Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Uczyć (się) z pasją – Pernille Ripp

Recenzja książki Uczyć (się) z pasją - Pernille Ripp

Uczyć (się) z pasją
Pernille Ripp

Niezwykle cenię książki, które stanowią formę przepracowania indywidualnych bogatych doświadczeń z bardzo konkretnej dziedziny i zamienienia ich w literaturę. „Uczyć (się) z pasją” to jedna z tych książek, a doświadczenie autorki Pernille Ripp choć pozornie zwyczajne, w końcu jest ona „tylko” nauczycielką w szkole podstawowej, okazuje się niecodziennie wzbogacające. Wynika to z wielu rzeczy, po pierwsze jest ona nauczycielką z powołania. Rozpoczynając studia na kilku kierunkach, szukając swojej drogi w końcu ją znalazła i podejmując studia pedagogiczne była w pełni przekonana o tym co chce robić w życiu – uczyć, wychowywać, spędzać czas z dziećmi. Choć nie miała wielkiego wsparcia rodziców (jej mama wciąż powtarzała że ostatnim zawodem jakim chciałaby wykonywać był zawód nauczyciela) dopięła swego i sprawdziła się na ścieżce jakiej podpowiadała jej intuicja.

Intuicja stanowi ważną drogę poznania dla autorki, to ona wytworzyła poczucie, że studia pedagogiczne nie wystarczą. Że coś jest nie tak w całym sposobie w jakim wykonuje się pracę i powołanie nauczyciela. Nie po to chciała nim zostać by teraz nakazywać, zakazywać i pouczać. Chciała przecież pomóc dzieciom rozwijać ich potencjał, inspirować je, ale też inspirować się nimi, przyczyniać się do ich rozwoju, a nie hamować ich chęć nauki ocenami.

Wszystkie te wątpliwości przyczyniły się do przemiany podejścia Pernille Ripp do zawodu nauczyciela, podejścia do uczonych dzieci i do systemu edukacji. Natomiast „Uczyć (się) z pasją” jest dziennikiem tej przemiany wzbogaconym o przepracowane przemyślenia i gotowe rady dla przyszłych nauczycieli chcących czegoś więcej niż realizacja planu systemu edukacji, który od przeszło dwustu lat nie uległ poważniejszej zmianie.

Każdy rozdział jest opracowaniem konkretnego przekonania lub zachowania związanego z pracą nauczyciela. Składającym się z trzech części opisem przemiany jaką przeszła autorka. Po pierwsze – „Kiedyś” – jaki był jej pogląd po ukończeniu studiów. Ta część często odzwierciedla nieuświadomione przekonania, które są fundamentem obecnego systemu edukacji. Jak to, że nauczyciel jest tym, który wie i który wiedzą dzieli się z uczniami, jest tym który wyznacza zasady i je egzekwuje. Pierwsza część każdego rozdziału to przedstawienie byłego (lub niestety obecnego) paradygmatu jaki obowiązuje w systemie szkolnictwa.

Druga część – „Teraz” opisuje wnioski do jakich autorka doszła po bezpośrednim doświadczeniu z dziećmi. Okazało się, że zasady lepiej ustalać wspólnie, że klasa to przede wszystkim przestrzeń dzieci, które się w nich uczą, a ocenianie niekoniecznie działa. To rozdział pokazujący efekt finalny przemiany myślenia o sposobie uczenia.

Najważniejsza i najbardziej praktyczna jest jednak trzecia część każdego rozdziału – jak rozpocząć zmianę począwszy od teraz. To zbiór poręcznych technik i ćwiczeń pokazujących jak w praktyce można wykorzystać wiedzę płynącą z poprzednich dwóch części rozdziału. Jak zaczynać rozmowę z dziećmi, jak reagować na sytuacje trudne. Jak wyznaczać cele i wzbudzać motywację po odrzuceniu ocen? To mnóstwo wskazówek i rad, które każdemu nauczycielowi pragnącemu demokratyzować zasady w klasie lekcyjnej mogą oszczędzić wiele czasu i ułatwić cały proces.

Dodatkowo każdy rozdział okraszony jest cytatem dzieci, które wypowiadają się na temat procesu uczenia. Ta drobna forma oddając w ręce dzieci koncepcję edukacji uwiarygadnia treść książki i jest niezwykle rozczulająca.

Dzięki takiej strukturze każdy rozdział jest jak podróż ze starego do nowego sposobu myślenia. Autorka umiejętnie streściła swoje doświadczenia i godziny przemyśleń, w formie która unaocznia nam błędy starego systemu. To lektura niezwykle przekonująca i ważna, szczególnie jeśli zaczniemy zastanawiać się nad alternatywami dla istniejących sposobów edukacji. Czy na pewno system, stworzony w czasach, kiedy jego zadaniem było przygotować uczniów do pracy w fabrykach, w dzisiejszych czasach rewolucji informacyjnej wciąż nam służy? Czy pozwala odkrywać młodym ludziom ich zdolności, talenty, predyspozycje, czy może zabija kreatywność, indywidualność i wtłacza w jeden oczekiwany społecznie model zachowania, myślenia, odczuwania, każąc zaznaczać poprawne odpowiedzi?

Z pewnością te pytania nie są w stanie sięgnąć głębi problemu, ani naprawić systemu który w ciągle zmieniającym się świecie od ponad 100 lat pozostaje w swych fundamentach niezmienny. Ale potrzebujemy budzącej się szkoły, a takie publikacje jak książka „Uczyć (się) z pasją” są w stanie odświeżyć nasz sposób myślenia o czymś tak istotnym jak edukacja. Szczególnie jeśli sięgać po nie będą młodzi pełni pasji nauczyciele. To książka przesiąknięta filozofią edukacji skupionej na uczniu, zdemokratyzowanej. To propozycja modelu uczenia, który nie zabija predyspozycji ucznia, ale towarzyszy mu w rozwoju jego indywidualizmu. Chciałbym wychować swoje dziecko w świecie, w którym każdy nauczyciel otwarty jest na idee zawarte w tej książce.

Informacje o książce:
Tytuł: Uczyć (się) z pasją
Tytuł oryginału: Passionate Learners: How to Engage and Impower Your Students
Autor: Pernille Ripp
ISBN: 9788365897039
Wydawca: Literatura Inspiruje
Rok: 2017

Zaprzyjaźnione blogi