Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Wędrówka myśli – Jan Manewicz

Dodane 9 lutego 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Wędrówka myśli - Jan Manewicz

Wędrówka myśli
Jan Manewicz

Wędrówkę myśli” Jana Manewicza wydała w 2018 r. Wszechnica Edukacyjna i Wydawnicza „Verbum” z siedzibą w Brodnicy. Tomik słowem wstępnym opatrzył prof. Mirosław Krajewski, który napisał:

„Zatem kilka słów poświęcimy tym razem myśli przewodniej poetyckiego dzieła. Zdarza się, iż niekiedy zakłopotany czytelnik nowej książki, pyta sam siebie: co w niej, loco w tym tomiku poezji, po który sięgamy przecież wielokrotnie, podobało mi się najbardziej?, wydaje się, że przychodzi następująca odpowiedź: – wszystko, a najbardziej tytuł!, tak, bo to on jest kluczem do tajemnicy, którą chcemy przysposobić, posiąść, zinternalizować od autora”.

Czytaj dalej

nowa… spomiędzy – Beata Poczwardowska

Dodane 26 stycznia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki nowa..spomiedzy - Beata Poczwardowska

nowa.. spomiędzy
Beata Poczwardowska

Beata Poczwardowska jest autorką kilku zbiorków poetyckich. Jej tomik pt. „Nie opowiem ci tej ciszy” wyróżniono na Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Głosu Nauczycielskiego” w 1995 r. Pozostałe tomiki tej autorki to: „Kwiaty księżyca” (1994), „Spotkania światów” (1997), „Akty codzienności” (1997), „szeptem” (2017), „nowa…spomiędzy” (2017), „Horyzont przemyśleń” (2018), „poematy” (2018) oraz jeden, który jest wspólnym dziełem z Marianem J. Kustrą „Taniec, dialog poetycki„.

Zbiorek „nowa… spomiędzy” został wydany przez krakowską Miniaturę. Trudno nazwać go tomikiem poetyckim w tradycyjnym znaczeniu, gdyż nie tworzą go wiersze, ale utwory pisane prozą. Być może zamysł autorki był inny. Może początkowo miały to być utwory zapisane tak jak wiersze, czyli z podziałem na wersy. Książkę poetycko-prozatorską „nowa… spomiędzy” należy odczytywać na dwa sposoby. Jako zapis wierszy i jako zapis prozy. Jest napisana prozą poetycką charakteryzującą się bogactwem językowym, metaforyką,

(„Pustka spojrzała…”, „Prawda wzleciała”)

porównaniami,

„Samotna. Jak łza”

różnego rodzaju epitetami,

(„Dłonią silną i delikatną zarazem”, „niepewny taniec”, „Spokój…błogi… wymarzony…upragniony…spokój”)

omówieniami, aluzjami, wyrazami dźwiękonaśladowczymi czy antytezami

(„Krzyczę pieśni zamkniętymi ustami”, „Słabość… Moc…”).

Oddziałują one na wyobraźnię odbiorcy. Stanowią ciekawy zapis stanu fizycznego i duchowego bohaterki. Z jednej strony różni się ta wypowiedź od mowy potocznej, a z drugiej strony jest podobna. Dominuje ekspresyjność, wyrazistość i emocjonalizm.

„Coraz słabsza i senna… jestem… Sen nie dodaje sił. Głowa pęka z bólu. Czy już teraz tak… zawsze? Pytanie pomiędzy… zawisło we mnie i poza mną…pytanie. Wycierając usta strząsam je pośpiesznie zbolałą ręką. Z trudem gramolę się ze snu. Ból nie ułatwia mi”

– zapisuje bohaterka.

