-->
Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Król węży – Jeff Zentner

Recenzja książki Król węży - Jeff Zentner

Król węży
Jeff Zentner

Na książkę „Król Węży” Jeffa Zentnera trafiłam zupełnym przypadkiem. Nie miałam pojęcia o czym jest, ani czego się spodziewać. Przeczytałam krótki opis w Internecie, z którego wynikało, że to historia trójki przyjaciół zmagających się z rodzinnymi problemami i odrzuceniem przez rówieśników w lokalnej szkole w stanie Tennessee w USA, do której chodzą. Uznałam, że może to być ciekawa lektura i zabrałam się za czytanie. Nie spodziewałam się czegoś aż tak dobrego. Autor na niecałych trzystu stronach nie tylko zdołał przedstawić historię przepięknej przyjaźni między trójką nastolatków, ale też trzy diametralnie różne indywidualne historie. A każda daje Czytelnikom nieźle do myślenia.

Głównych Bohaterów jest troje – Dill, Travis i Lydia. Wszyscy chodzą do szkoły średniej w Forrestville, maleńkiej mieścinie na południu Stanów Zjednoczonych. Czeka ich ostatni rok nauki. I będzie to trudny rok, bo wiedzą, że przed nimi wizja rozstania – ich drogi rozejdą się wraz ze skończeniem nauki w liceum. Do tej pory byli dla siebie podporą, bo wszyscy troje są inni niż rówieśnicy – każde na swój sposób, ale jako troje odrzutków, dobrze się odnajdują jedynie w swoim towarzystwie. Ich przyjaźń czeka jednak ciężka próba.

Dill pochodzi z ekstremalnie religijnej rodziny, przynajmniej tak by się mogło wydawać. Jego ojciec to charyzmatyczny pastor, dokonujący cudownych znaków na swoich nabożeństwach. Obecnie przebywa jednak w więzieniu za dziecięcą pornografię. Odcisnęło to piętno na rodzinie Dilla, jego matka stoi murem za swoim mężem, a relacje z synem nie układają się najlepiej. Sytuacja finansowa też jest ciężka, rodzina jest w głębokich długach. Dill przez to wszystko jest bardzo wycofany, świadom tego, że wszyscy dokoła oceniają go przez pryzmat rodziny. Po szkole nie tyle chce, ile czuje, że musi zostać w Forrestville i pracować, żeby pomóc matce.

Travis wychowany jest w patologicznej rodzinie, choć wielki i silny, nie używa przemocy, gdy grozi mu niebezpieczeństwo – brak mu odwagi zarówno wobec wrogów w szkole, jak i wobec własnego, wiecznie pijanego ojca. Ojca, który gardzi nim i porównuje do jego starszego brata, zmarłego jako żołnierz na misji. Travis ucieczkę znajduje w swojej ulubionej serii książek, „Bloodfall”, marząc o tym, by być choć trochę podobnym do walecznych bohaterów tych powieści fantasy. Również wycofany i zamknięty w sobie, znajduje w Dillu bratnią duszę.

Lydia na pierwszy rzut oka kompletnie nie pasuje do chłopaków. Jej rodzina jest szczęśliwa i zamożna, a ona sama ma plan na świetlaną przyszłość. Jej blog na temat mody i stylu życia śledzą dziesiątki tysięcy ludzi, ona sama wybiera się na Uniwersytet Nowojorski, by tam studiować dziennikarstwo. Dlaczego więc trzyma się z Dillem i Travisem? Bo ona też za bardzo odstaje od rówieśników w małej mieścince. Ma swój własny styl, zbyt oryginalny, jak na Forrestville, a także plan na przyszłość, który nie przystaje do mentalności lokalnej społeczności.

Ta trójka, choć tak diametralnie się różnią, odnajdują w sobie oparcie i pomoc. Świetnie się razem bawią, pomagają sobie nawzajem i każdego dnia udowadniają sobie, że nawet jeśli całe miasto cię nienawidzi, to nieważne, tak długo, jak długo masz przy sobie najlepszych przyjaciół pod słońcem. Oczywiście zdarzają się im problemy i konflikty – zwłaszcza w tym ostatnim roku szkoły średniej, gdy zdają sobie sprawę, że to koniec pewnej epoki i być może niebawem wszystko się zmieni…

Narracja jest prosta, ale nie banalna, czyta się idealnie. Historię poznajemy na zmianę z perspektywy trójki głównych Bohaterów – poszczególne rozdziały zatytułowane ich imionami wskazują na kim skupiony będzie dany fragment. Ten zabieg pozwolił Autorowi wejść głęboko w historię każdego z nich, dać każdemu głos i własną część historii, jednocześnie w żaden sposób nie zaburzając jej spójności. Widać, że Jeff Zentner miał całą opowieść dogłębnie przemyślaną i ułożoną w swojej głowie – to jeden z powodów, dla których „Króla Węży” tak doskonale się czyta.

Historia wciąga, a Bohaterowie stają się Czytelnikowi bardzo bliscy. Zmagają się oni z codziennymi problemami nastolatków, ale też z większymi kłopotami – problemy finansowe, rodzinne, trudne wybory związane z przyszłością. Czytelnik zostaje wciągnięty do ich świata, a rzeczywistość Forrestville staje się jego rzeczywistością. Bohaterowie są zróżnicowani i autentyczni, ich przemyślenia i wewnętrzne rozterki opisane jasno i obrazowo. Wizerunek małego miasteczka na południu USA, mentalność mieszkańców, relacje między lokalnymi licealistami, trudne historie rodzinne – wszystko to brzmi w „Królu Węży” prawdopodobnie.

To nie jest cukierkowa opowiastka dla młodzieży. To mądra, lekko napisana, ale w gruncie rzeczy trudna książka, stawiająca wiele pytań na temat przyjaźni, priorytetów i życiowych planów. Historia mówiąca o tym, że można przebrnąć przez nawet najtrudniejsze momenty, jeśli ma się wiernych i dobrych przyjaciół. Cieszę się, że trafiłam na tę lekturę. Powinno być takich na świecie znacznie więcej.

Informacje o książce:
Tytuł: Król węży
Tytuł oryginału: The Serpent King
Autor: Jeff Zentner
ISBN: 9788376865
Wydawca: Jaguar
Rok: 2017

Zaprzyjaźnione blogi