Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Kamerdyner. Miłość, wojna, zbrodnia – Paweł Paliński, Mirosław Piepka, Michał Pruski, Marek Klat

Recenzja książki Kamerdyner. Miłość, wojna, zbrodnia - Paweł Paliński, Mirosław Piepka, Michał Pruski, Marek Klat

Kamerdyner. Miłość, wojna, zbrodnia
Paweł Paliński, Mirosław Piepka, Michał Pruski, Marek Klat

Książka czy film? Odwieczne pytanie, co jest lepsze, jedni powiedzą, że film, bo w dwie godziny można zobaczyć coś, nad czym czytając, trzeba by spędzić co najmniej dwa wieczory. Inni natomiast będą oczywiście za książką, gdyż pobudza wyobraźnie, pozwala nam wyobrazić sobie bohaterów i scenerię. Ja z racji tego, że uwielbiam czytać, a potem, jeśli to możliwe porównywać książkę do filmu powiem, że super jest to i to. Frajda, jaką sprawia mi wyszukiwanie różnic pomiędzy książką a filmem, jest ogromna. Zastanawiacie się pewnie, dlaczego dałam takie dziwaczne wprowadzenie. Po co piszę o filmach, skoro recenzuje książkę. Już Wam wszystko tłumaczę, właściwie, jeśli poznacie tytuł recenzowanej książki, to będziecie wiedzieli, o co chodzi – „Kamerdyner. Miłość, Wojna, Zbrodnia” – tytuł, o którym jest ostatnio głośno zarówno w świecie filmu, jak i literatury. Ciężko jest powiedzieć czy więcej osób czytało, czy może jednak oglądało. Panowie: Paweł Paliński, Mirosław Piepka, Michał Pruski oraz Marek Klat napisali fantastyczną historię o zakazanej miłości wciągniętej w świat polityki. O poplątanych losach Kaszubów, Prusaków oraz osób przybywających na Pomorze z głębi Niemiec. Historię odradzającej się Rzeczpospolitej ukazanej na przestrzeni pięciu dekad.

Marita, niemiecka panienka z bogatego domu oraz Mateusz, kaszubski chłopak, który po śmierci rodziców tafia na wychowanie do pruskiego dworu. Tych dwoje splata los i zaczyna rosnąć między nimi uczucie, niestety jest to zakazana miłość, która ma więcej przeciwników, niż osób, które będą kibicowały zakochanym. Do tego tło historyczne, wojna, która raczej nie sprzyja miłosnym uniesieniom, może jednak z drugiej strony jest to sposób na oderwanie się od przerażające rzeczywistości?

„Bez słowa zaczęła rozpinać guziki i prędko zrzucać z siebie kolejne części stroju.
Tu nam nikt nie przeszkodzi — powiedział.
Mati pomógł jej wysupłać się z koszuli. Potem sam ściągnął ubranie. By zapanować nad nerwami, zaczął mówić:
Twój brat chce mnie upokorzyć. I ojciec… „Ojciec” – na dźwięk tego słowa Marita zadrżała.
-Mati… Jak to było z Twoimi rodzicami?
Matka… zawahał się. – zmarła przy porodzie. A ojciec utonął na zatoce. Utopił się. Tak mówią.
A wiesz, co o nas mówią?
Wiem.
Marita wyciągnęła ku niemu rękę i pogłaskała go po twarzy.
To nic. To tylko słowa — powiedziała i zamykając mu usta dłonią, pociągnęła go do łóżka”.

Wraz z okresem dorastania Mateusz wychowywany w niemieckim domu zaczyna się zastanawiać, kim naprawdę jest, Niemcem? A może jednak Polakiem? Synem koniuszego, czy jaśnie pana. A co chyba najważniejsze bratem pięknej Marity, czy zakochanym w niej chłopakiem? Tyle ważnych pytań stoi przed młodzieńcem, w obliczu nadchodzącej wojny odpowiedź na nie może zaważyć na jego losie. Jakich wyborów dokona młody mężczyzna, co okaże się dla niego ważniejsze. Koniecznie przeczytajcie „Kamerdynera”, aby się dowiedzieć.

A jak się czytało książkę? Muszę powiedzieć, że trochę dziwnie. Wydaje mi się, że wcześniej nie miałam styczności z lekturą napisaną przez więcej niż dwóch autorów, tutaj mamy ich aż czterech. Szczerze muszę przyznać, że podczas lektury dało się odczuć różne warsztaty autorów, jednak nie przeszkadzało to zbytnio w odbiorze całości. Z drugiej strony dobrze, że każdy z panów starał się zachować swój styl, a nie próbowali na siłę ujednolicić przekaz.

Komu mogłabym polecić tę historię? Na pewno osobom, które obejrzały już film i się im on spodobał, fajnie jest porównać, jak odnosi się on do książki. Polecam ją również osobom, które dopiero wybierają się do kina, warto przed seansem zapoznać się z lekturą, aby porównać czy nasze wyobrażenia będą spójne z kreacją aktorów. Szczerze mówiąc, jest to moja ulubiona kombinacja — najpierw książka, potem film. Tak naprawdę jest to lektura dla wszystkich, którzy lubią historie miłosne wplecione w wydarzenia historyczne. Jest to historia napisana z ogromnym polotem, która bardzo przyjemnie zapełni nam kilka długich jesiennych wieczorów, a czasu poświęconego na lekturę nie będziecie żałować.

Informacje o książce:
Tytuł: Kamerdyner. Miłość, wojna, zbrodnia
Tytuł oryginału: Kamerdyner. Miłość, wojna, zbrodnia
Autor: Paweł Paliński, Mirosław Piepka, Michał Pruski, Marek Klat
ISBN: 9788326826917
Wydawca: Agora
Rok: 2018

Zaprzyjaźnione blogi