Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej – Katarzyna Droga

Dodane 6 maja 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej - Katarzyna Droga

Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej
Katarzyna Droga

Co dziś powszechnie wiadomo o Aleksandrze Piłsudskiej z domu Szczerbińska poza tym, że była drugą żoną Józefa Piłsudskiego? Wiadomo niewiele, a ta kobieta – przecież na wielką miarę w swym charakterze wykuta – wiodła los trudny i doniosły, będąc w okresie zaborów aktywną działaczką na rzecz odbudowy niepodległości Polski. Ach! Co tam działaczką! Przecież Aleksandra, na ów czas Szczerbińska, u progu XX wieku była żołnierzem jako żywo i malowano. W carskiej Rosji traktowano ją jak terrorystkę! Wsławiła się przecież aktywnym uczestnictwem w akcji pod Bezdanami, była też regularnym uczestnikiem Wielkiej Wojny, co zresztą dotkliwie odczuła przeżywając gehennę w więzieniach nieprzyjaciela. Aleksandra, już w czasach gdy nosiła nazwisko Piłsudska, angażowała się także w akcje nazywane dziś charytatywnymi. Przecierała szlaki Polakom jak nieść pomoc potrzebującym, angażując do tego przy okazji wiele wpływowych osób. Działała więc na rzecz ubogich, a zarazem rozwijała kulturę i pomagała weteranom. Była kobietą niemalowaną, której zasługi na ołtarzu odzyskania i utrwalania przez Polskę niepodległości są dziś jakby zapominanie, może skrywane w chwale wielkiego męża. Na szczęście Katarzyna Droga w swej książce „Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej” w wyjątkowy sposób przypomina o znaczeniu tak Aleksandry Piłsudskiej, jak również wielu kobiet w tym doniosłym procesie niepodległościowym, którego stulecie przyszło nam obchodzić w tym roku.

Czytaj dalej

Czarna owca – Małgorzata Borkowska OSB

Dodane 16 kwietnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Czarna owca - Małgorzata Borkowska OSB

Czarna owca
Małgorzata Borkowska OSB

Bardzo często jest tak, że ludzie których dziś czcimy jako wielkich świętych, za życia byli niezrozumiani. Działo się tak już od wczesnego chrześcijaństwa. Można zaryzykować tezę, że święci niejako wyprzedzali czasy, w których żyli. Swoim postępowaniem łamali pewne schematy i konwenanse. Doświadczali przez to często niezrozumienia także ze strony Kościoła. Wystarczy w tym miejscu przywołać choćby postać św. Siostry Faustyny.

O takiej właśnie postaci pisze siostra Małgorzata Borkowska w swojej książce pod tytułem „Czarna owca”. Publikacja ta ukazała się nakładem Wydawnictwa Benedyktynów w Tyńcu. Autorkę mieliśmy już okazję poznać, czytając jej „Oślicę Balaama. Apel do duchownych panów”. Zobaczyliśmy w niej znajomość problematyki kościelnej, a także żywy język i bezpośredni, czasem wręcz humorystyczny styl pisania. Wszystko to obecne jest także w „Czarnej owcy”. Już to czyni lekturę książki bardzo ciekawą. Z tytułem ściśle koresponduje okładka. Wśród stada białych owiec wyróżnia się jedna czarna. Momentalnie przykuwa naszą uwagę przez to, że wyróżnia się spośród innych.

Czytaj dalej

Spowiedź Stalina. Szczera rozmowa ze starym bolszewikiem – Christopher Macht

Dodane 28 czerwca 2017 | 6 komentarzy

Recenzja książki Spowiedź Stalina. Szczera rozmowa ze starym bolszewikiem - Christopher Macht

Spowiedź Stalina. Szczera rozmowa ze starym bolszewikiem
Christopher Macht

Igraszek z historią w wykonaniu Christophera Machta ciąg dalszy. Niemiecki miłośnik historii nakładem wydawnictwa Bellona wydał właśnie drugą część „Spowiedzi…”, którą tym razem poświęcił osobie Józefa Stalina, dożywotniego dyktatora Związku Radzieckiego i zbrodniarza odpowiedzialnego pośrednio lub bezpośrednio za śmierć kilkudziesięciu milionów ludzi. Pomimo, że dziś w niektórych częściach Rosji wciąż utrzymuje się kult Stalina, to wydawać by się mogło, że historia rozsądziła jednoznacznie tego dyktatora. Ba! Stalina po śmierci skrytykowali nawet jego towarzysze z partii, ale najwyraźniej Christopher Macht doszedł do wniosku, że nie taki Stalin straszny – ot, wujek Joe, przyjaciel dzieci i ludu pracującego.

