Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Listy niezapomniane. Tom II – Shaun Usher

Recenzja książki Listy niezapomniane. Tom 2 - Shaun Usher

Listy niezapomniane. Tom II
Shaun Usher

Kiedy napisaliście ostatni list? W moim przypadku, nie licząc oczywiście wygodnych i rozsyłanych masowo maili, było to bardzo dawno temu, gdzieś w beztroskich czasach, gdy jeszcze nie planowałem rozstania z moją pierwszą dziewczyną. Postanowiłem jednak, że po latach napiszę kolejny list. Jego adresatem będzie ktoś wyjątkowy, komu coś zawdzięczam i kogo bardzo lubię albo ktoś kogo nienawidzę, komu wyraz tej nienawiści chciałbym ofiarować literami ułożonymi atramentem, a nie klawiaturą. Listy, niezależnie od ładunku emocjonalnego w nich zawartego, zawsze są wyjątkowe. Szczególnie w czasach, w których ich rolę zastąpiły portale społecznościowe i inne dobra techniki. Wydawać by się nawet mogło, że listy straciły swoją moc, zeszły do piwnicy wspomnień, ale o ich sile przypomina Shaun Usher, redaktor drugiego tomu „Listów niezapomnianych”.

Zaiste to wzruszające, zabawne, denerwujące, budzące grozę, optymistyczne, pesymistyczne, wyniosłe i mówiące o sprawach ważnych i nieważnych dzieło. Jego historia wywodzi się od pomysłu wspomnianego mieszkańca Manchesteru, pisarza i bloggera Shauna Ushera, który za pośrednictwem swoich blogów gromadził, opracowywał i wyjaśniał autentyczną korespondencję znanych (…i mniej znanych) osobistości w historii ludzkości. Początkowo swobodny, choć zawsze entuzjastyczny projekt wkrótce przerodził się w poważne przedsięwzięcie, którego rezultatem było wydanie książki zawierającej zbiór najciekawszych, zdaniem autora, listów. Przedsięwzięcie najwyraźniej spotkało się ze świetnym odbiorem, ponieważ zaledwie rok po premierze pierwszego tomu „Listów niezapomnianych” na polskim rynku dzięki wydawnictwu SQN ukazał się drugi tom dzieła. To fascynująca podróż przez historię emocji, bezwstydne odkrywanie intymnych wyznań znanych i nieznanych tego świata, wreszcie też odzwierciedlenie czystego piękna i brudnej wściekłości, jaka może zaczaić się w ludzkim umyśle.

Książka „Listy niezapominane – tom II” zawiera w sumie kopie 124 listów napisanych i wysłanych najczęściej w XX wieku, choć liczną reprezentację stanowi też korespondencja z wieku XIX i XXI, rzadziej z XVIII, choć znalazły się tu także nieliczne przykłady piśmiennictwa sprzed 2000 i 1750 tysięcy lat przed naszą erą, czy też ze 102 roku naszej ery. To zresztą wyjątkowo interesujące spojrzenie na problem korespondencji. Ważnym aspektem książki, który sprawia, iż czytelnik nie zgubi się w oceanie licznych emocji, jest również fakt, że każdemu opublikowanemu listowi towarzyszy komentarz Shauna Ushera wyjaśniający okoliczności jego sporządzenia i wysłania. W drugim tomie „Listów niezapomnianych” w wielu przypadkach znalazły się także oryginalne zdjęcia przytoczonej korespondencji, co stanowi istotną formę rarytasu dla czytelnika, albo po prostu na ogół intrygujące zdjęcia i rysunki powiązane w jakiś sposób z autorami lub adresatami listów. Muszę też pokusić się o refleksję, iż trudno mi powiedzieć w jakich standardach to dzieło zostało wydane poza granicami naszego kraju, ale polskie wydanie, oprawione twardą okładką, zachwyca jakością zdjęć, papieru i tłumaczenia autorstwa Jakuba Małeckiego. Chciałoby się zawołać: „chapeau bas!”, ale ładunek literacki dzieła „Listy niezapominane – tom II” do okrzyków wcale nie zachęca.

To bogata paleta emocji, choć w zasadzie powinienem napisać o rollercoasterze, do którego umieszczane są uczucia czytelnika na kolejnych stronach drugiego tomu „Listów niezapomnianych”. Sądzę, że każdy tu na swoim indywidualnym poziomie wrażliwości zechce się wzruszyć lub napełnić refleksją. Mnie osobiście bardzo przejął list z 1950 roku napisany przez Miladę Horákovą do swojej córeczki Jany. Był to list pożegnalny, sporządzony przez czeską działaczkę antykomunistyczną na dzień przed śmiercią, na którą w pokazowym procesie skazały ją reżimowe praskie władze. Śmierć jest zresztą nieodłączoną częścią książki „Listy niezapominane – tom II”. W opublikowanej tu korespondencji odnajdziemy wstrząsające relacje pasażerów nieubłaganie zmierzającego do katastrofy samolotu JL 123 ISHO w 1985 roku, odnajdziemy listowne pożegnanie z matką napisane przez oficera RAF Viviana Rosewarne, który spodziewał się śmierci na polach bitew II wojny światowej, czy też odnajdziemy tu wspomnienie o legendarnej pisarce Jane Austen – wspomnienie napisane przez jej siostrę chwilę po śmierci angielskiej pisarki w 1817 roku. To dzieło to także kilkukrotna i niezwykle wzruszająca próba listownego (dziś powiedzielibyśmy: terapeutycznego) skomunikowania się rodziców z ich nienarodzonymi dziećmi.