Czytaj dalej

Dotyk liter – Zbyszek Trzebniak

Dodane 12 stycznia 2019 | brak komentarzy

Recenzja książki Dotyk liter - Zbyszek Trzebniak

Dotyk liter
Zbyszek Trzebniak

Po raz kolejny mam przyjemność, ale i obowiązek, przeczytać tomik „Dotyk liter” Zbyszka Trzebniaka – autora zbiorków „Kobieta o wielu niebach” (WEiW Verbum 2017 r.) i „Rozmowa z pasikonikiem” (Miniatura 2018 r.). Publikację „Dotyk liter” także wydała Miniatura i także w 2018 r. Pisząc o obowiązku, mam na myśli fakt, że poznałam poprzednio wydane teksty tego autora, więc nie mogę pominąć „Dotyku liter„.

Utwory z najnowszego zbiorku dotyczą jednej tematyki, czyli miłości w różnych odmianach, począwszy od młodzieńczego zauroczenia po dojrzałą fascynację, a skończywszy na obietnicy wspólnej starości… Erotyka jest dominująca w tych utworach, gdyż podmiot liryczny mówi wprost o swoich stanach uczuciowych, rozterkach, niepokojach, wahaniach, szczęściu, euforii, rozkoszy czy zachwycie. Osoba wypowiadająca się – mężczyzna – miłuje i chce być miłowany. W wielu tekstach zwraca się do ukochanej osoby (Jego Ty liryczne nie ma imienia, więc może to celowy zabieg językowy). Zastosowane zaimki rzeczowne zapisane dużymi literami jednoznacznie określają adresata wypowiedzi lirycznej: Ty, Tobą, Ciebie, Cię, Twoich, Ci, Twych, Twój, Twego, Tobie. Wypowiedź liryczna przypomina list poetycki, a list to przecież dialog z drugą osobą. Jest on odbiorcą wielu pięknych zwrotów i wyrażeń („wśród elizejskich ud zielonookich / których różowość moim nieboskłonem / rozłożyła pośród piersi wysokich / te dwa pieprzyki jako ich koronę” – cytat z tekstu „Moja Republika Marzeń”).

Czytaj dalej

Mała Ojczyzna – Zbigniew Żuchowski

Dodane 10 grudnia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Mała Ojczyzna - Zbigniew Żuchowski

Mała Ojczyzna
Zbigniew Żuchowski

W 2017 r. ukazał się i dotarł do rąk czytelników nowy tomik członka Lipnowskiej Grupy Literackiej, Zbigniewa Żuchowskiego „Mała Ojczyzna”. Został wydany przez oficynę WEiW Verbum w Brodnicy. Zbiorek poetycki ma trzy wstępy. Autorem jednego jest wójt gminy Wąpielsk Dariusz Górski, drugiego pt. „Czasem rozchyla się kurtyna” Sławomir Ciesielski, a trzeciego – Z. Żuchowski. Tomik „Mała Ojczyzna” liczy 17 tekstów poświęconych rodzinie, miejscu zamieszkania, osobom, które autor chciał szczególnie upamiętnić oraz własnym przemyśleniom. Podmiot liryczny w wierszu „Moja Mała Ojczyzna” wspomina ojca pracującego na roli. Po latach syn już patrzy na świat tak jak ojciec. Życie wyznaczają pory roku i odwieczny gospodarski porządek. Syn dorósł i dojrzał do tego, by móc zrobić takie wyznanie:

Czytaj dalej

Rozmowa z pasikonikiem – Zbyszek Trzebniak

Dodane 18 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Rozmowa z pasikonikiem - Zbyszek Trzebniak

Rozmowa z pasikonikiem
Zbyszek Trzebniak

Po raz drugi mogę zapoznać się z twórczością Zbyszka Trzebniaka, czytając wiersze z wydanego przez krakowską Miniaturę tomiku pod tytułem „Rozmowa z pasikonikiem„. Składa się on z 51 tekstów i noty biograficznej. Zawiera utwory bardzo krótkie – przypominające tylko lub aż puentę oraz długie i rozbudowane pod względem opisowym. Te mają różny układ wersyfikacyjny, począwszy od wierszy o nierównej ilości sylab w linijce i nieprzestrzeganiu układu zwrotkowego (nie jest to koniecznością czy wymogiem, raczej dowolnością i swobodą twórcy) do bardzo regularnego układu stroficznego, rymowego i graficznego tak jak w sonecie „W łóżku”.