Czytaj dalej

Tyle słońca. Anna Jantar. Biografia – Marcin Wilk

Dodane 19 czerwca 2017 | brak komentarzy

Recenzja książki Tyle słońca. Anna Jantar. Biografia - Marcin Wilk

Tyle słońca. Anna Jantar. Biografia
Marcin Wilk

Śpiewała „Tyle słońca w całym mieście” oraz „Nic nie może wiecznie trwać”, była matką Natalii Kukulskiej i zginęła w katastrofie lotniczej… To była mniej więcej cała wiedza o Annie Jantar, którą posiadał Marcin Wilk – autor ostatniej książki poświęconej piosenkarce. Oczywiście zanim podjął się jej napisania. Nie wspominam o tym dlatego, aby mu w czymkolwiek umniejszyć. Wręcz przeciwnie. W końcu odkrył praktycznie nieznaną sobie postać i pokusił się o to, aby na przestrzeni niecałego roku prześledzić jej losy. Niestety, to czasowe ograniczenie musiało przełożyć się na pewne niedoskonałości, które siłą rzeczy widać w książce. Zdaję sobie sprawę, że nie będą one przeszkadzały większości fanów Anny Jantar. Cóż, moje wieloletnie zainteresowanie jej twórczością „zobowiązuje”, stąd też jestem ponadprzeciętnie wymagającym krytykiem. Ale zanim napiszę o swoich oczekiwaniach, przejdźmy do pierwszych stron „Tyle słońca…

Czytaj dalej

Zwiać za wszelką cenę. Słynni uciekinierzy i emigranci z PRL – Jarosław Molenda

Dodane 17 maja 2017 | 1 komentarz

Recenzja książki Zwiać za wszelką cenę. Słynni uciekinierzy i emigranci z PRL - Jarosław Molenda

Zwiać za wszelką cenę. Słynni uciekinierzy i emigranci z PRL
Jarosław Molenda

„Ukochany kraj, umiłowany kraj,
Ukochana i ziemia i nazwa
Ukochany kraj, umiłowany kraj,
Nasza droga i słońce i gwiazda”

Myślę, że każdy z nas zna te słowa piosenki Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Utwór ten był chętnie wykorzystywany przez komunistyczne władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Ze względu na swoją treść, został zaadaptowany wręcz jako pieśń socjalistyczna. Niestety, mimo usilnej propagandy, nie dla wszystkich Polska Rzeczpospolita Ludowa mogła być „ukochanym krajem”. Po zakończeniu II wojny światowej, naród polski miał nadzieję na wolną Ojczyznę. Straszliwa okupacja niemiecka wycisnęła na każdym Polaku niezatarte piętno. Radość z końca wojny była powszechna. Wszyscy wracali do wyzwolonej Polski, chcąc żyć, pracować, cieszyć się wolnością i pokojem. Niestety, nie wszystkim było to dane. Komuniści, przy zbrojnym poparciu Moskwy, podporządkowywali sobie po kolei wszystkie dziedziny życia. Okres „utrwalania władzy ludowej” nie pozostawiał złudzeń, jaka, a co ważniejsze czyja, będzie nowa Polska. Wbrew solennym zapewnieniom władz, w nowym kraju nie wszyscy przyjmowani byli z otwartymi ramionami. Wielu ludzi to zrozumiało, pozostając po wojnie na emigracji, dzięki czemu prawdopodobnie ocalili swoje życie. Wielu jednak wróciło. Wrócili pełni nadziei i ufności w przyszłość. Łudziły ich kolejne gwarancje zachodnich mocarstw, co do przeprowadzenia wolnych i demokratycznych wyborów. Niestety, rzeczywistość, jaką zastali, szybko weryfikowała ich myślenie i zachowanie. Niektórzy znów musieli uciekać.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi