Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Xięgi Nefasa. Trygław, władca losu – Małgorzata Saramonowicz

Recenzja książki Xięgi Nefasa. Trygław, władca losu - Małgorzata Saramonowicz

Xięgi Nefasa. Trygław, władca losu
Małgorzata Saramonowicz

„Zaiste większe i liczniejsze są czyny księcia Bolesława, aniżeli ja, człek niegodny i pośledniej miary, zdolny jestem opisać. (…) Wspomnę tedy jedynie, iż jadał i pił skromnie, postów pilnie przestrzegał i z radością rezygnował z wszelkich zbytków w stroju i w komnatach. Miesiącami żył w czystości niczym mnich, który ponad przyjemności cielesne umiłował modlitwę, pokutę i wyrzeczenie.
Modlitwa? Pokuta? Wyrzeczenie? Kłamstwo. Wierutne, ale jakże potrzebne. Tak w każdym razie sądziłem, gdy kreśliłem owe słowa na pergaminie. A jak było naprawdę?”

Czy możemy wierzyć kronikom opisującym dzieje wczesnochrześcijańskiej Polski? Czy rzeczywiście historia toczyła się w ten sposób? A może kronikarze zataili pewne fakty i pozostawili dla potomnych piękną, lecz kłamliwą historię kraju?

Takie pytania musiały zrodzić się w głowie Małgorzaty Saramonowicz wraz z pomysłem na “Xięgi Nefasa”. W tym roku wydany został pierwszy tom rewelacyjnej serii fantasy polskiej autorki.

Saramonowicz sięga do historii średniowiecznej Polski, mistrzowsko miksuje ją z pogańskimi wierzeniami, okrasza politycznymi intrygami i doprawia szczyptą humoru. Historia wciąga od pierwszych stron.

Akcja dzieje się w XII wieku w Polsce i opisywana jest przez Nefasa, czyli Niegodnego. Przyjmuje on ten pseudonim, aby ukryć swoje prawdziwe imię, ze strachu przed ścigającą go, niezbyt jasną przeszłością. Nefas jest skrybą, kronikarzem, tłumaczem, ale co ważniejsze, powiernikiem księcia i szpiegiem. Postanawia sprostować historię przedstawioną w swoich oficjalnych kronikach i opisać prawdziwe wydarzenia rozgrywające się na polskich ziemiach.

Bolesław Krzywousty jako książę rządzi połową kraju. Testament jego ojca rozdarł Polskę na pół i podzielił ją między synów – Zbigniewa i Bolesława właśnie. Polityczna rozgrywka o to, który z nich stanie się królem całego kraju odbywa się przede wszystkim… w alkowach obu książąt. Każdy z nich pragnie począć syna, zanim uda się to temu drugiemu. Dziedzic bowiem oznacza sprzymierzeńców i poparcie ościennych władców potrzebne do ponownego połączenia kraju. Jednakże gdy Ourus, medyk/mag Bolesława przepowiada mu córkę, Nefas postanawia wkroczyć do akcji.

Zwraca się do Trygława, potężnego boga, którego trzy oblicza spoglądają w Niebo, Ziemię i Zaświaty. Nefas, wbrew woli księcia prosi bóstwo o zmianę płci poczętego dziecka Bolesława. Czy jednak igranie z taką potęgą jest dobrym pomysłem?

Wraz z głównym Bohaterem i zarazem narratorem obserwujemy rozwój wydarzeń. Rzecz dotyczy wielu osób – Bolesława i jego żony Sławy, jego brata Zbigniewa, Ourusa, Rangdy – tajemniczej ukochanej Nefasa, a także biskupa Baldwina, wciąż nawracającego polskie ziemie na chrześcijaństwo i próbującego wyplenić słowiańskie wierzenia zarówno groźbą, jak i mieczem. Każda z tych osób ma swoje osobiste cele i pobudki, każda może coś ugrać w polityczno – religijnej rozgrywce. Bolesław, jak i jego brat Zbigniew pragną oczywiście władzy. Również Ourus i Baldwin dążą do potęgi, ale do nieco innej niż książęta. Sława chce syna, który sprawi, że mąż spojrzy na nią łaskawszym okiem. Rangda pragnie chronić Nefasa, a sam Nefas, choć pierwotnie twierdzi, że wszystko, co robi, robi z lojalności do Bolesława, z czasem odkrywa w sobie też inne powody.

“Trygław splata, Trygław rozplata”. Obrzęd, który miał dokonać zmiany płci dziecka w łonie Sławy komplikuje losy wszystkich bohaterów. Nefas staje na głowie, by wszystko wyprostować. Intrygi mnożą się, wrogowie okazują się przyjaciółmi, a przyjaciele – fałszywymi sprzymierzeńcami. Zwrotów akcji nie brakuje. A jednak narracja prowadzona jest w sposób, który nie pozwala zgubić się w fabule. Wszystko jest jasne i przejrzyste, ale też nieprzewidywalne. Każdy rozdział rozpoczyna się fragmentem „oficjalnej” kroniki, potem zaś Narrator opowiada dokładnie prawdziwą wersję zdarzeń. Akcja przeskakuje między kilkoma miejscami i, jak mozaika, składa się w jedną całość z różnych części dotyczących różnych Bohaterów. Czyta się lekko, książka wciąga i pochłania. Bardzo chciałam się dowiedzieć, co jeszcze się wydarzy, jak dalej potoczą się losy, czy Nefasowi uda się wypełnić lub oszukać przeznaczenie?

W tej książce jest wszystko – historia, intryga, miłość, magia, polityka, religia, tajemnica… Połączone w idealnych proporcjach tworzą doskonałą powieść. Niecierpliwie czekam na kolejną część!

Informacje o książce:
Tytuł: Xięgi Nefasa. Trygław, władca losu
Tytuł oryginału: Xięgi Nefasa. Trygław, władca losu
Autor: Małgorzata Saramonowicz
ISBN: 9788324041312
Wydawca: Znak
Rok: 2016

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń książkę
Ocena: 10.0/10 (3 głosów)
Xięgi Nefasa. Trygław, władca losu - Małgorzata Saramonowicz, 10.0 out of 10 based on 3 ratings

Komentarze

komentarze

Zaprzyjaźnione blogi