Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Rzeczpostapokaliptyczna Polska - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Kochając Większą Kobietę – Jennifer Weiner

Recenzja książki Kochając Większą Kobietę - Jennifer Weiner

Kochając Większą Kobietę
Jennifer Weiner

Trafiłam na tę książkę przypadkiem, właściwie szukając czegoś innego. Nie przemówiła do mnie okładka ani szumna opinia o kolejnej Bridget Jones, ponieważ muszę przyznać, że nie czytałam książek o tej pani, więc nic mi to nie mówiło. Sądzę, że najbardziej kuszący okazał się sam tytuł. W czasach kontrastów, gdzie waga piórkowa nabrała nowego znaczenia, a w sieci są zarówno modelki ‚XS’ jak i ‚XXXXL’ wszystko jest przyjmowane i chyba nic nie jest w stanie zaskoczyć. Jednak, w życiu przeciętnej kobiety, gdy patrzy na piękne, szczupłe kobiety z obrobionych okładek, pojawia się myśl o oponce czy nadprogramowych centymetrach. Kochać większą kobietę? Czemu nie.

28-letnia dziennikarka Philadelphia Examiner, Candace Shapiro, nie należy do wagi piórkowej. I nigdy tak nie było. Dziewczyna od zawsze była świadoma swoich kilogramów, jednak próby zmienienia tego, zwykle kończyły się efektem jojo. Jednak mimo wszystko, a może właśnie przez swoją wagę, dziennikarka jest silną, niezależną kobietą z niebanalnym poczuciem humoru i ogromnym hartem ducha. Cannie już w dzieciństwie o jej skłonności powiadomił szczery do bólu – kiedy mu to pasowało – ojciec, który dość szybko zniknął z jej życia. Teraz dziennikarka jest świeżo po rozstaniu z wieloletnią miłością, Brucem. Mężczyzna, jak się szybko okazuje, dostał rubrykę w poczytnym magazynie. Swój pierwszy artykuł tytułuje ‚Kochając Większą Kobietę’. Opowiada w nim o jego relacji z Dużą Kobietą i o ich związku. Dokładnie, używając jej inicjału. Cannie nie ma wątpliwości, że chodzi o nią. Po dość publicznym upokorzeniu postanawia coś zrobić ze sobą. Zapisuje się na kolejną dietę. Poznaje doktora K., który dość szybko staje się jej powiernikiem i staje do boju o zmiany.

Nie wszystko idzie po jej myśli. Nagle okazuje się, że nadprogramowe kilogramy wcale nie są jej jedynym zmartwieniem. Na przemian przeplatają się ze sobą słodkie i gorzkie chwile. Pojawiają się trudne decyzje, chwile strachu i euforii. Cannie musi dorosnąć bardzo szybko.

Jestem oczarowana. Może to nie jest arcydzieło, któremu należy bić brawo, jednak jest to dobra, mocna książka. Cannie jest głosem wielu kobiet, które muszą walczyć, by ktoś zauważył ich wartość, bo… nie są szczupłe? Dzisiejszy świat jest kołowrotkiem, operacje plastyczne, ciągłe dążenie do nieistniejących ideałów nie są niczym zadziwiającym. Bohaterka jest bardzo silną kobietą, choć często kierują nią emocje. Jest też po prostu dobra. Przygarnia psiaka, który bardziej przypomina szczurka, pociesza byłego w chwili żałoby po ojcu, co w sumie ma dla niej nieprzewidziane konsekwencje. Nie jest to typowa opowieść o grubej kobiecie, która kończy się tym, że dziewczyna zrzuca trzydzieści kilo i książę z bajki, który ją ignorował, zakochuje się w niej. Tego się nie spodziewajcie. Książę dla Cannie jest inny, niż można by się spodziewać. Kobieta jest na tyle niezależna, że po zerwaniu z Brucem w swym uporze chce być sama. Podoba mi się to, że dziewczyna walczy o siebie, nie przestaje dążyć do spełnienia marzeń. I udaje jej się. Przekuwa szanse na działania. Jej życie jest pełne wrażeń, wciąż uczy się czegoś nowego. I to jest fajne! Naprawdę. Historia Cannie pokazuje, jak bardzo ludzie ‚plus size’ są wykluczani w społeczeństwie. Niejednokrotnie ignorowani lub wyśmiewani, bo są inni. Jednak to wciąż są ludzie, dlaczego więc mamy do czynienia z podwójnymi standardami? Dziewczynę nie zahartowało ile w życiu przeszła, a fakt – dlaczego. Krok po kroku pięła się coraz wyżej, chcąc być z siebie dumną. Nie spełniać ślepo wymagań ojca, tylko swoich. Zahartował ją fakt, że nie jest szczupła. Jak sama powiedziała ‚szczupli mają lepiej’. Jednak tak silna babka jak Cannie też może sobie poradzić.

Podsumowując, świetny motywator. Nie tylko dla ludzi z nadprogramowymi centymetrami, choć polecam, bo świetnie daje do myślenia. Ludziom takim jak ja, tym z ‚przeciętną budową’ pokazuje, jak ważne jest postrzeganie ludzi nie przez pryzmat ich wagi. By zajrzeć głębiej i poznać osobę, nie skorupę. Dlatego ta książka jest godna uwagi.

Informacje o książce:
Tytuł: Kochając Większą Kobietę
Tytuł oryginału: Good in Bed
Autor: Jennifer Weiner
ISBN: 8391458512
Wydawca: Sonia Draga
Rok: 2001

Zaprzyjaźnione blogi