Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Gregor i Niedokończona Przepowiednia. Księga I Kronik Podziemia – Suzanne Collins

Recenzja książki Gregor i Niedokończona Przepowiednia - Suzanne Collins

Gregor i Niedokończona Przepowiednia
Suzanne Collins

Słyszysz „Suzanne Collins”, myślisz „Igrzyska śmierci”. Jak się jednak okazuje, autorka bazując na wcześniejszych doświadczeniach związanych z pisaniem scenariuszy do programów telewizyjnych dla dzieci, postanowiła napisać „Kroniki Podziemia”. Jest to pięciotomowy zbiór przygód Gregora w Podziemiach Nowego Jorku. „Gregor i niedokończona przepowiednia” to pierwsza część przygód chłopca przeznaczona dla młodych czytelników.

Na pewno wszyscy znają przygody Alicji w Krainie Czarów. Suzanne Collins nie ukrywa, że stały się one dla niej inspiracją przy tworzeniu „Kronik Podziemia”. Jedenastoletni Gregor i jego dwuletnia siostra Margaret, szerzej znana jako Botka poprzez szyb wentylacyjny dostają się do Podziemia, znajdującego się pod Nowym Jorkiem. W niczym ono jednak nie przypomina naszych wyobrażeń dotyczących życia tętniącego w sieci kanalizacyjnej. Świat, do którego trafiają przypomina nasz: są pola, zwierzęta hodowlane, pałace i domy. I na tym podobieństwa się kończą. Pojawiają się natomiast pozostali mieszkańcy krainy: ludzie zasiedleni tam przez Sandwicha w XVII wieku, których skóra w kolejnych pokoleniach odzwyczajana od promieni słonecznych zyskała niemalże przezroczysty odcień; pełzacze, czyli karaluchy; prząśniki, czyli pająki (jadowite oczywiście); fruwacze – nietoperze i zębacze, czyli szczury. Podziemie to jednak niezwykła kraina i wszystkie wspomniane zwierzęta są ludzkich rozmiarów, w związku z czym trafiający tam człowiek staje przed niemałym wyzwaniem.

Wracając do Gregora… Chłopiec wykazuje się niezwykłą odwagą kiedy postanawia zostać na noc w pałacu ludzi jednocześnie planując ucieczkę, przecież nie może zostać tam na zawsze – w Naziemiu ma rodzinę. Wszystkich. Nawet ojca, który zniknął z ich życia ponad dwa lata temu. Ucieczka kończy się niepowodzeniem, jednak pozwala dostrzec w Gregorze wojownika mającego wypełnić Niedokończoną Przepowiednię. Przepowiednię mówiącą o pokonaniu złego króla szczurów, przepowiednię wiążąca się z uwolnieniem kogoś, za kim Gregor bardzo tęsknił. W towarzystwie przedstawicieli wszystkich znaczących w Podziemiu gatunków, w tym tajemniczego szczura wyrusza w niebezpieczną podróż. Ma świadomość, że zgodnie z przepowiednią ktoś zginie, że wybuchnie wojna, po której nic nigdy nie będzie takie samo. Niezłe brzemię jak na jedenastolatka, ten jednak nieźle sobie z nim radzi mając w głowie myśl, że kiedy wypełni zadanie wróci na ziemię i będzie unikał szybu wentylacyjnego w pralni.

Książkę czyta się z zapartym tchem. Ciągłe zwroty akcji znane czytelnikom z „Igrzysk Śmierci” stanowią niewątpliwy smaczek również tutaj. Książka przeznaczona jest dla dzieci około dziesiątego roku życia i starszych. Przyznam, że początkowo zaniepokoiła mnie ta granica wieku, wiedząc, że znajdą się tu opisy walk, wojny i śmierci. Sposób w jaki zostały przedstawione bardzo mi się spodobał. Nie ma krwi bryzgającej po ścianach (chyba, że mówimy o śmierci pająka, ale opis bez bryzgania, dla każdego, kto choć raz pająka zabił, byłby nierealny). O wojnie czytamy tylko relacje, walki raczej przedstawiają pomysłowość w wykorzystaniu różnych przedmiotów jako narzędzia umożliwiającego ucieczkę. Wszystko opisano w dobrym smaku. Niesamowite było zwrócenie uwagi na to, że obok żadnej śmierci nie powinno się przechodzić obojętnie, bo każde życie ma znaczenie. Motyw śmierci w literaturze dla dzieci w tym wieku to chyba rzadkość, ponieważ trudno jest o niej pisać tak by nie przerażać, ani nie bagatelizować. Żyjemy w czasach w których w grach mamy kilka żyć, ewentualnie na kolejne trzeba poczekać kilka minut. Przez to śmierć w realnym świecie sieje jeszcze większe spustoszenie w życiu młodych osób.

Każdy bohater jest wyrazistą postacią, której poznanie sprawia, że na długo pozostaje w pamięci. Moment zdrady jednego z nich przeżyłam równie boleśnie jak pozostali bohaterowie książki. W zasadzie z wieloma przeżyciami przedstawionymi w książce można się utożsamiać, przez co życzę „Kronikom Podziemia” sukcesu na polskim rynku, ponieważ jest to pozycja, obok której czytelnik w każdym wieku nie przejdzie obojętnie.

Książkę czyta się dobrze, mimo tego, że nie ma ilustracji. Opisy Podziemia, wyglądu bohaterów, a przede wszystkim ich przygód są opisane w taki sposób, że nasza wyobraźnia pracuje na wysokich obrotach. Mimo tego, że jest ona przeznaczona dla dzieci, polecam ją również dorosłym fanom niezwykłych przygód. Samo wyobrażenie latania na nietoperzu powinno zachęcić do przeczytania „Gregora i Niedokończonej Przepowiedni”.

Dodatkowym atutem książki jest dodatek dla Naziemnych, czyli nas – Czytelników. Zawiera on wywiad z autorką, schemat tworzenia własnego podziemia i szyfrowanego sposobu komunikacji, a także mała encyklopedia stworzeń, na które moglibyśmy się przypadkiem natknąć trafiając do Podziemia.

Dla tych co wciągną się w ten magiczny świat, ucieszy wiadomość, że dostępna jest już druga część przygód Gregora

Posłuchaj także audycje w Radio Czwórka, w której nasza recenzentka opowiada o książce

Informacje o książce:
Tytuł: Gregor i Niedokończona Przepowiednia
Tytuł oryginału: Gregor The Overlander. Book One of The Underland Chronicles
Autor: Suzanne Collins
ISBN: 9788379660131
Wydawca: IUVI
Rok: 2015

  • MaryśkaM

    Suzanne Collins to sprawdzona marka, więc dam szansę tej książce chociaż okładka wygląda na dziecinną niż młodzieżową ;)

    • Angela Dk

      warto wpisać angielski tytuł w Google i są grafiki z innych tłumaczeń. Bardzo różne. Książka jest na pewno dla tej młodszej młodzieży, wrzucenie jej do kategorii dziecięcej mogłoby sugerować czytanie pięciolatkom, a to niekoniecznie jest wskazane :)

Zaprzyjaźnione blogi