatnią spowiedź, do czego szczerze zachęcam. Bardzo ważnym faktem jest także to, że główna bohaterka nie jest singlem. Ma chłopaka, z którym nie maluje się jej świetlana przyszłość. Jednak wolą zaborczych rodziców jest to, aby dziewczyna pozostała z nim na zawsze. Mam świadomość tego, że takim wstępem nie potrafiłam oddać prawdziwego charakteru książki. Przedstawia ona bowiem nie tylko przecudowny obraz prawdziwej miłości, ale jest także odzwierciedleniem życia, które tutaj nie jest wyimaginowane. Historia opisana w Ostatniej spowiedzi nie jest czymś w rodzaju fantasy. Losy niejednej gwiazdy mogły przecież mieć właśnie taki bieg wydarzeń. I tutaj chciałabym przedstawić cytat pojawiający się w zapowiedziach książki „Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące”. Ja już miałam okazję tego doświadczyć, teraz Wasza kolej.

Ostatnia spowiedź to książka pojawiając się w dziale „dla młodzieży”. Moim zdaniem powinna także być promowana jako idealna pozycja dla ludzi w każdym wieku. Niezwykle przemyślane słowa, ciekawa treść i bardzo dojrzałe cytaty, niosące ze sobą nie tylko ładne brzmienie, ale także życiowe prawdy. Taka miłość nastolatków mogłaby zawstydzić niejedno dojrzałe małżeństwo.

Na zakończenie cytat z książki:

„To trochę tak, jakbyś zakręcił pozytywką. Nie możesz jej zatrzymać, bo zgrzytnie i wyda nieprzyjemny dźwięk. Moje życie to jeden długi nieprzyjemny dźwięk. Jednak pierwszy raz myślę, że to, co teraz mam, zagra płynnie do końca. Więc chyba muszę doczekać do melodii.”

Autorem recenzji jest werka777 (werka7@gmail.com), prowadząca własnego bloga: http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Informacje o książce

Tytuł:  Ostatnia spowiedź. Tom I
Tytuł oryginału: Letzte Beichte
Autor:   Nina Reichter
ISBN: 9788377225004
Wydawca:  Novae Res
Rok: 2012

 

  • Kate

    Nie mogę uwierzyć, że opowiadanie, które czytałam na blog.onet zostało wydane w formię książki…
    Drugie, zaraz po ganzerze, najlepsze opowiadanie o TH…

Zaprzyjaźnione blogi