Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Osiem rodzajów złego życia i jak ich uniknąć? – pod red. Jacka Zelka

Dodane 25 września 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Osiem rodzajów złego życia i jak ich uniknąć? - pod red. Jacka Zelka

Osiem rodzajów złego życia i jak ich uniknąć?
pod red. Jacka Zelka

Coraz większą popularnością na półkach księgarń cieszą się książki mówiące o filozofii, religii, czy różnorakich systemach wierzeń bądź myślenia. Szczególnie dotyczy to tych pozycji, które mogą nam pomóc w codziennym życiu lub wyjaśnić dlaczego pewne rzeczy się dzieją, lub dlaczego my sami zachowujemy się w dany sposób. Wśród książek dotyczących przeróżnych sposobów myślenia o rzeczywistości, swoje miejsce znajdują również te związane z religią chrześcijańską. „Osiem rodzajów złego życia i jak ich uniknąć?” to jedna z nich.

Nie jest to z pewnością książka łatwa. To właściwie zbiór tekstu kilku autorów, którzy wspólnymi siłami starają się wytłumaczyć to, co kilkanaście wieków temu opisał Ewagriusz z Pontu, pustelnik, który mówił o grzechach ludzkich, jako o „duchach zła„, które opanowują jego myśli i duszę.

Czytaj dalej

Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła – Peter Kwasniewski

Dodane 30 sierpnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła - Peter Kwasniewski

Kryzys i odrodzenie. Tradycyjna liturgia łacińska a odnowa Kościoła
Peter Kwasniewski

„Celem liturgii jest formowanie naszych dusz za pośrednictwem piękna świętości; jeśli więc ludzkie elementy liturgii, przeciwnie, deformują nasze dusze, nie możemy pozwolić, aby stało się to normą, chyba że, jak już powiedzieliśmy nie mamy innego wyjścia w danej sytuacji. Właściwie rozumiany „duch liturgii” nie może się zmieniać; dlatego nowa liturgia o tyle, o ile jest liturgią eksperymentalną i nietradycyjną , powinna albo przystosować się z powrotem do tradycji albo zostać całkowicie zniesiona. W pewnym sensie obie wyżej wymienione opcje sprowadzają się do tego samego, ponieważ powrót novus ordo w sposób wystarczający do jego korzeni, równałby się ze zniesieniem jego aktualnej formy”.

Każdy, kto śledzi debatę różnych publicystów i teologów katolickich z pewnością zauważył, że ostatnio po raz kolejny odżył spór o reformę liturgiczną, zwłaszcza o sposób celebrowania Mszy świętej. Dla mniej zorientowanych wyjaśnijmy pokrótce, o czym mowa. Każdy, kto uczęszcza do kościoła uczestniczy we Mszy odprawianej według Mszału Pawła VI. Jest to tzw. „novus ordo”, „zwyczajny ryt rzymski”. Ponieważ został on wprowadzony pięćdziesiąt lat temu, wielu katolików nigdy nie uczestniczyło w tzw. „mszy trydenckiej”. Bardzo często określają taką mszę po prostu odprawianą po łacinie. Jest to wszakże tylko mała część prawdy, sprawa zaś jest o wiele bardziej złożona. W ostatnich latach, zwłaszcza po pontyfikacie Benedykta XVI w wielu miejscach celebrowana jest Eucharystia w „nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego”, według Mszału z 1962 roku. Taki sposób odprawiania przyciąga coraz więcej ludzi, także młodych, którzy pragną odkryć tradycyjną liturgię. Również w Polsce są już parafie, w których regularnie celebruje się Msze trydenckie.

Czytaj dalej

Jednego potrzeba. Refleksje biblijne – Małgorzata Borkowska OSB

Dodane 24 sierpnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Jednego potrzeba. Refleksje biblijne - Małgorzata Borkowska OSB

Jednego potrzeba. Refleksje biblijne
Małgorzata Borkowska OSB

„W dalszej ich podróży przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: «Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła». A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba <mało albo> tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona»”
(Łk 10, 38-42).

Wszyscy chodzący do kościoła słuchają w swoim życiu tysięcy kazań. Są one bardzo różne, w większości bardzo zwyczajne, czasem jednak wywołują kontrowersje i bardzo mocno „dotykają” słuchaczy. Ważne jest jednak, aby skłaniały nas one do refleksji nad swoim życiem i postępowaniem. Ludzie wierzący nieustannie powinni bowiem poddawać się osądowi Słowa Bożego i korygować swoje życie w tych obszarach, w których nie jest ono z nim zgodne. Stąd zachęta do regularnej lektury Pisma Świętego, ale także literatury religijnej. Dzięki niej bowiem możemy zatrzymać się na chwilę w codzienności i zastanowić nad samym sobą. Właśnie tak – nie nad innymi, nad sąsiadami czy znajomymi, ale nad samym sobą.

