Menu nawigacji stronami

Recenzje książek. Wszystko dla miłośników książek

Ciemna strona światła. Tunel Zagłady - Patronat MoznaPrzeczytac.pl

Magia Olewania – Sarah Knight

Recenzja książki Magia Olewania - Sarah Knight

Magia Olewania
Sarah Knight

Decydując się na lekturę „Magii Olewania” Sarah Knight, nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Zastanawiałam się, czy to będzie dyskusja z książką Marie Kondo „Magia sprzątania”, czy może bardziej wyśmiewanie się z niej. Ku mojemu zaskoczeniu publikacja okazała się swojego rodzaju uzupełnieniem, kontynuacją dwuetapowej metody KonMari polegającej najpierw na wyrzuceniu rzeczy, których posiadanie, czy używanie nie sprawia nam radości, a następnie na uporządkowaniu pozostałych. Efektem pracy jest uzyskanie czystej i harmonijnej przestrzeni mieszkalnej, która według Marie ma wielki wpływ na wszystkie dziedziny życia. Kondo uważa, że „Życie zaczyna się, kiedy posprzątasz dom”, Knight pokazuje nam zaś, jak posprzątać w głowie, oczyścić umysłowe szuflady z balastu życiowego.

Ludzka natura u większości z nas skontrowana jest tak, że przejmujemy się dużą ilości rzeczy, którymi tak naprawdę nie powinniśmy: projektem w pracy, weselem kolegi z którym nie rozmawialiśmy od 2 lat (ale skoro nas zaprosił to przecież głupio nie pójść), tym co pomyślą inni jeśli nie pójdziemy na urodziny psa sąsiadki rodziców. Oczywiście, część tych rzeczy jest ważna i nie można przestać o nich myśleć, ale czy naprawdę muszę zastawiać się, co pomyśli koleżanka jeśli przestanę chodzić na siłownię za którą nie za bardzo przepadam? Autorka „Magii olewania” opracowała „program odgracania i reorganizacji mentalnej przestrzeni poprzez odpuszczenie sobie niektórych spraw”. Nazwała to metodą „Zero Żalu”, która składa się z 2 kroków:

„Podjęcie decyzji, czym nie będziesz się przejmować.
Olewanie tych rzeczy”.

Proste prawda? Ważne jest, aby przy tym nie odczuwać żalu, czy wyrzutów sumienia. Trzeba zdać sobie sprawę z bezsensowności dotychczasowych zajęć. W książce znajdziemy wiele wskazówek i porad, jak to osiągnąć. Dowiemy się też:

„Dlaczego przejmowanie się tym, co pomyślą inni, jest twoim najgorszym wrogiem i jak przestać to robić.
Jakie są proste kryteria oddzielenia tego, czym powinniśmy się przejmować od tego, czym nie warto zaprzątać sobie głowy.
Jak praktykować sztukę nieprzejmowania się nieistotnymi rzeczami i prośbami oraz nielubianymi ludźmi, nie zachowując się jednocześnie w sposób bezduszny i lekceważący.
Jak opanować sztukę mówienia „nie” rzeczom nieważnym, co doprowadzi do zmiany twojego życia.
I o wiele więcej!”

Mnie sama świadomość tego ile czasu, nerwów i pieniędzy mogę zaoszczędzić stosując tę metody bardzo zmotywowała do pilnej lektury. Mam nadzieję, że na tym etapie każdy z Was czuje się zachęcony do czytania, chyba że nie potrzebujecie porad, jak olewać to, co jest nieważne i niepotrzebne w życiu w takim razie gratuluję! Ja natomiast ewidentnie potrzebuje pomocy, gdyż za dużo czasu spędzam na spotkaniach z których głupio mi się wymigać, a tak naprawdę nudzę się na nich jak mops, wypijam zbyt dużo wina i na następny dzień czuję się kiepsko, a to tylko dlatego, że nie potrafię tego olać.

Książka składa się z czterech części. Pierwsza o przejmowaniu się i odpuszczaniu sobie, druga to podjęcie decyzji, że nie będziemy się przejmować, trzecie odpuszczenie sobie i wreszcie ostatnia, jako swojego rodzaju podsumowanie, że odpuszczenie sobie pewnych rzeczy zmienia radykalnie nasze życie. Autorka też przestrzega żeby nie stać się „zołzą i dupkiem”, bo nie o to chodzi, aby znajomi się na nas obrazili i nie chcieli spędzać z nami czasu, tylko aby im delikatnie i stanowczo powiedzieć, że na przykład urodziny ich kochanych dzieci nie są naszą wymarzoną formą spędzenia soboty (nie przepadam za dzieciakami i pomimo tego, że potrafią być urocze perspektywa popołudnia i dziesięciorgiem naraz przeraża mnie), ale chętnie pójdę z nią na sale zabaw, gdzie brzdące poskaczą sobie w krainie zabawek, a my w międzyczasie pogadamy przy kawie.

Podsumowując „Magia olewania” jest świetnie skonstruowanym przewodnikiem, jak uczynić nasze życie łatwiejszym i przyjemniejszym. Metoda Zero Żalu sprawdziła się u mnie – cały czas uczę się olewać mało istotne rzeczy – mam nadziej, że sprawdzi się i u Was. Sarah opisała wszystko w świetnym, lekkim stylu, a liczne przykłady sprawiają, że nie jest tak trudno wdrożyć metodę w życie.

Informacje o książce:
Tytuł: Magia Olewania
Tytuł oryginału: the life-changing magic of not giving a f*ck
Autor: Sarah Knight
ISBN: 9788328705517
Wydawca: Muza
Rok: 2017

Komentarze

komentarze

  • Gandalf.com.pl

    Chociaż życiowych poradników powstało już naprawdę całe mnóstwo to ten chyba jest zupełnie inny niż wszystkie. Naprawdę przydatne rady, dzięki którym można nieco podnieść swój „poziom olewania”, a zdrowy egoizm jest w końcu… zdrowy, prawda? :) Świetny tekst – mamy nadzieję, że książka okaże się inspirująca! :)

Zaprzyjaźnione blogi