Czytaj dalej

Poematy – Beata Poczwardowska

Dodane 16 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Poematy - Beata Poczwardowska

Poematy
Beata Poczwardowska

Po raz kolejny mamy okazję zapoznać się z twórczością Beaty Poczwardowskiej, czytając wiersze z ostatnio wydanego przez krakowską Miniaturę tomiku pod tytułem „poematy„. Książka zawiera 8 zatytułowanych części („poemat kolei-nowy”, „poemat przedświtu”, „poemat oczarowania”, „poemat słowa”, „czas na czas”, „zamyślenie na myśl”, „obraz w obrazie”, „spojrzenia w spojrzenie”). Nazwy sugerują czytelnikowi zakres poruszanych tematów. Oprócz tekstów wierszowanych są także pisane prozą lub może tak zostały rozpisane specjalnie dla celów artystycznych. Zatem proza poetycka, bo i takim terminem dysponuje teoria literatury.

Czytaj dalej

Requiem dla mojego świata – Wojciech Jarosław Pawłowski

Dodane 13 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Requiem dla mojego świata - Wojciech Jarosław Pawłowski

Requiem dla mojego świata
Wojciech Jarosław Pawłowski

Tomik poetycki Wojciecha Jarosława Pawłowskiego „Requiem dla mojego świata” wydała krakowska „Miniatura” w 2018 r. Zbiorek podzielono na kilka rozdziałów („Intro”, „Cmentarze”, „Żertwa”, „Epilog” i „Dwugłos krytyczny”). Na końcu znajduje się zdjęcie autora oraz jego biogram, który jest koniecznym uzupełnieniem dla osób nieznających dorobku twórczego W. J. Pawłowskiego. A jest on znaczący. Estetycznie wydaną książkę wzbogacają zdjęcia W. J. Pawłowskiego. Są one czarno-białe. Podział na poszczególne części i dobór tekstów nie jest przypadkowy. Wszystko ma tu swój cel. Także kolor fotografii. W. J. Pawłowski często operuje detalem. Jego zdjęcia mają swoistą wymowę tak jak fotografia 5 walizek ustawionych jedna na drugiej, po lewej stronie znajduje się napis w języku angielskim. Można się wiele domyślić na podstawie takiego zestawienia… Autor tekstów do tomiku i 15 zdjęć uniknął często występującego zjawiska, żeby obrazek, grafika czy fotografia ilustrowała tekst wiersza. Nie musi tak być. Są przecież zbiorki wierszy bez żadnych rysunków czy zdjęć. Zatem panuje w tej kwestii dowolność. Część osób będzie za, a część przeciw…

Czytaj dalej

Kobieta o wielu niebach – Zbyszek Trzebniak

Dodane 2 listopada 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Kobieta o wielu niebach - Zbyszek Trzebniak

Kobieta o wielu niebach
Zbyszek Trzebniak

Zbyszek Trzebniak dał się poznać odbiorcom już jako wytrawny poeta. Uprawia różne gatunki literackie. Wypowiada się i w sonecie, i w limeryku oraz innych formach wierszowanych. Są i wiersze bezrymowe i rymowane, i ciągłe, i podzielone na zwrotki, i takie, które mają jednakową liczbę sylab i nierówny podział. Szerokie spektrum pod względem formy. Naczelną figurą artystyczną w jego tekstach jest metafora. Są różne rodzaje epitetów i porównań. Te trzy wymienione stanowią tropy stylistyczne. Zalicza się do nich też symbol i alegorię. Można się też doszukać w poezji Trzebniaka innych figur stylistycznych takich jak neologizmy. Piękne prawo poeta ma! Może korzystać z zasobów językowych, ale może samodzielnie tworzyć wyrazy. Do takich należą słowa: pieniężnicy (czy chodzi o osoby?), szlifowalnicy, wiolonczelnicy, Rozszubiło czy kuchnicy .

