Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Hodowca świń – Anna Zacharzewska

Recenzja książki Hodowca świń - Anna Zacharzewska

Hodowca świń
Anna Zacharzewska

Ostatnio coraz częściej widuję książki opisujące „korpoświat”. Zaciekawiona tym trendem postanowiłam sięgnąć po książkę z takim motywem. Tym oto sposobem w moich rękach znalazł się „Hodowca świń” Anny Zacharzewskiej.

Fabuła powieści skupia się na kadrze wyższego szczebla oraz ich szefie. Uzależniony od władzy i operacji plastycznych despota, prezes korporacji zajmującej się produkcją wędlin, organizuje wyjazd integracyjny dla siebie oraz zespołu zarządzającego. Nie jest to rozrywka jakiej spodziewamy się po tego typu imprezie (wakacje w ciepłych krajach, czy narty w Alpach). Prezes zabiera swoich podwładnych do małego i opuszczonego gospodarstwa wiejskiego. Żeby tego było mało, na wstępie przeszukuje im walizki, zabiera telefony i jedzenie. Rozdziela ich między dwa pokoje, w momencie kiedy okazuje się, że w gospodarstwie nie ma zupełnie nic do jedzenia zaczyna się zabawa… i to zabawa na śmierć i życie. Aby przeżyć muszą nawiązać sojusze, połączyć się w grupy, działać wspólnie. A do tego wszystkiego tak to zgrabnie zrobić, aby nie podpaść szefowi. Każdy z nich chce przecież zachować stanowisko, tylko czy gra jest warta świeczki, czy bohaterowie są w stanie zrobić wszystko, schować dumę w kieszeń i pozbyć się resztek godności aby zaimponować Tuszy? Wydawałoby się, że to zwykły wyjazd integracyjny, a jednak kierowani instynktem przetrwania dyrektorzy robią coś, co normalnie nie przyszłoby im do głowy.

Autorka w niezwykle obrazowy i mocno przerysowany – a przynajmniej mam taką nadzieję, że aż tak daleko nie potrafią się posunąć ludzie dążący do władzy – pokazuje, co z potrafi zrobić z człowiekiem korporacja. Pokazuje ludzi, którzy dosłownie idą po trupach, aby osiągnąć to, czego wydaje im się, że pragną.

Bardzo podoba mi się sposób narracji w „Hodowcy świń”, książka podzielona jest na kilka rozdziałów, a każdy z nich opisywany jest z perspektywy różnych uczestników wydarzeń. Co ciekawsze, nie jest tak, że jedno wydarzenie widzimy oczami każdego z bohaterów, zachowana jest ciągłość historii, tylko co jakiś czas zmienia się narrator.

Ciekawą rzeczą jest również to, że książka łączy kilka gatunków literackich przede wszystkim powieść psychologiczną i kryminał, ale można również dostrzec w niej elementy komedii, trochę absurdalnej ale na tyle, że jednak komicznej w pewien sposób.

Opis korporacyjnego świata w powieści jest bardzo wiernie oddany, pani Anna wplata korpo-żargon, zachowując jego wszystkie elementy, co sprawia, że książka wydaje nam się jeszcze bardziej prawdziwa i odzwierciedlająca rzeczywistość. W tym miejscu najbardziej śmiać mi się chciało z prezesa, który nie jest człowiekiem zbytnio wykształconym. Chcąc zabłysnąć swoją elokwencją wychwytywał najmądrzejsze i najbardziej przemawiające do rozmówców zdania wypowiadane przez swoich pracowników, aby następnie zebrać je w całość i stworzyć „własną” wpadająca w ucho i serce przemowę, którą następnie nauczy się na pamięć i wygłosi na zebraniu zarządu. Muszę szczerze powiedzieć, że wychodziło mu to całkiem całkiem, sama słysząc taką pogadankę to głębiej bym się nad nią pochyliła :-). Myślę, że fachowość słownictwa spowodowana jest 17 letnim doświadczeniem autorki związanym z pracą w międzynarodowych korporacjach.

Podsumowując, książka na pewno skłania do refleksji. Pokazuje ludzi, którzy zatracili swoje życie prywatne i oddali się tylko i wyłącznie pracy. Po kilkunastu latach obudzili się z przysłowiową „ręką w nocniku”. Kogoś opuszcza partner, inną osobę żona. Ten nie ma przyjaciół, a jeszcze ktoś popadł w nałogi. A wszystko to spowodowane chęcią lepszego życia. Tylko czy, aby na pewno lepsze życie da się przeliczyć na pieniądze. Wiadomo, pieniądze są ważnym elementem życia, ale chyba warto się zatrzymać chwilę i pomyśleć nad grubą linią: tu się kończy praca, a tu zaczyna życie. Oczywiście łatwiej napisać, a ciężej zrobić, wydaje mi się, że sama niekiedy mam problemy z taką linią, jednak po lekturze Hodowcy, postaram się ją trochę wzmocnić i starać się trzymać zbilansowane życie po obu stronach, czego i Wam życzę!

Informacje o książce:
Tytuł: Hodowca świń
Tytuł oryginału: Hodowca świń
Autor: Anna Zacharzewska
ISBN: 9788380532755
Wydawca: Burda
Rok: 2017

  • Aneta Garbas

    Skończyłam właśnie wczoraj czytac .. świetna książka !

Zaprzyjaźnione blogi