Czytaj dalej

Marana Tha. Przyjdę niebawem. Refleksje biblijne – Hieronima Jemielewska OSB

Dodane 2 sierpnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Marana Tha! Przyjdę niebawem. Refleksje biblijne - Hieronima Jemielewska OSB

Marana Tha. Przyjdę niebawem. Refleksje biblijne
Hieronima Jemielewska OSB

„Idzie nie o gesty, nie o pozory, ale o prawdziwe życie z wiary. A życie musi być widoczne. Zresztą ma ono być świadectwem. Świadectwem żyjącego w nas Boga, dowodem, że Bóg jest i jest tak wielki i potężny, że nawet my, nędzne ludzkie stworzenia potrafimy być uczniami prawdomównymi, życzliwymi dla siebie, sprawiedliwymi, zachowującymi pokój. Świadectwem, że Bóg wart jest wysiłków, wart wyrzeczenia, które odmienia ludzi”.

Większość z nas z pewnością słyszała w swoim życiu sporo homilii w kościele. Różny jest ich poziom, powiedzmy od razu. Niektóre zapadają w pamięć tak mocno, że wracamy do nich nawet po upływie bardzo długiego okresu czasu. Inne przeciwnie – nie potrafią wzbudzić naszego zainteresowania i szybko o nich zapominamy. Jako coś oczywistego traktujemy fakt, że „kazanie” głoszone jest przez księdza. Jasno mówi o tym prawo kanoniczne, precyzując że nikomu – poza kapłanem – nie wolno wygłaszać homilii. Skąd więc homilie głoszone przez… siostrę zakonną? Taki właśnie zbiór wydało wydawnictwo Benedyktynów w Tyńcu. Sytuacja została wyjaśniona już we wstępie. Siostra Małgorzata Borkowska OSB wyjaśnia czytelnikom, że „w każdym chórze zakonnym potrzebne są pewne funkcje liturgiczne. Przez długie lata siostra, która ukończyła właśnie swoją hebdomadę, zostawała na następny tydzień homiliantką. Funkcja ta nie była specjalnie skomplikowana. Homiliantka w niedziele i święta kościelne odczytywała po prostu komentarz do Ewangelii dnia, zawarty w brewiarzu łacińskim. Sytuacja ta uległa zmianie po ostatniej reformie liturgicznej. Wtedy to pojawiła się możliwość albo odczytania gotowego komentarza, albo przygotowanie go przez homiliantkę. Taki stan rzeczy utrzymywał się kilkanaście lat.

Czytaj dalej

Trójca Rublowa. Kult i symbolika – Gabriel Bunge

Dodane 19 lipca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Trójca Rublowa. Kult i symbolika - Gabriel Bunge

Trójca Rublowa. Kult i symbolika
Gabriel Bunge

Należąc do kręgu kultury zachodniej i obcując na co dzień z katolicyzmem często nie uświadamiamy sobie, czym dla prawosławia są ikony. Wielu traktuje je po prostu jako zwykłe obrazy. Jest to oczywiste niezrozumienie istoty tematu i niezwykłe spłycenie całego zagadnienia. Warto przypomnieć w tym miejscu podstawowe, widoczne „gołym okiem” różnice. W naszej religii największą cześć oddajemy Najświętszemu Sakramentowi. To właśnie tabernakulum jest – obok ołtarza – centralnym miejscem w kościele. To przed nim płonie tzw. „wieczna lampka”. Katolicyzm przywiązuje bardzo dużą wagę do kultu Eucharystii. Najbardziej widocznymi tego przejawami są częste wystawienie Najświętszego Sakramentu, adoracje czy chociażby uroczystość Bożego Ciała. W prawosławiu zaś właśnie taki kult odbiera ikona. Podczas każdego święta wierni całują i oddają cześć ikonie, która wyraża tajemnicę dnia. Co więcej, bez ikony nie można sprawować Boskiej Liturgii. My – Polacy, nieco łatwiej możemy to zrozumieć widząc kult, jaki odbiera łaskami słynący wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej. Gwoli ścisłości przypomnijmy, że jest to ikona.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi