Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Cień wiatru – Carlos Ruiz Zafón

Recenzja książki Cień wiatru - Carlos Ruiz Zafón

Cień wiatru
Carlos Ruiz Zafón

W związku ze zbliżającą się premierą najnowszej książki Carlosa Ruiza ZafonaLabirynt duchów”, postanowiłam odświeżyć sobie cały cykl powieści o Cmentarzu Zapomnianych Książek. Zaczęłam oczywiście od pierwszej „Cień wiatru”, którą niniejszym, dzięki uprzejmości wydawnictwa MUZA, mam przyjemność recenzować. Wkrótce możecie się spodziewać recenzji książek „Gry Anioła”, „Więźnia Nieba”, które już czekają na swoją kolej na mojej półce, oraz oczywiści gwoździa programu, czyli długo oczekiwanego „Labiryntu duchów”.

Na początek kilka słów o autorze. Carlos Ruiz Zafón urodził się w 1964 roku w Barcelonie, gdzie jest osadzona fabuła powieści. Z zawodu jest dziennikarzem, interesuje się dziewiętnastowiecznymi powieściami. Swoją karierę pisarską zaczął od publikacji dla dzieci, jednak widząc, że jego książki podobają się również starszym odbiorcom, zaczął pisać także dla nich. Ogromny rozgłos oraz sławę przyniósł mu właśnie recenzowany cykl powieści o Cmentarzu Zapomnianych Książek. „Cień wiatru” został przetłumaczony na 40 języków, wydany w ponad 50 krajach, a jego sprzedaż przekroczyła 14 000 000 egzemplarzy na całym świecie – musicie przyznać, że jest to imponujący wynik, którym może się pochwalić mało który autor.

Fabuła książki pokazuje, jak nawet jedna książka może odmienić życie człowieka – może ta odmieni właśnie Twoje!

Zastanawiacie się pewnie w tym momencie, czym jest ów wspomniany już przeze mnie Cmentarz Zapomnianych książek – już Wam mówię – jest to tajemnicze, ukryte miejsce, w samym sercu średniowiecznej części Barcelony, w które to letnim świtem 1945 roku pewien ojciec zabiera swojego 10-letniego syna, Daniela Sempre, aby ten poznał miejsce, w którym znajdują schronienie wszystkie zapomniane i przeklęte książki. Nieświadomy swoich dalszych losów i tego, co niesie za sobą wybór, Daniel zgodnie z tradycją wybiera egzemplarz, który musi ocalić od zapomnienia. Tak właśnie trafia, błądząc pośród setek tysięcy tomów, na „Cień wiatru” powieść tajemniczego i nieznanego nikomu autora Juliana Caraxa.

Zauroczony powieścią od pierwszej strony Daniel, postanawia dowiedzieć się więcej o autorze oraz odszukać jego pozostałe dzieła. Ku swojemu zaskoczeniu okazuje się, że od wielu lat ktoś wyszukuje książki w każdy możliwy sposób, a następnie je pali, co więcej, wszystko wskazuje na to, że egzemplarz, który posiada jest ostatnim jaki się zachował. Młody Sempre nieświadomy, że wplątuje się w niezwykle niebezpieczną przygodę życia, postanawiam dowiedzieć się prawdy o Caraxie oraz o powodach, które kierują osobą niszczącą jego powieści. Tak oto zaczyna się niezwykle barwa historia Daniela, pełna grozy, prawdziwej przyjaźni, miłości – nie zawsze tej szczęśliwej, wręcz przeklętej i tragicznej niekiedy, oraz przygód, a wszystko to w malowniczej scenerii Barcelony.

Cień wiatru” ewidentnie zaliczam do małego grona książek, do których mogę wracać w nieskończoność, a każda kolejna lektura jest czystą przyjemnością. Dzieje się chyba tak za sprawą tajemniczego klimatu książki i świetnego pióra autora. Mimo dość dużej objętości, ponad 500 stron, odnoszę wrażenie, że została ona napisana przemyślanie, a nie dla nabicia liczby stron. Ani przez chwilę nie mam ochoty czegoś ominąć, każda scena jest ważna dla odbioru całości lektury. Bardzo zżyłam się również z bohaterami powieści. Moim ulubieńcem jest Fermin Romero de Torres, oddany przyjaciel głównego bohatera. Postać niezwykle barwa ze świetnymi poczuciem humoru, krasomówczymi opowieściami oraz posiadający celne zdanie i opinie na każdy temat. Istna skarbnica wiedzy i cytatów. Co więcej, ogromny znawca kobiet, służący zawsze niezwykle cenną radą swojemu przyjacielowi Danielowi.

„Jak wywodzi nam Freud, kobieta pragnie czegoś wręcz przeciwnego, niż myśli lub mówi, co, jak dobrze się temu przyjrzeć, nie jest wcale czymś przerażającym, jeśli zważyć, że mężczyzna, jak wywodzą nasi rodzimi uczeni w piśmie, ulega z kolei dyktatowi swego narządu płciowego lub trawiennego”

Fermin potrafi rozśmieszyć mnie do łez, mam nawet ulubiony cytat:

„Miłość jest jak wędlina: jest salami i jest mortadela.”

Jeśli nie mieliście jeszcze przyjemności zapoznać się z twórczością Zafóna, myślę że nie ma na co czekać. Natomiast jeśli już czytaliście jego powieści, warto sięgnąć po nie jeszcze raz.

Informacje o książce:
Tytuł: Cień wiatru
Tytuł oryginału: La Sombra del Viento
Autor: Carlos Ruiz Zafón
ISBN: 9788377582770
Wydawca: MUZA
Rok: 2017

Zaprzyjaźnione blogi