Zbyszek Trzebniak uprawia różne rodzaje liryki. Zarówno kreacyjna, narracyjna, sytuacyjna, opisowa, liryka maski, roli, apelu czy wyznania.

Tomik poetycki „Kobieta o wielu niebach” został podzielony na siedem części. Czyżby ta magiczna siódemka miała związek z siedmioma dniami tygodnia? Może mieć związek z siedmioma dniami tygodnia, ale nie musi… Czy może z innym wymiarem? Wszak w stosownych słownikach dotyczących symboli liczba siedem ma bardzo dużo konotacji, odniesień, historii, opowieści, legend i różnych połączeń… Jaki był zamysł autorski? Może nie był jednoznaczny, więc i lepiej dla odbiorców. Nawet mnie początkowo „udało się” pomylić i napisać „Kobieta o siedmiu niebach” zamiast „Kobieta o wielu niebach”. Czyżby Trzebniak na przekór innym stwierdził, że kobieta może mieć wiele nieb…

Czytaj dalej

Świeżo malowane – Michał Matejczuk

Dodane 28 czerwca 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Świeżo malowane - Michał Matejczuk

Świeżo malowane
Michał Matejczuk

Mówiąc wprost – moja opinia na temat współczesnej poezji nie była najlepsza. Uważałem, że prostota formy i – co za tym idzie – przekazu stanowi jej zubożenie względem idealnej (według mnie) twórczości romantycznej. Nieoczywiste metafory, wieloznaczność i bogactwo złożonych wyrażeń były dla mnie wyznacznikiem „prawdziwego” wiersza. To przekonanie towarzyszyło mi dosyć długo. Ostatecznie rozstałem się z nim dopiero niedawno, kiedy sięgnąłem po debiutancki tomik wierszy Michała Matejczuka – „Świeżo malowane”. Dzięki niemu mogłem się przekonać, że w prostych, acz niebanalnych, słowach można wyrazić tyle samo, co romantyczni wieszczowie. W końcu to emocje powinny być w tym przypadku na pierwszym planie.

Czytaj dalej

Stacja wieży ciśnień – Dawid Mateusz

Dodane 15 stycznia 2018 | brak komentarzy

Recenzja książki Stacja wieży ciśnień - Dawid Mateusz

Stacja wieży ciśnień
Dawid Mateusz

24 wiersze tkane przeróżnymi warstwami słów, a do tego połączone ze sobą delikatnymi nićmi ukrytych znaczeń. Zestawienie poplątane, w którym można dłubać w poszukiwaniu znaczeń. I jaki uzyskamy efekt? Zaskakujący, tak jak ostatnie wersy każdego utworu w tym tomiku. Sięgając po raz kolejny do lektury, odkrywamy nowe zakamarki „Stacji wieży ciśnień” Dawida Mateusza, tworząc tym samym jej coraz pełniejszy obraz, który mimo to pozostaje nieodgadnioną awangardową miniaturą. Większość recenzji klasyfikuje ten tomik do poezji zaangażowanej, czyli naszpikowanej problematyką ideologiczną oraz społeczną. Według mnie jest to głos młodego, wrażliwego mężczyzny, który przesiąknięty wychowaniem, edukacją oraz relacją z kobietą postrzega świat w ciemnych barwach. Wyrazistym monologiem zdaje raport z tytułowego miejsca – schronu dla niego; bo tylko tam jest poza światem wypełnionym złem i tylko tam może wypowiadać się tak jak chce.

Czytaj dalej
Zaprzyjaźnione blogi