Nieodłączonym elementem drugiego tomu „Listów niezapomnianych” jest także życie i wszelkie jego uroki. Z obrzydliwej strony daje tu się poznać wielki Wolfgang Amadeusz Mozart, a to za sprawą niezbyt ładnie pachnącego listu napisanego do nastoletniej kuzynki w 1777 roku. Zresztą książka opracowana przez Shauna Ushera często wychodzi naprzeciw utartym wyobrażeniom. Tak oto słynny Anthnony Burgess w 1973 roku zostaje soczyście zrugany przez człowieka z „Rolling Stone’a” Huntera S. Thompsona pod wpływem niewywiązywania się przez angielskiego pisarza z podjętych zobowiązań („Takich jak ty mamy tu na pęczki i niech mnie chuj, jeśli będę to dłużej znosił”), zaś pierwsza dama USA Abigail Adams w liście do córki z 1800 roku obnaża stan Białego Domu i klimatu organizacyjnego wokół prezydenckiej pary („W domu otoczonym przez lasy brakuje drewna”). Drugi tom „Listów niezapomnianych” ze słusznością pielęgnuje też utarte wyobrażenia, choćby o wielkości Victora Hugo (wspaniały list z 1862 roku, w którym francuski pisarz wyjaśnił sens swojej głośnej powieści „Nędznicy”!), a także o niezwykłym charakterze Jana Pawła II czy o rewolucyjnej naturze Ernesto Che Guevary. Przykłady można mnożyć!

Bez wątpienia niezwykle mocną stronę książki „Listy niezapominane – tom II” jest mnogość poruszanych w niej tematów. Dziejowe kwestie niewolnictwa, polityki, obyczajowości, miłości, wojen, systemów prawnych, społecznych przełomów, skandali, literatury, muzyki, filmu, sportu, czy też ekonomii, biologii, fizyki, przyrody, zarządzania i wielkich odkryć, zawsze stanowią szeroki kontekst do napisanego listu. Z tego też powodu czytelnik ma możliwość nie tylko doświadczania mniej lub bardziej ważnych wydarzeń w historii tego świata, ale też empatycznej próby ich zrozumienia, wcielenia się w emocje prawdziwych bohaterów. To tak jak nieznany mi Abream Scriven, niewolnik z Georgii, rozpaczał, gdy rozdzielono go z rodziną w 1858 roku, a ja rozpaczałem razem z nim. To ciesząca się życiem Sophie Scholl, która o tych radościach napisała swojej koleżance w 1943 roku, aby w tym samym roku oddać swoje życie na ołtarzu walki z nazizmem. Cieszyłem się i umierałem razem z nią! To Winston Churchill w dość oryginalny sposób uciekający z afrykańskiego obozu w 1899 roku. Uciekałem razem z nim! To grupa znanych lub mniej znanych postaci, odkrytych albo odkrytych na nowo przez Shauna Ushera, których emocje czekają, aby zawładnąć czytelnikami.

Być może doniosłemu tonowi tej recenzji zaszkodzi jeden drobiazg, którego nienapisania nie potrafię sobie odmówić. Wynika on z nieoczekiwanej, jednorazowej ślepoty na ogół starannego Shauna Ushera, który w komentarzu do listu W. C. Lathrop zaadresowanego w 1921 roku na skrzynkę Thomasa Edison pozwolił sobie bezrefleksyjnie wychwalić amerykańskiego wynalazcę, choć czy to akurat jemu należą się wszystkie honory napisane w tej części „Listów niezapomnianych”, czy przemilczanemu Nikoli Tesli? To w każdym razie tylko drobny detal w oceanie niezwykłych przeżyć jakie dostarczyła mi książka opracowana przez Shauna Ushera. Nigdy nie przypuszczałem, że czytanie cudzych listów może być tak fascynujące! A jednak! Drugi tom „Listów niezapomnianych” dowodzi wyjątkowości tego projektu. Opublikowane listy mają szansę rozłożyć na czynniki pierwsze systemy emocjonalne czytelników, mogą być drogowskazami ich postępowań, punktami zwrotnymi w życiu… albo chociaż motywacją do napisania listu. Może by więc warto było wyrazić komuś swoje emocje na pięknym papierze? Emocje w formie listu, który być może trafi kiedyś do kolejnego tomu „Listów niezapomnianych”.

Informacje o książce:
Tytuł: Listy niezapomniane – tom II
Tytuł oryginału: More Letters of Note: Correspondence Deserving of a Wider Audience
Autor: Shaun Usher
ISBN: 9788379246427
Wydawca: SQN
Rok: 2016

Kontakt z recenzentem: konrad.morawski@wp.pl

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 9.0/10 (1 głos)
Listy niezapomniane. Tom II - Shaun Usher, 9.0 out of 10 based on 1 rating

Komentarze

komentarze

Zaprzyjaźnione blogi