Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Dziewczyny Wyklęte 2 – Szymon Nowak

Recenzja książki Dziewczyny Wyklęte 2 - Szymon Nowak

Dziewczyny Wyklęte 2
Szymon Nowak

„Oskarżona Zofia Pelczarska, jako czynna działaczka organizacji AK z czasów okupacji, nie zważając na to, że dekretem władz państwowych organizacja AK w sierpniu 1944 roku została zdelegalizowana, w dalszym ciągu brała w działaniach tej organizacji udział jako czynny członek AK.
Zapytana w czasie śledztwa o motywy swej aktywności konspiracyjnej w AK po wyzwoleniu ziem polskich, wprost oświadczyła, że respektuje jedynie rząd emigracyjny, zaś Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego nie uznaje.
Uwzględniając powyższe okoliczności, Sąd Wojskowy Lubelskiego Garnizonu oskarżoną Zofię Pelczarską uznaje winną przestępstwa z artykułu 1 dekretu o ochronie państwa z 30 października 1944 roku i na podstawie tego artykułu skazuje ją na karę śmierci.
Od wyroku nie można było złożyć apelacji. Został on zatwierdzony przez generała Karola Świerczewskiego 17 grudnia 1944 roku”.

Wyrok został wykonany dnia 18 grudnia 1944 roku. Była to pierwsza egzekucja na kobiecie-żołnierzu AK, wykonana na podstawie wyroku sądu w Polsce Lubelskiej. Ciało złożono w masowej mogile…

Historia Zofii jest jedną z 16 opowiedzianych przez Szymona Nowaka w książce „Dziewczyny Wyklęte 2”. Myślę, że tego autora nie trzeba specjalnie przedstawiać. Historyk, autor takich książek jak m.in: „Oddziały Wyklętych„, czy „Bitwy Wyklętych„. Napisał również, recenzowaną na stronie tego portalu książkę „Dziewczyny Wyklęte„. Przedstawił w niej losy niezwykłych Żołnierzy Wyklętych – Kobiet. Była to pierwsza pozycja na rynku, której głównymi bohaterami były Kobiety – członkinie podziemia antykomunistycznego.

Książka „Dziewczyny Wyklęte 2” jest niejako kontynuacją tego tematu. Tematu bardzo trudnego, a jednocześnie wciąż zapomnianego. Myśląc bowiem o Żołnierzach Niezłomnych, niejako automatycznie wyobrażamy sobie mężczyzn z bronią w ręku, walczących z komunistami. Oczywiście jest to prawda. Musimy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że w działalność podziemia antykomunistycznego czynnie zaangażowane były również Kobiety. Wbrew pozorom, nie były tylko sanitariuszkami, nie wykonywały jedynie „drugorzędnych” zadań. Były młodymi, wrażliwymi kobietami. Doświadczyły okropieństw wojny. Głód, strach, ból po stracie ojców i braci poległych z rąk Niemców. To wszystko stało się ich udziałem. Niestety, koniec wojny nie oznaczał automatycznie końca ich łez i cierpienia. „Będziemy jeszcze tęsknić za gestapo” – zdanie to, włożone w usta jednej z bohaterek, u mnie osobiście wywołało dreszcze.

Irena, Zo, Ruta, 999. Krótkie, mało mówiące pseudonimy. Każdy z nich jest nośnikiem historii niezwykłej, wręcz nieprawdopodobnej. Kobiety, dla których koniec II wojny nie oznaczał końca walki. Kobiety, które pozostały wierne przysiędze. Przysiędze, złożonej w lesie, potajemnie. Czy rozumiały do końca jej podniosłe słowa? Być może nie zdawały sobie sprawy, ile dla tej przysięgi, przysięgi złożonej wobec Boga, przyjdzie im wycierpieć.

Niestety, okazało się, że „patriotów w Polsce nie potrzeba”. Władza ludowa się ich bała. Owe Kobiety, walczące dla Niepodległej Polski, nagle stały się dla tej Polski największym zagrożeniem. Oskarżane o zdradę Ojczyzny, sabotaż, szpiegostwo. Do rangi prawdziwej zbrodni urastał fakt poczęstowania partyzantów kawałkiem kiełbasy. A przecież one chciały tylko żyć. Wrócić do trudnej, powojennej rzeczywistości. Wiele z nich, zachęconych tzw. ustawą o amnestii, ujawniło swoją konspiracyjną działalność. Niestety, nie uchroniło ich to przed „zainteresowaniem” ze strony Urzędu Bezpieczeństwa. Przesłuchania, tortury, wyroki, egzekucje. Stało się to udziałem Kobiet, które walczyły z Niemcami, Kobiet, które należały do Armii Krajowej, walcząc o niepodległą Ojczyznę. Aresztowane przez UB, zamykane były w tych samych więzieniach, których podczas wojny używało gestapo. Oto prawdziwy paradoks. Przez całą wojnę, z narażeniem życia działały w partyzantce. W nowej- komunistycznej – rzeczywistości wmawiano im, że AK kolaborowała z Hitlerem…

Tym bardziej może nas dziwić, że poddawane okrutnym torturom, wielogodzinnym przesłuchaniom, szykanom, przeżyły. Wytrzymały stalinowskie więzienia, wiele z nich dożyło sędziwego wieku i doczekało upragnionej wolnej Polski.

Niewątpliwym walorem książki „Dziewczyny Wyklęte 2„, jest również jej szata graficzna. Książka zawiera dość dużo zdjęć, dokumentów, listów, protokołów przesłuchań. To wszystko sprawia, że lektura jest jeszcze ciekawsza.

Jeżeli można sobie pozwolić na jedną dygresję, to chciałbym to zrobić właśnie w tym miejscu. Czytając o „Dziewczynach Wyklętych„, cały czas w tyle głowy słyszę pewną piosenkę. Może warto…

Informacje o książce:
Tytuł: Dziewczyny Wyklęte 2
Tytuł oryginału: Dziewczyny Wyklęte 2
Autor: Szymon Nowak
ISBN: 9788380790582
Wydawca: Fronda
Rok: 2016

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 7.0/10 (1 głos)
Dziewczyny Wyklęte 2 - Szymon Nowak, 7.0 out of 10 based on 1 rating

Komentarze

komentarze

  • Aleksandra Bernatek

    Cześć i Chwała Bohaterom! I Bohaterkom
    oczywiście. Osobiście bardzo się cieszę, że na rynku jest wiele książek o
    Wyklętych, a zwłaszcza, że ktoś pochylił się nad losem walczących w ich
    szeregach Kobiet. Zarówno pierwsza, jak i druga część „Dziewczyn
    Wyklętych” przede mną, ale są na czele mojej listy „do przeczytania”.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
Zaprzyjaźnione blogi