Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Rzeczpostapokaliptyczna Polska - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Magiczny domek na drzewie. Popołudnie z piratami – Mary Pope Osborne

Recenzja książki Magiczny domek na drzewie 4. Popołudnie z piratami - Mary Pope Osborne

Magiczny domek na drzewie. Popołudnie z piratami
Mary Pope Osborne

Popołudnie z piratami” jest czwartym tomem amerykańskiej serii „Magiczny Domek na drzewie”. Dla mnie to pierwsza książka przygodowa autorstwa Mary Pope Osborne. Przewrotnie wybrałam tytuł, który mnie interesuje po to, by sprawdzić, czy można je czytać w różnej kolejności, czyli niezależnie od tego, co proponuje autorka.

„Magiczny Domek na drzewie” jest zbiorem kilkudziesięciu książek przygodowych dla dzieci z lat 90. Jako uzupełnienie serii powstała kolejna – popularnonaukowa kolekcja „Tropiciele faktów”, która stanowi dopełnienie przygód młodych bohaterów.

Seria autorstwa Mary Pope Osborne została przetłumaczona na kilkadziesiąt języków. Podróże młodych bohaterów są niejako powiązane z biografią ich autorki. Będąc dzieckiem spędziła wiele lat w podróży, co początkowo związane było z pracą jej ojca, a w późniejszym czasie chęcią poznania świata. Zainspirowana tym, czego doświadczyła napisała cztery książki opisujące przygody Jacka i Ani z Żabiego Potoku: „Dinozaury przed zmrokiem”, „Rycerz o świcie”, „Mumie o poranku” i „Popołudnie z piratami”. Książki zostały bardzo pozytywnie odebrane, w związku z czym autorka napisała kolejne książki, które przypadły do gustu zarówno dzieciom jak i nauczycielom, którzy zaczęli wykorzystywać je w swojej pracy.

Deszczowe popołudnie wymaga niezłej kreatywności od dzieci. Jacek i Ania odkąd dowiedzieli się o istnieniu Magicznego Domku, który znaleźli na drzewie w pobliskim lesie, chcieliby spędzać tam ciągle czas. By nie wzbudzać podejrzeń rodziców zakładają kalosze i płaszcze chroniące przed deszczem i udają się do lasu po to, by sprawdzić czy domek nadal tam jest. Domek jest. Pełno w nim książek i dziwnych symboli mówiących o istnieniu tajemniczego M., dzięki któremu dzieci odbyły trzy wcześniejsze podróże. Tym razem na gałęzi siada również papuga. Ania odnajduje ją w książce i w pełni nieświadoma wypowiada zdanie, które przenosi ich na wyspę. Uradowani piękną pogodą korzystają z możliwości zanurzenia się w ciepłej wodzie. Radość odbiera im jednak niewielka łódź pełna piratów, która przybija do brzegu. Poszukują na wyspie skarbu, a dzieci znalazły się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu. Porwani przez kapitana Gnata, próbują uratować swoje życie przez pomoc w poszukiwaniach. Po raz kolejny spryt i poszukiwanie wiedzy pomaga dzieciom wyjść z wielu trudnych sytuacji.

„Magiczny Domek na drzewie” to seria, która skradła moje serce. Sięgając po nią, miałam nadzieję na przeczytanie o niezwykłych przygodach, które będą atrakcyjne dla młodych czytelników. „Popołudnie z piratami” liczy kilkadziesiąt stron. Czyta się ją szybko z uwagi na wciągająca fabułę, ilustracje i wiele dialogów. Poza niezwykłą przygodą autorka przemyciła w treści informacje o piratach, które z pewnością zadowolą tych, którzy się tym interesują. Książki z tej serii przeznaczone są dla dzieci między szóstym a dziewiątym rokiem życia. Jest to trafny dobór, aczkolwiek czterolatek, który uwielbia pirackie opowieści pewnie z chęcią też ich wysłucha, podobnie starsze dzieci. To, co było dla mnie ważne, czyli możliwość czytania książek w dowolnej kolejności zostało tu spełnione. Mimo tego, że jest to czwarty tom, wiadomo o co chodzi. Ponadto bohaterowie zachęcają do tego, by sięgnąć po poprzednie wspominając o swoich przygodach.

Tak jak wspomniałam, w książce są ilustracje. Ponieważ książka pochodzi z lat 90. nasuwają mi się wspomnienia książek mojego dzieciństwa, w których obrazki były podobne do tych, które widać na kartach „Magicznego Domku na drzewie”. Ubolewam, że nie są kolorowe. Tak się składa, że za oknem jest szaro, więc kolorowe obrazki karaibskich wysp byłyby niezwykle pomocne w przetrwaniu zimowych dni. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że dzięki temu książka kosztuje w granicach 10 złotych, jestem w stanie szare strony zaakceptować. Książka jest ucztą dla wyobraźni małego czytelnika, można ją czytać o każdej porze dnia, a zainspiruje wiele zabaw i snów.

Nie wyobrażam sobie czytać tej książki bez dodatku. „Tropiciele faktów. Piraci” to popularnonaukowa, napisana bardzo przystępnym dla dzieci językiem mała encyklopedia faktów związanych z pirackim życiem. Ogrom zdjęć i ilustracji, pojęć i postaci umożliwiają dogłębną analizę pirackich tematów.

Informacje o książce:
Tytuł: Popołudnie z piratami
Tytuł oryginału: Pirates Past Noon
Autor: Mary Pope Osborne
ISBN: 9788365087508
Wydawca: Mamania
Rok: 2016

Zaprzyjaźnione blogi