Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Cień burzowych chmur – Edyta Świętek

Recenzja książki Cień burzowych chmur - Edyta Świętek

Cień burzowych chmur
Edyta Świętek

Czy Nowa Huta może być ładna? Na pewno może mieć swoisty urok, nawet ta Nowa Huta z czasów PRL-u. Edyta Świętek w pierwszym tomie swojej sagi „Spacer Aleją Róż” pokazuje nam, że to miasteczko ma klimat i można mieć do niego sentyment. Nawet tutaj mogą zdarzać się wielkie miłości, rodzinne dramaty, można się dorobić i stracić wszystko. W Nowej Hucie też świeci słońce, ziemia obradza, a ludzie marzą.

W „Cieniu burzowych chmur” mamy realistyczny, czasami wręcz brutalny, ale i nie pozbawiony sentymentu opis okolic, które autorka zna ze swojego dzieciństwa i młodości. To – widać – uznanie dla nowohuckich krajobrazów, mieszkających tu ludzi, do każdego kamienia i odrapanego bloku. Szara rzeczywistość PRL-u nie przytłacza nas ani nie zniechęca do Nowej Huty. Dzieje się tak nie tylko dzięki sprawnym, nie rozwlekanym w nieskończoność opisom przyrody i miejsc, ale także (a może przede wszystkim?) poprzez fenomenalnie naszkicowanym postaciom. Każdy bohater, ale także postaci drugoplanowe, są wyraziste, prawdziwe, przedstawione nam tak, że mamy wrażenie, iż są naszymi sąsiadami, kolegami z podwórka, współpracownikami. Nie znajduję tu fałszu ani zadęcia, czytając monologi wewnętrzne oraz rozmowy bohaterów, wierzę w każde ich słowo, są dla mnie jak żywi. Współczuję im, kibicuję, doradzam, czasami mnie denerwują i kłócimy się ze sobą, ale potem dochodzimy do porozumienia i godzimy się.

Być może o to właśnie chodzi w powieści obyczajowej – abyśmy potrafili zrozumieć bohaterów, postawić się na ich miejscu, dojrzeć wszystkie „za” i „przeciw” ich wyborów. Dzieło Świętek dodatkowo opisuje rzeczywiste, historyczne tło – mamy tutaj Polskę tuż po drugiej wojnie światowej, biedną, ale pracowitą, w której ludzie usiłują wrócić do życia i zapomnieć o koszmarach, które przyniosła im przeszłość. Kraj stopniowo zaczyna zjadać komuna, socjalizm wychwala przodowników pracy, a niesprawiedliwość PRL-u i mentalność żyjących w nim ludzi czyni niekiedy więcej krzywdy, niż wcześniejsza wojna. Głowni bohaterowie, rodzina Szymczaków, próbuje odnaleźć się w tej zmieniającej się rzeczywistości, nie zawsze z dobrym skutkiem. Byli oni dość zamożnymi gospodarzami we wsi Pawlice, jednak stracili niemal cały majątek na skutek reformy rolnej. Do tego konflikty z rodziną Marczaków, powiązaną z wysokimi funkcjonariuszami UB, zmusza najpierw najstarszego z Szymczaków, Bronka, a potem jego rodzeństwo, do opuszczenia wsi i szukania szczęścia w Nowej Hucie. „Cień burzowych chmur” to także opowieść o zemście i ludzkiej małostkowości, która może zniszczyć drugiemu człowiekowi życie. Obserwując pogmatwane losy głównych bohaterów wołamy czasem do nieba o sprawiedliwość dla Szymczaków, mamy nadzieję, że ich wroga spotka zasłużona kara – ale Świętek do końca trzyma nas w niepewności i nie pozwala uwierzyć, że życie jest takie proste, a rządzące nim prawa do końca dające się przewidzieć. Dostajemy jednak opowieść o niezłomności ludzkiego ducha i o tym, że tak naprawdę drzemie w nas olbrzymia siła, dzięki której możemy sobie poradzić w każdych okolicznościach, wstać po każdym upadku.

Fabuła kipi nam od emocji – miłości, radości, nienawiści, rozczarowania, bólu, rozpaczy, euforii. Nie ma tu nudnego rozdziału, a chociaż ze stronic nie wylewają się na nas opisy dynamicznych akcji, pościgów czy intryg, to każdy fragment czytamy z uwagą i zainteresowaniem. Może i powieść zaczyna się spokojnie, ale z kolejnymi rozdziałami napięcie tylko wzrasta. Czasami uśmiechniemy się z naiwności tego czy innego bohatera, niekiedy oburzy nas jego postępowanie, od czasu do czasu łapiemy się za głowę, czytając o absurdach życia w epoce PRL-u. Jak na tacy podaje nam się historie żywcem wzięte z socrealizmu, z kuriozalnymi przepisami, ludzką podłością, zawiścią, ale także prostolinijnością i często dobrocią.

Po przeczytaniu „Cienia burzowych chmur” jeszcze długo pozostajemy pod jego urokiem, żałując, że już się skończyło. Na pocieszenie mamy jednak fakt, że jest to zaledwie pierwszy tom z pięcioczęściowej sagi. Oby tak dalej!

Informacje o książce:
Tytuł: Cień burzowych chmur
Tytuł oryginału: Cień burzowych chmur
Autor: Edyta Świętek
ISBN: 9788376745732
Wydawca: Replika
Rok: 2017

Zaprzyjaźnione blogi