Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Beksiński 3 – praca zbiorowa

Recenzja książki Beksiński 3 - praca zbiorowa

Beksiński 3
praca zbiorowa

Moja przygoda z Beksińskim zaczęła się dość niedawno i całkiem przypadkowo. Pewnego sobotniego popołudnia koleżanka zapytała mnie, czy poszłabym z nią na wystawę tego artysty, która wtedy odbywała się na Zamku Lubelskim. Jako, że lubię poznawać nowe dzieła, bez wahania zgodziłam się i o razu zaczęłam szukać informacji o nim…

Myślę, że ma początku warto napisać kilka słów o samym Zdzisławie Beksińskim, aby Ci, co nie mieli przyjemności się z nim zetknąć, mogli dowiedzieć się co nieco. Urodził się w Sanoku w 1929 roku, zmarł w Warszawie w 2005. Artysta oprócz malarstwem zajmował się również rysunkiem, rzeźbą, fotografią a także grafiką komputerową. O początkach jego kariery krąży dość zabawna anegdotka. Przyjaciel poprosił go o namalowanie obrazu dla swojej żony, ten jednak nie spodobał się kobiecie, więc Beksiński malował aż do skutku i tym sposobem powstały pierwsze jego dzieła. Artysta zyskał sławę zarówno w Polsce jak i za granicą, między innymi we Włoszech, Francji, Niemczech, a także w Osace. Ciekawostką jest, że nigdy nie nadawał tytułów swoim obrazom, a także rzadko je komentował. Obrazy uważał za swoją subiektywną wizję świata. Rzadko kiedy Beksiński kojarzony jest z czarno-białymi zdjęciami, które tak naprawdę rozpoczęły jego wielką karierę. Fotografie przedstawiają ludzki postacie w dość niecodziennych pozach. Są to modelki owinięte w sznury, które deformują ich ciała, wyglądające jakby się czegoś bały. Fascynujące w artyście jest to, że dokonał rzeczy niespotykanej – udało mu się zainteresować swoimi dziełami masowego odbiorę, który, mimo nielicznych wyjątków, raczej dość obojętnie patrzy na sztukę nowoczesną. Śmierć Beksińskiego była tragiczna. Został zamordowany we własnym mieszkaniu, przez syna mężczyzny, który pracował u niego od lat jako pomocnik do wszystkiego. Motywem mordercy była odmowa udzielenia niewielkiej pożyczki, za co sprawca zadał mu siedemnaście ciosów nożem.

Przepiękny album, który mam przed sobą „Beksiński 3”, jest kontynuacją wcześniejszych „Beksiński 1” i „Beksiński 2”. Kolekcja prac, która jest nam prezentowana zawiera w głównej mierze te mniej znane reprodukcje dzieł z zakresu malarstwa i rysunku. Wydanie to zawiera również wstępy napisane przez Wiesława Banacha i Andrzeja Seweryna.

Album zawiera ponad 150 reprodukcji. Widać na nich drogę jaką artysta przebył, aby uzyskać swój niepowtarzalny styl, próby szukania własnej formy. Kolekcja pokazuje wszechstronność warsztatu Beksińskiego: malarstwo, fotografia, rysunek, formy abstrakcyjne.

Bardzo długo zastanawiałam się i kilkakrotnie oglądałam album, aby wybrać najpiękniejsze moim zdaniem dzieła, którymi chciałabym się z Wami podzielić. Najbardziej przykuł moją uwagę obraz XY38. Nie wiem czy jestem na tyle znawcą sztuki, aby porywać się na interpretację, ale dla mnie jest on zarazem przerażający i radosny. Z jednej strony wyniszczone i zmęczone postacie, trochę nawet przerażające z drugiej zaś radosne i barwne jakby coś świętowały, jakieś zwycięstwo, koniec prześladowania a może odzyskanie wolności. Autor właśnie dlatego nie nadawał swoim dziełom tytułów, aby pozwolić każdemu na własną interpretację i rozmyślanie nad sensem i przesłaniem. Dla niego nie było złej interpretacji, każdy mógł mieć swoją.

Beksiński 3 - fragment książki

Drugą moją ulubioną pracą jest AC74. Urzeka mnie tutaj upiorność twarzy i piękna wyrazista kolorystyka.

Beksiński 3 - fragment książki

Przyciągające oko są również:

Beksiński 3 - fragment książki

Beksiński 3 - fragment książki
Mam nadzieję, że wyborem obrazów zachęciłam Was do sięgnięcia po ten album oraz wcześniejsze. Ja na pewno będę chciała obejrzeć pozostałe tomy „Beksińskiego„. Wszystkie jego dzieła mają w sobie „to coś” co sprawia, że chce się wracać i oglądać wszystko jeszcze raz i jeszcze raz, chociaż kilka stron album. Nie daje mi spokoju myśl, co autor miał w głowie tworząc tak świetną sztukę.

Polecam „Beksińskiego 3” wszystkim miłośnikom jego talentu, ale też a może przede wszystkim osobom, które go nie znały wcześniej – jestem pewna, że na pewno Wam się spodoba. Nie pożałujecie zakupu albumu.

Dla zainteresowanych dodam że, Muzeum Zdzisława Beksińskiego znajduje się w Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie a Obrazy Beksińskiego można zobaczyć też w Muzeum w Sanoku.

Informacje o książce:
Tytuł: Beksiński 3
Tytuł oryginału: Beksiński 3
Autor: Wiesław Banach, Andrzej Sewery, Władysław Pluta, Teresa Bałuk-Ulewiczowa
ISBN: 9788375762877
Wydawca: BOSZ
Rok: 2016

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 10.0/10 (2 głosów)
Beksiński 3 - praca zbiorowa, 10.0 out of 10 based on 2 ratings

Komentarze

komentarze

  • Ifili

    Uwielbiam Beksinskiego. Szkoda ze tak nagle odszedł ;(

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
  • Historia Beksińskiego mocno odbija się w jego dziełach. Klątwa śmierci, która rzekomo krążyła nad jego rodziną to jak złośliwa ironia losu. Dużo w obrazach melancholii i choć sama nigdy nie byłam wielką fanką prac Beksińskiego, to zachwyca mnie jego spojrzenie, taki wewnątrz wzrok malarza. Osobliwie interpretował rzeczywistość.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
    • Barszczyk

      Zgadzam się, jego spojrzenie ma w sobie coś bardzo przyciągającego. Ja przypadkiem poszłam na wystawę i zakochałam się w jego pracach.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Ocena: 0 (całkowicie: 0 głosów)
Zaprzyjaźnione blogi