Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ukryty wymiar - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Walkirie – Paulo Coelho

Recenzja książki Walkirie

Walkirie
Paulo Coelho

„Wszystko, co zdarza się raz, może już się nie przydarzyć nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci”.

Walkirie – o czym są? Co to za powieść? Czy tym razem autor mnie zachwyci i sprawi, że będę wracać myślami do kolejnej przeczytanej jego książki?  Jesienne wieczory są idealne na poznawanie nowych opowieści, na przenoszenie się w świat fikcji. Jednak książki Paulo Coelho nie zachwycają pięknymi opisami, pięknymi krajobrazami, czy niezwykłymi miejscami. Są zazwyczaj o trudnych wyborach, o wyzwaniach, o miłości. Mimo, to postanowiłam przeczytać tą książkę.

Powieść zaczyna się w momencie kiedy Paulo Coelho wydaje „Alchemika”. Wieczorem spotyka się na kolacji z przyjacielem, któremu przekazuje jeden z egzemplarzy. Podczas tego spotkania przyjaciel przypomina mu o tym, że gdy Paulo jest bliski osiągnięciu swoich marzeń psuje je, nie realizuje do końca. Dlatego też sugeruje, aby oddał się jednemu z duchowych ćwiczeń w odludnym miejscu. Wtedy też Paulo zwierza mu się, że od lat chciał udać się na pustynię aby tam spędzić 40 dni. Przyjaciel uważa, że to idealny pomysł i poleca pustynie Mojave w Stanach Zjednoczonych, mówi też o tym, że zna tam kogoś kto pomoże Paulowi zaakceptować jego pracę, aby tym razem nie zepsuł swoich marzeń.

Walkirie są zatem najbardziej osobistą książką autora, opisują jego pobyt na pustyni, oczywiście zwierającą elementy fikcyjne. Główni bohaterowie Paulo i jego żona Chris, wyruszają w nieznane w poszukiwaniu odpowiedzi na trudne życiowe pytania. On kolejny raz próbuje odnaleźć sens życia, swoje miejsce na ziemi. Oddając się swojej wierze, uprawiając jej ćwiczenia, chce odnaleźć anioła. Ona wierna towarzyszka, troskliwa żona nie opuszcza męża tylko wraz z nim podróżuje. Ta przygoda należy do jej męża, to on próbuje zrozumieć dlaczego zawsze gdy jest bliski osiągnięciu szczęścia, rezygnuje z niego i zaczyna wszystko od nowa. Czasem jednak coś czego mieliśmy być tylko obserwatorami wciąga nas w swój wir i stajemy się tego częścią, tak też dzieje się w przypadku Chris.

Jednak to nie jedne postacie z którymi spotykamy się na kartach książki, jest jeszcze jedna o której uważam że warto wspomnieć Walhalla. To właśnie tytułowa Walkiria, jeżdżąca po pustyni, wraz z towarzyszkami i głosząca „chwałę bożą”.  Jest to postać, która w większości, o ile nie we wszystkich czytelnikach wzbudza negatywne emocje. To w jakiś sposób stała się Walkirią, to z czego zrezygnowała budzi wiele wątpliwości i dla większości z nas jest nie do pomyślenia. Walhalla ma pomóc Paulowi w zobaczeniu jego anioła, jednak po jej pojawieniu się w życiu szczęśliwego małżeństwa dużo się zmienia. Jest piękną, nieokiełznaną kobietą, którą pożąda niejeden mężczyzna. Jej sposoby nauki, to jak pomaga Paulowi w dotarciu do celu budzi wiele wątpliwości. Widzimy jak uwodzi Paulo na oczach jego żony, to jak z nią rywalizuje i czekamy co wydarzy się dalej…

Czy 40 dniowa podróż po pustyni pomoże Paulowi  w znalezieniu odpowiedzi na pytania? Czy pustynia nie okaże się czymś zgubnym dla ich małżeństwa? Czy Paulo odnajdzie swojego anioła i uda mu się z nim porozmawiać? Czy zaakceptuje swoją pracę i nie ucieknie kolejny raz gdy będzie bliski celu? I jaka jest różnica między miłością i zauroczeniem?

Aby się tego dowiedzieć trzeba sięgnąć po książkę i czytać ją uważnie. Bo na pewno nie jest to łatwa literatura.

Książkę czyta się łatwo, z niecierpliwością czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. W książkach Paulo Coelho nie rozumiem o co chodzi z wiarą, tradycją, ćwiczeniami. Pojawiają się w jego twórczości jednak ciężko przyporządkować je do znanych mi religii. W czasach kiedy pisał tą książkę interesował się i zajmował okultyzmem, może właśnie o tym jest mowa, może to właśnie jedna z jego odmian?

Informacje o książce:
Tytuł: Walkirie
Tytuł oryginału: As Valkirias
Autor: Paulo Coelho
ISBN: 9788389933317
Wydawca: Drzewo Babel
Rok: 2010

  • Normalny Człowiek

    Pewnie wyjdę na ignoranta i buca ale ja też nie pojmuję twórczości Coelho. Splata różne wątki ot tak, przemyślenia choć ważne niezbyt głębokie. Taka oczywista oczywistość tylko zapakowana w ładny papierek. Przynajmniej ja to tak odbieram.

Zaprzyjaźnione blogi